Jestem 30letnia kobieta mam dziecko i zyje z mezczyzna. Jednak na mojej drodze pojawila sie kobieta
Jestem 30letnia kobieta mam dziecko i zyje z mezczyzna. Jednak na mojej drodze pojawila sie kobieta z ktora przez osiem miesiecy (bylysmy) razem. Pracujemy razem spotykalysmy sie po za praca prawie codziennie. Ona tez ma meza i dziecko. Zadna z nas wczesniej nie byla z kobieta. Wyszlo to tak samo z siebie nigdy wczesniej nie pomyslalabym nawet ze moze przytrafic mi sie takie cos.Dodam ze ja prowadzilam normalne zycie seksualne. Ona po porodzie nie sypiala z mezem majac blokade ( ciaza- wpadka)Kocham ja i ona twierdzi ze tez mnie kocha ale postanowila zakonczyc to ze wzgledu na wyrzuty ze zdradzala meza. Ale chce miec ze mna kontakt i byc przyjaciolkami na dobre i zle. Ja nie wiem czy potrafie wiem ze ja kocham i odkad ja poznalam mecze sie w swoim zwiazku... Wydaje mi sie ze jezeli ona tez mnie kocha to tez sie meczy bo oklamuje sama siebie zyjac z mezem... Co ja powinnam zrobic? Kim wogole jestem? Prosze o pomoc bo nie umiem juz na niczym innym skupic mysli czy ze mna wszystko wporzadku?
3 odpowiedzi
Droga Pani, zadaniem psychologa czy seksuologa NIE jest mówienie pacjentom, co mają robić. Pomagamy Państwu uświadamiać sobie potrzemy i pewne mechanizmy, a dzięki temu podejmować decyzje. Pani przechodzi okres, w którym zastanawia się nad swoją identyfikacją seksualną. To ważny czas w życiu. Myślę, że wskazana będzie wizyta u psychologa lub seksuologa, który w tym Pani pomoże. Pozdrawiam, Radosław Krąpiec, psycholog
Witam. Odnoszę wrażenie, że jest to problem tożsamościowy, najprawdopodobniej jest Pani też w dużym konflikcie wewnętrznym. Odpowiedź na postawione pytania jest w Pani, aczkolwiek myślę, że ważna jest tu obecność drugiej, życzliwej dla Pani osoby, z którą mogłaby Pani szukać odpowiedzi i uzyskać wsparcie. Zachęcam do rozważenia psychoterapii. Angelika Urban, pozdrawiam.
Dzień dobry, to, co Pani opisuje, jest bardzo poruszające i złożone. Doświadcza Pani intensywnych emocji: miłości, tęsknoty, poczucia zagubienia, a do tego dochodzą pytania o tożsamość, lojalność wobec partnera i poczucie winy. To zupełnie zrozumiałe, że trudno się w tym odnaleźć, to nie są proste sytuacje. Zdarza się, że silna relacja emocjonalna i bliskość między dwiema osobami przeradza się w coś więcej, nawet jeśli wcześniej żadna z nich nie miała takich doświadczeń. To nie musi „mieścić się w schematach”, żeby było prawdziwe. To, że zakochała się Pani w kobiecie, nie oznacza, że coś jest z Panią „nie tak”. Uczucia są częścią naszej ludzkiej natury i nie zawsze dają się zaplanować, a już na pewno nie podlegają prostym definicjom. W tej chwili mierzy się Pani z ogromnym napięciem wewnętrznym, pomiędzy lojalnością wobec partnera, uczuciem do tej kobiety i niepewnością co do jej decyzji. Może być trudno funkcjonować, gdy emocje są tak silne, a sytuacja tak niepewna. To, co może pomóc, to przestrzeń, w której będzie Pani mogła spokojnie przyjrzeć się swoim uczuciom, potrzebom i wartościom - bez oceny i presji, by natychmiast „decydować”. Warto rozważyć spotkanie z psychologiem, który pomoże uporządkować to, co się dzieje i wesprze Panią w zrozumieniu siebie, kim Pani jest, czego naprawdę potrzebuje i jak podjąć decyzje, które będą zgodne z Panią samą. Z Panią wszystko jest w porządku - po prostu doświadcza Pani czegoś bardzo trudnego i bardzo ludzkiego. Trzymam za Panią kciuki i życzę dużo życzliwości dla siebie. Pozdrawiam serdecznie, Zuzanna Dąbrowska Psycholog
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


