Jestem w wieku dojrzewania. Mam wiele problemów z którymi nie daje sobie rady. Jednym z nich jest st
3
odpowiedzi
Jestem w wieku dojrzewania. Mam wiele problemów z którymi nie daje sobie rady. Jednym z nich jest strach przed związkiem. Związkiem z jakiekolwiek chłopakiem. Strach ten jest u mnie już znany, ponieważ większość związków moich kończy się z czasem. Ten ból, który przy tym mi towarzyszył do czasu aż zamknęłam się na związki. Podoba mi się chłopak ale nie potrafię być z kimś blisko ze strachu przed odrzuceniem. Moje życie jest pokręcone lecz nie wiem czy dobrze. Jak już pisałam mam wiele problemów z którymi sobie nie radzę. Jednak gdy ktoś mnie prosi o pomoc lub też nie bo sama odrazu wkraczam to problemy moich bliskich są proste do rozwiązania. Ciężko przeżywam czyjeś problemy. Mam wrażenie że to dzieje się przezemnie. Zaczęłam pisać pamiętnik i po opisaniu swoich emocji na jakiś czas jestem spokojniejsza. Ale moje przeżycia w ciągu dnia mają tak wielkie znaczenie i dzieje się wiele co przytłacza moja psychika. Gdy zwierzam się komuś ze sowich problemów to czuje się spokojniejsza lecz tylko na chwile bo i tak nikt nie da mi dobrej rady.
Wiek dojrzewania to bardzo trudny okres w życiu każdego człowieka. Zmienia się ciało i psychika, buzują hormony. Nie do końca rozumiemy samych siebie. Spieszy nam się do dorosłości, pragniemy być niezależni, a z drugiej strony oczekujemy obecności przy nas innych, bliskich osób. Potrzebujemy wsparcia, zrozumienia, akceptacji. Z różnych względów nie zawsze możemy na to liczyć. Nasi rodzice często albo już zapomnieli jak to jest być nastolatką/nastolatkiem albo nigdy nie mieliśmy z nimi prawdziwie bliskiej, otwartej relacji. Może też są po prostu zbyt zajęci lub bezradni. Bardzo chcieliby pomóc, ale nie mają pojęcia jak to zrobić.
Strach przed bliskością może wynikać z faktu, że bliskość kojarzy nam się (nawet podświadomie) z czymś złym, nieprzyjemnym, z odrzuceniem, z cierpieniem i często wolimy sami przerwać związek niż czekać na to aż nieuchronnie zdarzy się to co zwykle, że zostaniemy odtrąceni i będziemy cierpieć. Tak nam podpowiada nasze doświadczenie. Niestety taka postawa działa jak samospełniająca się przepowiednia. Jeżeli już na wstępie zakładamy, że nam się nie uda to najprawdopodobniej tak się stanie. Sami swoim zachowaniem będziemy bojkotować tę relację. Warto porozmawiać ze specjalistą – psychologiem, psychoterapeutą, który nie tylko wysłucha, ale też pomoże w zrozumieniu mechanizmów, które stoją za tym strachem przed bliskością. Zidentyfikowanie tych mechanizmów będzie kluczowe do znalezienia rozwiązania, prowadzącego do zmiany pewnego trendu w dotychczasowym postępowaniu.
Nie jest Tobie potrzebna dobra rada tylko przyjrzenie się Twoim problemom, poznanie Cię bliżej i rozbrojenie tych schematów, które tak komplikują Ci życie. W tym może pomóc jedynie ekspert. Jeżeli masz taką możliwość to zachęcam Cię zatem gorąco do wizyty u psychologa, psychoterapeuty.
Życzę powodzenia!
Natalia Orzechowska
Strach przed bliskością może wynikać z faktu, że bliskość kojarzy nam się (nawet podświadomie) z czymś złym, nieprzyjemnym, z odrzuceniem, z cierpieniem i często wolimy sami przerwać związek niż czekać na to aż nieuchronnie zdarzy się to co zwykle, że zostaniemy odtrąceni i będziemy cierpieć. Tak nam podpowiada nasze doświadczenie. Niestety taka postawa działa jak samospełniająca się przepowiednia. Jeżeli już na wstępie zakładamy, że nam się nie uda to najprawdopodobniej tak się stanie. Sami swoim zachowaniem będziemy bojkotować tę relację. Warto porozmawiać ze specjalistą – psychologiem, psychoterapeutą, który nie tylko wysłucha, ale też pomoże w zrozumieniu mechanizmów, które stoją za tym strachem przed bliskością. Zidentyfikowanie tych mechanizmów będzie kluczowe do znalezienia rozwiązania, prowadzącego do zmiany pewnego trendu w dotychczasowym postępowaniu.
Nie jest Tobie potrzebna dobra rada tylko przyjrzenie się Twoim problemom, poznanie Cię bliżej i rozbrojenie tych schematów, które tak komplikują Ci życie. W tym może pomóc jedynie ekspert. Jeżeli masz taką możliwość to zachęcam Cię zatem gorąco do wizyty u psychologa, psychoterapeuty.
Życzę powodzenia!
Natalia Orzechowska
Witam Cię serdecznie, cieszę się, że szukasz pomocy i próbujesz znaleźć odpowiedź i zrozumieć to co się z Tobą dzieje.
Okres dojrzewania jest ciężkim etapem w życiu każdego człowieka wkraczającego w dorosłość. Hormony buzują, otoczenie zaczyna więcej wymagać a młody człowiek gubi się między tym co czuje a tym co powinien. To bardzo stresujący czas.
Piszesz o tym jak bardzo boisz się odrzucenia i że, wynika to z bólu jakiego doświadczyłaś wielokrotnie po rozstaniach. Przejmujesz się problemami innych osób i potrafisz im sprostać nawet gdy nie jesteś o to proszona. To pokazuje jak ciepłą i empatyczną osobą jesteś.Umiesz dawać wsparcie i niesiesz pomoc innym - to cudowna cecha. Pisanie pamiętnika jest świetnym pomysłem. zapisywanie swoich odczuć, doświadczeń i myśli ma bardzo terapeutyczny wpływ, to również pokazuje, że i wobec siebie potrafisz być zaradna i poszukujesz sposobów na ulżenie sobie w tej trudnej sytuacji. Nie rezygnuj z tego, przelewaj na papier wszystkie złe jak i dobre emocje.
Piszesz o chłopaku, który bardzo Ci się podoba lecz boisz się że gdy coś się między Wami zadzieje, to znów skończysz ze złamanym sercem. Spróbuj w swoim pamiętniku napisać do niego list, nie dawaj mu go, on ma być tylko dla Ciebie, i postaraj się opisać tam wszystko to co czujesz. dlaczego tak bardzo boisz się nawiązać z nim bliższą znajomość i co mogłoby Ci pomóc w przezwyciężeniu tego lęku.
Choć pisanie pamiętnika jest bardzo dobrym pomysłem i rzeczywiście przynosi chwilową ulgę to mimo wszystko sugerowałabym abyś udałą się do psychologa szkolnego, z którym mogłabyś porozmawiać o dręczących Cię trudnościach.
Pozdrawiam serdecznie i przesyłam dużo ciepła
Okres dojrzewania jest ciężkim etapem w życiu każdego człowieka wkraczającego w dorosłość. Hormony buzują, otoczenie zaczyna więcej wymagać a młody człowiek gubi się między tym co czuje a tym co powinien. To bardzo stresujący czas.
Piszesz o tym jak bardzo boisz się odrzucenia i że, wynika to z bólu jakiego doświadczyłaś wielokrotnie po rozstaniach. Przejmujesz się problemami innych osób i potrafisz im sprostać nawet gdy nie jesteś o to proszona. To pokazuje jak ciepłą i empatyczną osobą jesteś.Umiesz dawać wsparcie i niesiesz pomoc innym - to cudowna cecha. Pisanie pamiętnika jest świetnym pomysłem. zapisywanie swoich odczuć, doświadczeń i myśli ma bardzo terapeutyczny wpływ, to również pokazuje, że i wobec siebie potrafisz być zaradna i poszukujesz sposobów na ulżenie sobie w tej trudnej sytuacji. Nie rezygnuj z tego, przelewaj na papier wszystkie złe jak i dobre emocje.
Piszesz o chłopaku, który bardzo Ci się podoba lecz boisz się że gdy coś się między Wami zadzieje, to znów skończysz ze złamanym sercem. Spróbuj w swoim pamiętniku napisać do niego list, nie dawaj mu go, on ma być tylko dla Ciebie, i postaraj się opisać tam wszystko to co czujesz. dlaczego tak bardzo boisz się nawiązać z nim bliższą znajomość i co mogłoby Ci pomóc w przezwyciężeniu tego lęku.
Choć pisanie pamiętnika jest bardzo dobrym pomysłem i rzeczywiście przynosi chwilową ulgę to mimo wszystko sugerowałabym abyś udałą się do psychologa szkolnego, z którym mogłabyś porozmawiać o dręczących Cię trudnościach.
Pozdrawiam serdecznie i przesyłam dużo ciepła
Dzień dobry,
Okres dojrzewania to trudny czas, więc możemy przeżywać dużo trudnych emocji i nie radzić sobie z wieloma rzeczami. To też czas w którym uczymy się tworzyć relacje, i często wiele prób na początku kończy się niepowodzeniem. Jest to tez naturalne, że po każdej takiej próbie obawiamy się następnej. Dobrze, że pomaga Ci pisanie pamiętnika oraz rozmowa, ale może dobrze byłby skorzystać z pomocy psychologa lub psychoterapeuty? Można na początek spróbować ze szkolnym psychologiem. Specjalista może pomóc zrozumieć te schematy które sprawiają że tak bardzo boisz się odrzucenia i wyjść poza te schematy. Dobrze też by było się zastanowić jak wygląda Twoje poczucie wartości i wiara w siebie, bo niskie poczucie wartości może dodatkowo ten lęk pogłębiać.
Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Wojciechowska
Okres dojrzewania to trudny czas, więc możemy przeżywać dużo trudnych emocji i nie radzić sobie z wieloma rzeczami. To też czas w którym uczymy się tworzyć relacje, i często wiele prób na początku kończy się niepowodzeniem. Jest to tez naturalne, że po każdej takiej próbie obawiamy się następnej. Dobrze, że pomaga Ci pisanie pamiętnika oraz rozmowa, ale może dobrze byłby skorzystać z pomocy psychologa lub psychoterapeuty? Można na początek spróbować ze szkolnym psychologiem. Specjalista może pomóc zrozumieć te schematy które sprawiają że tak bardzo boisz się odrzucenia i wyjść poza te schematy. Dobrze też by było się zastanowić jak wygląda Twoje poczucie wartości i wiara w siebie, bo niskie poczucie wartości może dodatkowo ten lęk pogłębiać.
Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Wojciechowska
Podobne pytania
- Proszę o interpretację wyniku rezonansu kręgosłupa szyjnego: Zniesienie lordozy szyjnej. Częściowa dehydratacja krążka międzykręgowego na poziomie C3-C4. Niewielkie zaostrzenia przednich krawędzi trzonów krgów w odcinku C3-C7. W stawach międzykręgowych łagodne zmiany przeciążeniowe .W odcinku C3-C7…
- Piszę nie w swojej sprawie, ale w sprawie kogoś innego i proszę o radę. Moja mama (42 l.) jest kilka lat po rozwodzie z moim tatą. Ma jednak nowego partnera (29 l.) i z nim dwuletnie dziecko. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że oboje są dla siebie toksyczni. Chodzi mi o ich różniące się charaktery.…
- Od lat mam problem z wrzodami na pośladkach oraz w okolicach intymnych. Wrzody zazwyczaj występują kiedy zmarzne. Proszę o pomoc. Do jakiego lekarza powinnam się zgłosić a może mogę sama jakoś to wyleczyć?
- Nigdy nie leczyłam się psychiatrycznie pomimo tego, że miałam skłonności do złego samopoczucia (psychicznego). Zdarzały się samookaleczenia i myśli samobójcze. W ostatnim czasie czuję się coraz gorzej, wróciłam do okaleczania. Od 6 lat (z roczną przerwą) chodzę do psychologa. Staram się zaakceptować…
- Od dwóch miesięcycy boli mnie podbrzusza w nocy przestaje około północy.,rano wstaję i około południa zaczyna znowu boleć dodam że jeden lekarz stwierdził polipy w macicy brzuch dołem zaczyna boleć jakby robiło się tam ciepło. Miałam jedną cesarkę
- Kiedyś lubiłem chodzić do dentysty. Raz dentysta leczył mi ósemkę i wtedy strasznie mnie mdliło. Teraz, kiedy mam do leczenia resztę ósemek (a także inny ząb), dentysta nie jest w stanie zrobić nic, nawet podać znieczulenia, od razu mam odruch wymiotny. Jak sobie poradzić? Dentysta próbował z hydroksyzyną,…
- Mam 23 lata i od 2 lat cierpię na nawracające czyraki w obu uszach. Stosowałam różne masci, antybiotyki, krople i nic. Wydaje mi się ze występują coraz częściej. Do tego zaczęła boleć mnie głowa. Pulsuje w uchu i w głowie. Dodam że jestem w ciąży i nie wiem jakie bezpieczne badanie mogę wykonać.
- W ostatnich dwóch miesiącach stało się bardzo dużo złych i dobrych rzeczy. Nagle z dnia na dzień przestałam odczuwać uczucia, czasem trochę mi przykro, ale w gruncie rzeczy prawie nie odczuwam nic. z jednej strony się cieszę bo nie odczuwam złych i przykrych emocji z drugiej strony się martwię bo nie…
- Mam pewien problem ze snem.Mianowicie raz na dłuższy czas śni mi się koszmar jest on bardzo prawdziwy a gdy się obudzę i otworze oczy postać ze snu stoi przede mną zazwyczaj są to kobiety(na każdy sen inna) wyglądające normalnie jednak w pewnym momencie zmieniają się one w coś jakby upiory chcące zrobić…
- Mam pewien problem ze snem.Mianowicie raz na dłuższy czas śni mi się koszmar jest on bardzo prawdziwy a gdy się obudzę i otworze oczy postać ze snu stoi przede mną zazwyczaj są to kobiety(na każdy sen inna) wyglądające normalnie jednak w pewnym momencie zmieniają się one w coś jakby upiory chcące zrobić…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.