Kiedy złość i gniew jest korzystna dla zdrowia, a kiedy niekorzystna lub nawet patologiczna?
3
odpowiedzi
Kiedy złość i gniew jest korzystna dla zdrowia, a kiedy niekorzystna lub nawet patologiczna?
Złość jest jedną z emocji. Warto pamiętać, że emocje po prostu są a korzystne dla zdrowia jest och rozpoznawanie, nazywanie i wyrażanie. Niekorzystny, a nawet patologiczny wpływ ma zatrzymywanie emocji, w tym złości.
To na wstępie. Potem tworzy się przestrzeń na nowe umiejętności, związane z tworzeniem przestrzeni do tzw. kontenerowania emocji.
Podczas psychoterapii można się nauczyć to robić. Psychoterapia Gestalt, w której ważny jest człowiek i wszystko to, co przeżywa daje takie możliwości.
To na wstępie. Potem tworzy się przestrzeń na nowe umiejętności, związane z tworzeniem przestrzeni do tzw. kontenerowania emocji.
Podczas psychoterapii można się nauczyć to robić. Psychoterapia Gestalt, w której ważny jest człowiek i wszystko to, co przeżywa daje takie możliwości.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry,
nie dokonujemy podziału emocji na negatywne i pozytywne. Wszystkie emocje są jednakowo ważne i potrzebne. Warto traktować pojawiające się w nas emocje jak informację - przykładowo czując złość możemy zauważyć, że nasze granice zostały naruszone. Rozpoznawanie emocji i rozumienie ich znaczenia jest bardzo ważne, bo pomaga poznać siebie, podejmować konkretne działania.
Wydaje mi się, że w tym pytaniu chodzi tak naprawdę o sposób wyrażania emocji, który faktycznie należy umieć dostosować do sytuacji, okoliczności, zasad i kultury, w której żyjemy. Kontekst społeczny może być dobrym odniesieniem, jeśli zastanawiamy się, czy to jak wyrażamy złość jest niekorzystne (np. ludzie się od nas odwracają, mamy problemy z prawem, naruszamy granice innych). Jest to złożona kwestia, ponieważ zależy jednocześnie od sytuacji, ale też od naszego subiektywnego przeżywania trudności.
nie dokonujemy podziału emocji na negatywne i pozytywne. Wszystkie emocje są jednakowo ważne i potrzebne. Warto traktować pojawiające się w nas emocje jak informację - przykładowo czując złość możemy zauważyć, że nasze granice zostały naruszone. Rozpoznawanie emocji i rozumienie ich znaczenia jest bardzo ważne, bo pomaga poznać siebie, podejmować konkretne działania.
Wydaje mi się, że w tym pytaniu chodzi tak naprawdę o sposób wyrażania emocji, który faktycznie należy umieć dostosować do sytuacji, okoliczności, zasad i kultury, w której żyjemy. Kontekst społeczny może być dobrym odniesieniem, jeśli zastanawiamy się, czy to jak wyrażamy złość jest niekorzystne (np. ludzie się od nas odwracają, mamy problemy z prawem, naruszamy granice innych). Jest to złożona kwestia, ponieważ zależy jednocześnie od sytuacji, ale też od naszego subiektywnego przeżywania trudności.
Dzień dobry,
Złość, choć często kojarzona z czymś niechcianym lub trudnym, sama w sobie nie jest ani zła, ani patologiczna. To jedna z podstawowych emocji, która może pełnić ważną funkcję: informować o przekroczonych granicach, niespełnionych potrzebach, doznanym niezrozumieniu czy krzywdzie. Może też chronić przed zalewem innych uczuć, takich jak smutek, lęk czy bezradność. W takim rozumieniu złość może być zdrowa i potrzebna. Czasem to właśnie ona pozwala na zatrzymanie się i podjęcie decyzji lub działanie w sposób, który jest bliższy nam samym. W relacjach złość może pomóc wyznaczyć granice, zauważyć, że coś boli.
Jednak jeśli staje się jedynym sposobem reagowania — jeśli dominuje, nie ustępuje, sprawia, że ranimy innych lub siebie, może wtedy wymagać głębszego przyjrzenia się. Również wtedy, gdy nie daje się jej przeżywać — gdy jest tłumiona, odkładana, a wewnętrzne napięcie rośnie, często kosztem samopoczucia, snu lub na przykład zdrowia somatycznego.
W procesie psychoterapii terapeutaczęsto towarzyszy pacjentom w poszukiwaniu znaczenia złości: w odkrywaniu tego, co za złością stoi i co ją podsyca, jak można ją przeżywać i wyrażać w sposób, który nie rani, a pozwala zadbać o siebie.
Czasem to właśnie złość — jako emocja długo niedopuszczana — staje się pierwszym sygnałem, że coś wymaga uwagi.
Pozdrawiam,
Małgorzata Iwańczyk
Gabinet Psychoterapii Dobra Przestrzeń w Katowicach i Gliwicach
Złość, choć często kojarzona z czymś niechcianym lub trudnym, sama w sobie nie jest ani zła, ani patologiczna. To jedna z podstawowych emocji, która może pełnić ważną funkcję: informować o przekroczonych granicach, niespełnionych potrzebach, doznanym niezrozumieniu czy krzywdzie. Może też chronić przed zalewem innych uczuć, takich jak smutek, lęk czy bezradność. W takim rozumieniu złość może być zdrowa i potrzebna. Czasem to właśnie ona pozwala na zatrzymanie się i podjęcie decyzji lub działanie w sposób, który jest bliższy nam samym. W relacjach złość może pomóc wyznaczyć granice, zauważyć, że coś boli.
Jednak jeśli staje się jedynym sposobem reagowania — jeśli dominuje, nie ustępuje, sprawia, że ranimy innych lub siebie, może wtedy wymagać głębszego przyjrzenia się. Również wtedy, gdy nie daje się jej przeżywać — gdy jest tłumiona, odkładana, a wewnętrzne napięcie rośnie, często kosztem samopoczucia, snu lub na przykład zdrowia somatycznego.
W procesie psychoterapii terapeutaczęsto towarzyszy pacjentom w poszukiwaniu znaczenia złości: w odkrywaniu tego, co za złością stoi i co ją podsyca, jak można ją przeżywać i wyrażać w sposób, który nie rani, a pozwala zadbać o siebie.
Czasem to właśnie złość — jako emocja długo niedopuszczana — staje się pierwszym sygnałem, że coś wymaga uwagi.
Pozdrawiam,
Małgorzata Iwańczyk
Gabinet Psychoterapii Dobra Przestrzeń w Katowicach i Gliwicach
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.