Jak zwalczyć lęk przed zwierzętami? Nie pamiętam od kiedy zaczęłam się ich bać. Na pewno gdy miałam
3
odpowiedzi
Jak zwalczyć lęk przed zwierzętami? Nie pamiętam od kiedy zaczęłam się ich bać. Na pewno gdy miałam 8 lat lub jeszcze wcześniej. Nie wiem czy wydarzyło się coś co mogło by ten lęk spowodować. Gdy byłam młodsza to myślałam że mi to przejdzie ale teraz to na prawdę dziwnie wygląda gdy 19 letnia osoba boji się kota. Nie chodzi tu tylko o lęk przed kotem tylko chyba każdym zwierzęciem. Nawet gdy wiem że ono jest nie groźne to się go boję. Po prostu mnie obrzydza. Nie mogę go nawet dotknąć. Nie czuję lęku gdy widzę zwierzę na obrazku czy nawet na żywo kiedy jest daleko. Problem zaczyna się w tedy gdy się do mnie zbliża. Zaczynam przed nim uciekać. Jednak po za tym że mam szybki odruch żeby uciekać już nic mi nie jest.
Dzień dobry, od przeszło trzydziestu lat zajmuję się leczeniem fobii.
Z mojego doświadczenia najlepsze rezultaty osiąga się przy pomocy mało znanej metody tzw. "magic words", która wyodrębniła się z NLP, na równi z hipnoterapią.
Także systematyczna desensytyzacja jest obiecującą metodą
Metode Magic Words można bardzo sprawnie stosować
także przez Skype. Pozostałych metod nie.
Zapraszam do współpracy
Kontakt przez stronę internetową
Z mojego doświadczenia najlepsze rezultaty osiąga się przy pomocy mało znanej metody tzw. "magic words", która wyodrębniła się z NLP, na równi z hipnoterapią.
Także systematyczna desensytyzacja jest obiecującą metodą
Metode Magic Words można bardzo sprawnie stosować
także przez Skype. Pozostałych metod nie.
Zapraszam do współpracy
Kontakt przez stronę internetową
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry,
jeśli chciałaby Pani bliżej przyjęć się swoim trudnościom- zapraszam na spotkanie konsultacyjne.
Pozdrawiam
MBZ
jeśli chciałaby Pani bliżej przyjęć się swoim trudnościom- zapraszam na spotkanie konsultacyjne.
Pozdrawiam
MBZ
Najskuteczniejsze jest leczenie poznawczo behawioralne oparte na ekspozycji. W praktyce zaczyna się od bardzo małych kroków i z jasnym planem działania. Najpierw krótkie przebywanie w bezpiecznej odległości z przewidywalnym, oswojonym zwierzęciem i pozostawanie do czasu aż napięcie wyraźnie opadnie. Potem stopniowe zmniejszanie dystansu, obserwowanie szczegółów, kierowanie uwagi na zewnątrz, na przykład na kolor sierści czy ruch ogona, bez uciekania i bez asekuracyjnych rytuałów. Kiedy to staje się możliwe, dochodzi krótki dotyk rękawiczką, a później dłonią, najpierw przez sekundę, potem dłużej. Przy silnym komponencie obrzydzenia dobrze działają tzw. ekspozycje na wstręt. To może być wąchanie koca z zapachem zwierzęcia, dotykanie futra, oglądanie filmów z dźwiękiem mlaskania czy mruczenia. Chodzi o to, by uczyć mózg, że to niebezpieczeństwo jest wyobrażone, a napięcie mija, jeśli nie uciekamy.
Ważne jest również, by zrezygnować z drobnych zabezpieczeń które podtrzymują fobię (np. nie wpatrywać się w drogę ucieczki, nie napinać rąk w gotowości do odskoku itp.). Zamiast tego najlepiej jest stanąć spokojnie, oddychać wolno, nazwać na głos to, co widzimy przed sobą i pozwolić fali napięcia opaść. Sesje ekspozycji powinny być częste, krótkie i różnorodne. Różne miejsca, różne zwierzęta, różne pory dnia. Dzięki temu efekt utrwala się, a lęk nie wraca przy zmianie kontekstu.
Najlepiej zrobić to z terapeutą CBT, który pracuje metodą ekspozycji i uczy modelu inhibitoryjnego uczenia się. Czasem w tej fobii pomaga jedna długa, dobrze poprowadzona sesja intensywna, czasem kilka krótszych spotkań z zadaniami domowymi. Tylko proszę pamiętać, że leki nie są podstawą leczenia i przed ekspozycjami nie stosuje się środków uspokajających, bo utrudniają uczenie się odwagi. Jeśli na początku potrzebuje Pani wsparcia, to warto zacząć od ekspozycji pośrednich np. spędzić parę minut w sklepie zoologicznym bez kontaktu, obserwować zwierzę z bliska przez szybę. Dopiero potem można przejść do żywego kontaktu z opiekunem zwierzęcia, który zna jego zachowanie.
Lęk jest do pokonania. Ma Pani 19 lat, a to bardzo dobry moment, by nauczyć swoje ciało nowych reakcji. Sugeruję zacząć od jednego gatunku, na przykład kota. Zalecam ustalenie czytelnego planu z terapeutą i dawkowanie sobie wyzwań tak, by były trudne, ale wykonalne. Każda minuta, w której Pani zostanie zamiast uciec, to realne osłabienie lęku.
Trzymam kciuki i życzę wszystkiego dobrego.
Maciej Gajewski
Ważne jest również, by zrezygnować z drobnych zabezpieczeń które podtrzymują fobię (np. nie wpatrywać się w drogę ucieczki, nie napinać rąk w gotowości do odskoku itp.). Zamiast tego najlepiej jest stanąć spokojnie, oddychać wolno, nazwać na głos to, co widzimy przed sobą i pozwolić fali napięcia opaść. Sesje ekspozycji powinny być częste, krótkie i różnorodne. Różne miejsca, różne zwierzęta, różne pory dnia. Dzięki temu efekt utrwala się, a lęk nie wraca przy zmianie kontekstu.
Najlepiej zrobić to z terapeutą CBT, który pracuje metodą ekspozycji i uczy modelu inhibitoryjnego uczenia się. Czasem w tej fobii pomaga jedna długa, dobrze poprowadzona sesja intensywna, czasem kilka krótszych spotkań z zadaniami domowymi. Tylko proszę pamiętać, że leki nie są podstawą leczenia i przed ekspozycjami nie stosuje się środków uspokajających, bo utrudniają uczenie się odwagi. Jeśli na początku potrzebuje Pani wsparcia, to warto zacząć od ekspozycji pośrednich np. spędzić parę minut w sklepie zoologicznym bez kontaktu, obserwować zwierzę z bliska przez szybę. Dopiero potem można przejść do żywego kontaktu z opiekunem zwierzęcia, który zna jego zachowanie.
Lęk jest do pokonania. Ma Pani 19 lat, a to bardzo dobry moment, by nauczyć swoje ciało nowych reakcji. Sugeruję zacząć od jednego gatunku, na przykład kota. Zalecam ustalenie czytelnego planu z terapeutą i dawkowanie sobie wyzwań tak, by były trudne, ale wykonalne. Każda minuta, w której Pani zostanie zamiast uciec, to realne osłabienie lęku.
Trzymam kciuki i życzę wszystkiego dobrego.
Maciej Gajewski
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.