Jestem z stałym związku od 17 lat , kocham mojego męża ale od kilku miesięcy odczuwam silną awersję
2
odpowiedzi
Jestem z stałym związku od 17 lat , kocham mojego męża ale od kilku miesięcy odczuwam silną awersję do seksu a nawet do jakiegokolwiek kontaktu fizycznego nie mam nawet ochoty na pocałunki. Jedyne co mogę znieść to przytulanie. Moj mąż cały czas robi mi wyrzuty o brak seksu i sugeruje ze coś jest ze mna nie tak. Nie wiem dlaczego odczuwam takie wręcz obrzydzenie przerażające to jest dla mnie, chciałabym cieszyć się seksem jak dawniej
Dzień dobry. Myślę, że na pani trudności można spróbować spojrzeć na rożnych poziomach.
Poziom 1. poszukać przyczyny spadku (bądź zaniku) libido. Jest tu pełen przekrój możliwości od stresującego okresu w życiu, poprzez problemy zdrowotne aż po jakieś wydarzenie, które spowodowało u Pani silny związany z seksem stres. Jeśli zanik potrzeb seksualnych trwa dłużej, niż kilka tygodni (a według Pani opisu tak) sugeruję konsultację u lekarza seksuologa, lekarza psychiatry lub na początek nawet u lekarza pierwszego kontaktu, aby zlecił badania krwi i przeprowadził ogólną diagnostykę, czy z Pani organizmem jest wszystko w porządku.
Poziom 2 czyli relacja. Będąc w związku nigdy nie mamy obowiązku uprawiania seksu. Jakiekolwiek próby zmuszania siebie lub partnera będą miały odwrotny wpływ na libido, niż zamierzony. Z tego, co Pani opisuje, mąż rozpatruje obniżone libido w kategoriach winy. Nie jest to w żaden sposób zawinione. Nawet, jeśli wszytko w porządku z Pani zdrowiem somatycznym, czasem po prostu może być taki czas w życiu, kiedy tej ochoty na seks nie będzie i ja osobiście mam bardzo dużą niezgodę na rozpatrywanie tego w kategorii wyrzutów czy "coś jest z Panią nie tak". Brak libido to objaw, z całą pewnością nie ma tam złych intencji ani woli. Sugeruję porozmawiać z mężem, wytłumaczyć mu, że to trudny dla Pani temat i potrzebuje Pani jego wsparcia i wyrozumiałości, jeśli libido ma wrócić.
Poziom 3 - przyczyny wewnętrzne, psychologiczne. Po wykluczeniu przyczyn tzw. somatycznych (czyli płynących z ciała) dobrze będzie pochylić się nad Pani psychiką, seksualnością pod kątem psychologicznym, najlepiej przy wsparciu specjalisty (psychoterapeuty lub psychologa seksuologa).
Podsumowując: libido nie jest stałe, może się zmieniać w zależności od stylu życia, stresu, diety i innych czynników. Sytuacja trwa już kilka miesięcy, więc w pierwszej kolejności proszę sprawdzić Pani zdrowie somatyczne. Wsparcie ze strony męża z całą pewnością jest kluczowe i nieocenione w powrocie do zdrowia seksualnego, a z Pani wiadomości wynika, że tego wparcia Pani nie czuje. To dobry moment na otwartą, szczerą rozmowę z mężem o potrzebach, pragnieniach i obawach. Powodzenia!
W dalszej kolejności proszę rozważyć konsultacje seksuologiczne lub psychoterapię. Ale zawsze najpierw zdrowie somatyczne.
Pozdrawiam serdecznie.
Poziom 1. poszukać przyczyny spadku (bądź zaniku) libido. Jest tu pełen przekrój możliwości od stresującego okresu w życiu, poprzez problemy zdrowotne aż po jakieś wydarzenie, które spowodowało u Pani silny związany z seksem stres. Jeśli zanik potrzeb seksualnych trwa dłużej, niż kilka tygodni (a według Pani opisu tak) sugeruję konsultację u lekarza seksuologa, lekarza psychiatry lub na początek nawet u lekarza pierwszego kontaktu, aby zlecił badania krwi i przeprowadził ogólną diagnostykę, czy z Pani organizmem jest wszystko w porządku.
Poziom 2 czyli relacja. Będąc w związku nigdy nie mamy obowiązku uprawiania seksu. Jakiekolwiek próby zmuszania siebie lub partnera będą miały odwrotny wpływ na libido, niż zamierzony. Z tego, co Pani opisuje, mąż rozpatruje obniżone libido w kategoriach winy. Nie jest to w żaden sposób zawinione. Nawet, jeśli wszytko w porządku z Pani zdrowiem somatycznym, czasem po prostu może być taki czas w życiu, kiedy tej ochoty na seks nie będzie i ja osobiście mam bardzo dużą niezgodę na rozpatrywanie tego w kategorii wyrzutów czy "coś jest z Panią nie tak". Brak libido to objaw, z całą pewnością nie ma tam złych intencji ani woli. Sugeruję porozmawiać z mężem, wytłumaczyć mu, że to trudny dla Pani temat i potrzebuje Pani jego wsparcia i wyrozumiałości, jeśli libido ma wrócić.
Poziom 3 - przyczyny wewnętrzne, psychologiczne. Po wykluczeniu przyczyn tzw. somatycznych (czyli płynących z ciała) dobrze będzie pochylić się nad Pani psychiką, seksualnością pod kątem psychologicznym, najlepiej przy wsparciu specjalisty (psychoterapeuty lub psychologa seksuologa).
Podsumowując: libido nie jest stałe, może się zmieniać w zależności od stylu życia, stresu, diety i innych czynników. Sytuacja trwa już kilka miesięcy, więc w pierwszej kolejności proszę sprawdzić Pani zdrowie somatyczne. Wsparcie ze strony męża z całą pewnością jest kluczowe i nieocenione w powrocie do zdrowia seksualnego, a z Pani wiadomości wynika, że tego wparcia Pani nie czuje. To dobry moment na otwartą, szczerą rozmowę z mężem o potrzebach, pragnieniach i obawach. Powodzenia!
W dalszej kolejności proszę rozważyć konsultacje seksuologiczne lub psychoterapię. Ale zawsze najpierw zdrowie somatyczne.
Pozdrawiam serdecznie.
Pani ciało mówi prawdę, której być może sama Pani jeszcze nie zrozumiała do końca.
I to, że Pani go słucha — to pierwszy, najważniejszy krok. To nie musi być tylko sprawa „libido”.
Ciało i psychika są subtelnie splecione. A awersja do kontaktu seksualnego może wynikać z wielu rzeczy: przewlekłego napięcia emocjonalnego, poczucia presji, winy, niedoboru czułości — nawet jeśli miłość nadal jest, nierównowagi w obszarze „daję – dostaję”, mikrotraum cielesnych – np. z dawnych relacji, porodów, zawiedzionego zaufania, a czasem sygnału, że potrzebuje Pani zmiany w rodzaju kontaktu, a nie jego całkowitego wycofania.
Pani ciało jest mądre.
Mówi: „Zatrzymaj się. Zobacz mnie. Zadbaj o mnie.”
To nie koniec miłości. To może być początek nowego rozdziału.
I to, że Pani go słucha — to pierwszy, najważniejszy krok. To nie musi być tylko sprawa „libido”.
Ciało i psychika są subtelnie splecione. A awersja do kontaktu seksualnego może wynikać z wielu rzeczy: przewlekłego napięcia emocjonalnego, poczucia presji, winy, niedoboru czułości — nawet jeśli miłość nadal jest, nierównowagi w obszarze „daję – dostaję”, mikrotraum cielesnych – np. z dawnych relacji, porodów, zawiedzionego zaufania, a czasem sygnału, że potrzebuje Pani zmiany w rodzaju kontaktu, a nie jego całkowitego wycofania.
Pani ciało jest mądre.
Mówi: „Zatrzymaj się. Zobacz mnie. Zadbaj o mnie.”
To nie koniec miłości. To może być początek nowego rozdziału.
Podobne pytania
- Czy botoks wchodzi w interakcje z escitalopramem? Czy mogę zrobić zabieg z użuciem botoksu zażywając escitalopram 10mg raz dziennie?
- Skąd się biorą zaburzenia preferencji seksualnych? Czy są one wynikiem przeżytej traumy, wykorzystania w dzieciństwie? Co ma wpływ na ich kształtowanie? Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
- Mam 24 lata. Od ponad roku męczę się z niepołogowym ropniem piersi spowodowanym gronkowcem złocistym. Jest to rana pod brodawką sutkową z której już ponad rok czasu leci ropa i nie chce się to goić! Od paru dni zauważyłam, że zaczyna robić się obok tego drugą rana wypełniona ropą plus ropa leci mi też…
- Dzień dobry, Od miesiąca stosuję terapię przeciwko łysieniu, która obejmuje **Finasteryd (Finapil)** oraz **Minoxidil** w tabletkach. W przeszłości zrezygnowałem z suplementacji kreatyną, ponieważ czytałem, że może ona sprzyjać łysieniu. Jednak zastanawiam się, czy przy obecnej terapii mogę bezpiecznie…
- Mam problem z nawracającym zapaleniem spojówek. Na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy aż 4 razy mi się takie coś przytrafiło. W karcie z jednej wizyt mam napisane \"inne zapalenie spojówek\". Za kazdym razem mam taką żółtą powłokę? narośl? w oku, jest mocno czerwone i spuchnięte. Dzisiaj jednak oprócz…
- Dobry wieczór. Ja także jestem 4 miesiace po porodzie i jest to moje 4 dziecko .w poprzednich 3 ciążach nie przytulam dużo i do tego czasu 4- msc wszystko było jak przed.Dodam że tarczyca odpada glukoza super , jedyne co to że podczas porodu był konflikt serologiczny- i dostałam końską dawkę żelaza.Waga…
- Czy boreliozę da się w całości wyleczyć? Jezeli nie mam już żadnych objawów klinicznych choroby, a przeciwciała IgM oraz IgG początkowo były na poziomie powyżej 200, teraz po leczeniu póki co znajdują się na poziomie ok 20 i stale spadają, to można uznać, że choroba została w całości wyleczona? Spotykam…
- Jestem dziewczyną ale lubię wyglądać jak chłopak chwilami wolę być postrzegana jako dziewczyna a czasami jak chłopak niestety od niedawna już nie wiem kim jestem i kim chciałabym być lub jak bym chciała się ubierać ciągle próbuje naśladować z zachowania i wyglądu postacie fikcyjne ale moje zainteresowanie…
- Witam jestem po 2cc cięciach. Pomimo zrzucenia 16 kg i ćwiczeń moja skóra na brzuchu wisi.. mam 26 lat, a wstydzę się nawet wychodzić na plażę. Czy wycięcie skóry może być refundowane NFZ? Niestety nie stać mnie na prywatny zabieg..
- Witam, pytanie dotyczy leku dutilox, przez ponad 12 miesięcy brałam 60mg, teraz zredukowałam dawkę do 30mg, żeby później ostatecznie całkiem odstawić lek. Czy to normalne, że po zejściu z 60 do 30mg czuję się strasznie senna, mam zawroty głowy i jestem ogólnie rozbita? Czy to minie?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.