Jestem w 10 tyg. ciąży. Staram się mieć rozsądną i zróżnicowaną dietę, ale łapię się na tym, że dług
1
odpowiedzi
Jestem w 10 tyg. ciąży. Staram się mieć rozsądną i zróżnicowaną dietę, ale łapię się na tym, że długo analizuję to, co zjadłam (na co ma wpływ także moja nerwica natręctw). Dzisiaj na przykład zjadłam kotleta z piersi kurczaka usmażonego na zwykłym maśle. Dopiero potem wyczytałam, że smażenie na maśle może generować toksyczne związki. Uprzejmie proszę o informację, czy taki jednorazowy posiłek może mieć jakikolwiek wpływ na rozwój płodu? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
Niepotrzebnie Pani tak wszystko analizuje. Każda niemal spożywana przez nas substancja ma potencjalnie niekorzystne działania, jest potencjalnym alergenem, bądź stanowi innego typu zagrożenia. Chce Pani zapewnić rozwijającemu się dziecku jak najlepsze warunki i bezpieczeństwo, ale nie osiągnie tego Pani analizując każdy posiłek doszukując się zagrożeń. Co więcej, stres związany z taką analizą jest mniej korzystny niż smażenie na maśle.
Proszę żywić się racjonalnie i unikać produktów nieprzetworzonych - surowych.
Jeśli ma Pani problem z nadmiernym analizowaniem proszę poinformować o tym ginekologa prowadzącego ciążę.
Proszę żywić się racjonalnie i unikać produktów nieprzetworzonych - surowych.
Jeśli ma Pani problem z nadmiernym analizowaniem proszę poinformować o tym ginekologa prowadzącego ciążę.
Sugeruję wizytę: Konsultacja telefoniczna - 120 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.