Jestem nastolatką i nie umiem radzić sobie z roznymi sytuacjami z przeszłości ktore teraz do mnie wr

Jestem nastolatką i nie umiem radzić sobie z roznymi sytuacjami z przeszłości ktore teraz do mnie wracają. Płacze gdy mi źle i niepotrafie nie myśleć o tym czymś. Ciagle mam to w glowie nawet jak na chwile zapomna to jest tak silne ze to wraca jestem bardzo wrazliwa chodze do psychologa ale mimo to silniejsze odemnie nic niepomaga szukam sobie ciagle nowych problemów i sie stresuje nimi niepotrzebnie i popadam w jakąś czarną rozpacz wmawiam sobie ze bedzie wszystko ok ale potem znow na nowo przypominam sobie i na nowo. Co moge zrobic aby nie myslec tak duzo czy sa jakies sposoby techniki na to ? Pozdrawiam

4 odpowiedzi


Sugerował bym kontakt z psychoterapeutą lub grupą terapeutyczną, z którą mogła byś popracować nad trapiącymi Cię problemami. Jednak myślę że w pewnym stopniu możesz pomóc sobie sam Technika MindeFulness, polegająca na czymś co można by nazwać "medytacją". Uspokajasz się, uwalniasz oddech a potem po prostu pozwalasz na przepływ myśli przez swoją głowę, bez analizowania ich lub cenzurowania. Wszystko co przyjdzie Ci do głowy, niech po prostu przez nią swobodnie przepłynie, nawet te najgorsze obawy i czarne myśli. Spróbuj za każdym razem, gdy już "odnajdziesz" swój problem spojrzeć na niego z boku. Zastanów się, co najgorszego może się stać w związku z nim. A potem jaka jest szansa, aby ten straszny scenariusz się spełnił. Nie krępuj się przy tym, im bardziej twoja wyobraźnia znajdzie ujście, tym bardziej będziesz sobie uświadamiała, że ... właściwie to mało prawdopodobne, żeby było "aż tak". Na stres dobrze robi ruch. Regularny spacer, ale taki "do zmęczenia", umiarkowany do dużego wysiłek fizyczny, który zmusi organizm do pokonania pewnych oporów, fantastycznie uspokaja. Hobby. Coś, co naprawdę wciąga i każe być w tym co raz lepszym. Przyjaciółka / przyjaciel. Ktoś, z kim możesz spędzić fajnie czas, pójść na lody, wyskoczyć na imprezę. Naprawdę to działa. Nauczenie się obserwacji swojego ciała. Burza hormonów, zmiany w ciele na pewno nie ułatwiają życia nastolatce, skazując ją na ciągłe mierzenie się z nową rzeczywistością, które definiują na nowo Ciebie, Twoją osobowość, miejsce we wszechświecie etc. oraz nowym miejscem w świecie, Cóż. Musisz uświadomić sobie, że są to naturalne zmiany, które przeszła każda dorastająca kobieta, przyjąć jako naturalny element dorastania i jakoś przeżyć ( nie, nam mężczyznom nie było wcale prościej :) ). Masz pytania, możesz chcesz porozmawiać - pisz śmiało na priv :).

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, Dobrze, że dostrzegasz istniejący problem i korzystasz z pomocy psychologa. Ale sam psycholog może nie mieć wystarczających możliwości, by pomóc, jeśli nie jest psychoterapeutą. Dlatego ważne jest, byś chodziła na terapię do psychoterapeuty. Jeśli te powracające wspomnienia dotyczą trudnych wydarzeń z dzieciństwa, na pewno pomocne będzie przepracowanie tych sytuacji na terapii, aby móc w ten sposób uwolnić się od ich tak silnego wpływu. Można sobie na bieżąco znajdować różne zajęcia, które sprawiają Ci radość i pozwalają nie skupiać się na trudnych wspomnieniach, ale jeśli one ciągle powracają, oznacza to zwykle, że potrzeba je przepracować by móc sobie z nimi poradzić. Pozdrawiam Justyna Wojciechowska

mgr Justyna Wojciechowska

mgr Justyna Wojciechowska

psychoterapeuta

Ustrzyki Dolne

Umów wizytę

Dzień dobry, zachęcałabym do analizy od kiedy pojawiły się negatywne myśli. Czy wydarzyła się jakaś sytuacja która wyzwoliła owe negatywne myśli z przeszłości. Wizyty u psychologa, są rozsądnym rozwiązaniem w celu odzyskania równowagi psychicznej wymaga to jednak jak każdy proces, czasu i cierpliwości, zanim dostrzeże się wartości terapeutyczne. Jeśli chodzi o techniki, które mogą pomóc Pani zmniejszyć siłę natrętnych myśli polecam: 1. Technikę „Zatrzymania myśli”. Gdy poczuje Pani, że intensywne myśli wracają, można spróbować „zatrzymać” je, mówiąc sobie w myślach lub na głos: „stop”. Następnie należy przekierować uwagę na coś, co dzieje się w danym momencie, na przykład można skupić się na jakimś przedmiocie, którego się dotyka, na zapachu w pokoju, na dźwiękach wokół siebie. Celem jest odciągnięcie uwagi od trudnych myśli. 2. Dziennik emocji: spisywanie tego, co się czuje i o czym się myśli, może pomóc wyrzucić z siebie nadmiar emocji. Można poświęcić kilka minut każdego dnia, aby zapisać swoje myśli. Częste zapisanie swoich przeżyć przynosi ulgę i pozwala na lepsze zrozumienie tego, co się czuje. 3. Ćwiczenia oddechowe: można spróbować prostych ćwiczeń oddechowych w momencie kiedy negatywne myśli się pojawiają. Oddychać należy głęboko dzięki czemu uspakaja się ciało i umysł. Skupienie się na oddechu przez minutę lub dwie może przerwać spiralę negatywnych myśli. 4. Czas na myślenie: pomocne może być zaplanowanie konkretnego, krótkiego czasu na te trudne myśli. Na przykład proszę ustalić, 10 minut w ciągu dnia na przeżywanie i rozważanie tych wspomnień. Po tym czasie proszę powrócić do innych zajęć. To pozwala na wyrażenie emocji w kontrolowany sposób. Pozdrawiam, Krystiana Cieślik


Cześć, to, co opisujesz, jest bardzo trudnym doświadczeniem i ważne jest, że o tym mówisz i szukasz pomocy. Wiele osób w Twoim wieku przeżywa momenty, kiedy wspomnienia z przeszłości wracają bardzo intensywnie i trudno je zatrzymać. To nie znaczy, że „coś jest z Tobą nie tak”. Twoja wrażliwość sprawia, że emocje są po prostu bardzo silne. Dobrze, że chodzisz do psychologa. Czasami potrzeba czasu, zanim rozmowy zaczną przynosić wyraźną ulgę. Proces pracy nad emocjami rzadko działa natychmiast, ale stopniowo pomaga mózgowi nauczyć się nowych sposobów radzenia sobie z trudnymi myślami. To, co opisujesz – ciągłe wracanie myślami do trudnych sytuacji – nazywa się często ruminowaniem, czyli zapętlonym myśleniem o problemach. Są jednak sposoby, które mogą pomóc trochę „rozluźnić” ten mechanizm. Możesz spróbować kilku prostych rzeczy: 1. Zauważanie myśli zamiast walki z nimi Kiedy pojawia się trudna myśl, spróbuj powiedzieć sobie w głowie: „To jest tylko myśl, która właśnie przyszła.” Nie musisz jej od razu rozwiązywać ani z nią walczyć. 2. Technika „tu i teraz” Kiedy czujesz, że myśli Cię zalewają, spróbuj skupić się na otoczeniu: – wymień 5 rzeczy, które widzisz – 4 rzeczy, których możesz dotknąć – 3 dźwięki, które słyszysz – 2 zapachy – 1 rzecz, którą czujesz w ciele To pomaga mózgowi wrócić do chwili obecnej. 3. Zapisywanie myśli Czasem pomaga zapisanie tego, co siedzi w głowie. Kiedy myśli są na kartce, mózg przestaje tak bardzo próbować je „trzymać”. 4. Ruch i ciało Silne emocje często „utykają” w ciele. Spacer, ruch, ćwiczenia oddechowe albo nawet szybkie potrząsanie rękami przez chwilę mogą pomóc zmniejszyć napięcie. 5. Delikatność wobec siebie To, że jesteś wrażliwa, nie jest słabością. Wrażliwość często oznacza też dużą empatię, głębokie przeżywanie i zdolność rozumienia innych. Teraz uczysz się po prostu, jak z tą wrażliwością żyć. Jeśli czujesz, że te myśli są bardzo silne, powiedz o tym też swojemu psychologowi dokładnie tak, jak napisałaś tutaj. To ważna informacja i może pomóc dobrać odpowiednie sposoby pracy. I jeszcze jedna ważna rzecz: to, że teraz jest Ci bardzo trudno, nie znaczy, że tak będzie zawsze. Mózg uczy się nowych sposobów radzenia sobie z emocjami przez całe życie, a Ty już zrobiłaś ważny krok – szukasz pomocy i mówisz o tym, co przeżywasz.

dr Justyna Sempruch

dr Justyna Sempruch

psychoterapeuta

Milanówek

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.