Jeśli chodzi o zapłodnienie/poczęcie takie jakie miała Maryja, które jest pragnieniem kobiety czy mo
Jeśli chodzi o zapłodnienie/poczęcie takie jakie miała Maryja, które jest pragnieniem kobiety czy mogłoby być historycznie potwórzone? Czy można do Boga w Trójcy iść po prośbie o takie poczęcie czy to jest nieteologiczne? Poczęcie bez aktu seksualnego, ale z "materiałem genetycznym" męża. Tu by była wielka rola Boga-Ducha Świętego. Prosić Boga zawsze można ale to jest pytanie o Wolę Boga oraz o Naturę Człowieka. Jeśli to by było nie możliwe, a świat oczekuje że takie będzie to cóż pozostaje? Słuchać utworu Gwen Stefani - "Cool" co ma 156 mln wyświetleń na Internecie i uzbroić się w pokorę że kiedyś ta Wolą Boga będzie dla ludzkości bardziej majestatyczna. ;] Proszę o odpowiedz konwersacyjna psychologa, ale wylacznie katolickiego.
4 odpowiedzi
Dzień dobry, Osobiście nie jestem psychologiem katolickim, zatem na poruszone tutaj kwestie nie odpowiem. Chciałbym jednak wyrazić dwie sprawy: 1. Przykro mi, że Państwa pytanie nie spotkało się do tej pory z żadną reakcją. 2. Mam silne przekonanie, że poruszony tutaj wątek znacznie wykracza poza zarówno ramy zawodu psychologa jak i poza zakres działania serwisu Znany Lekarz. Uważam, że publikowanie takich pytań tutaj może na razić na sporo frustracji. Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Witam. Myślę, że tutaj warto popracować z psychologiem lub księdzem nad przyczyną takiego pragnienia, czemu właśnie niepokalane poczęcie?
Dzień dobry. Rozumiem, że poszukujesz odpowiedzi zgodnej z nauką Kościoła katolickiego na temat poczęcia podobnego do tego, jakie miała Maryja. Poczęcie Jezusa Chrystusa było wyjątkowym wydarzeniem związanym z Bożym planem zbawienia. Pragnienie powtórzenia takiego wydarzenia jest zrozumiałe, ale z punktu widzenia teologii katolickiej, powtórzenie tego aktu nie jest możliwe, ponieważ jest to jedyne w swoim rodzaju działanie Boże tak jak wspomniałaś, przez działanie Ducha Świętego. Możemy modlić się o wiele rzeczy, ale zawsze warto pamiętać o tym, że modlitwa to także otwarcie się na Bożą wolę, gdyż odpowiedź Boga może być różna od naszych oczekiwań. Mam nadzieję, że te refleksje choć trochę pomogą Tobie w zrozumieniu tego trudnego zagadnienia z perspektywy katolickiej wiary i teologii. Pomocna może być również rozmowa z zaufanym duchownym. Pozdrawiam.
Pani pytanie dotyka najgłębszych pokładów ludzkiego serca – pragnienia życia, miłości i bliskości Boga. Jako psycholog oraz katolik patrzę na to z ogromnym szacunkiem dla Pani wrażliwości. Teologicznie rzecz biorąc, poczęcie, jakiego doświadczyła Maryja, było jednorazowym cudem zorientowanym na zbawienie świata i nie będzie powtórzone. Bóg zaprosił nas, ludzi, do współtworzenia życia poprzez święty akt małżeński, w którym łączą się ciało i duch. Próba oddzielenia tego (nawet z materiałem genetycznym męża) poprzez procedury medyczne, z punktu widzenia nauki Kościoła, nie odzwierciedla w pełni godności ludzkiego poczęcia. Ale zostawiając na boku teologię – co to pytanie mówi o Pani? Słyszę w nim tęsknotę za tym, by Bóg interweniował w Pani życiu w sposób potężny i uwalniający od trudu. Wspomnienie utworu 'Cool' i temat pokory pokazują, że uczy się Pani akceptować rzeczywistość, która bywa bolesna. Może to właśnie tu – w nauce przyjmowania Bożego 'tak' lub Bożego 'czekaj' w codzienności – kryje się ten największy majestat, o którym Pani pisze? Porozmawiajmy o tym, co dzieje się w Pani sercu, kiedy myśli Pani o naturalnym poczęciu i o tym czekaniu...
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



