Jak poradzić sobie z trudną sytuacją w pracy i możliwością jej utraty?

Witam. Mam 25 lat 1,5 tygodnia temu dowiedziałem się, że stracę prace w wyniku braku przedłużenia umowy. Prawdopodobnie z powodu braku mocnych pleców w firmie. Teraz jest wielka kumulacja, czyli – święta i sylwester, a ja nie potrafię się cieszyć z niczego oraz czuję się wypalony i bezsilny. Wiązałem wielkie plany z pracą i zapewnieniem bytu narzeczonej, ale niestety posiadanie wspólnego mieszkanie jest niemożliwe, ponieważ nie będę w stanie go utrzymać. Do stycznia mam umowę i póki co chodzę do pracy, ale sprawia mi wielki ból i rodzi żal. Przebywanie z ludźmi z firmy i udawanie sztucznych uśmiechów odbija się na sytuacji w domu… przez co oddalam się od mojej ukochanej. Proszę o pomoc i jakąś poradę.

3 odpowiedzi


Niestety coraz więcej ludzi przeżywa teraz takie problemy. A twoja reakcja na takę sytuacje jest adekwatna. Można próbować medykalizować problem lub, lepiej, poszukać doradcy, coacha. Zwrócenie się do psychoterapeuty też jest dobrym rozwiązaniem. Pytanie odebrałem 20.03.2016

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry! Opisuje Pan reakcję na ostry stres. W takich sytuacjach staram się szukać z pacjentem jego mocnych stron , systemu wsparcia (rodzina), pomagam przypomnieć pacjentowi sytuacje w których poradził sobie, czasem stosuję leki. Nie możemy zapominać ze.sytuacje kryzysowe często wydobywają z nas potencjał i zasoby o których byśmy nawet nie wiedzieli. Zachęcam traktować tą sytuację jako wyzwanie.pozdrawiam Piotr Znamirowski


Witam serdecznie! Czuje Pan żal i ból, gdyż rzeczywistość nie pokryła się z Pana oczekiwaniami względem tej pracy. Nagle plan, który misternie Pan budował, układając sobie przyszłość z narzeczoną, tubal. Musiało to wywołać w Panu duże zdziwienie.. Za każdym razem, kiedy coś tracimy to dlatego, że czeka na nas coś lepszego. Często od razu tego nie widać, ale to nie oznacza, że tak nie jest :) Ten czas świąteczny i potem ostatni miesiąc w pracy jest dla Pana okazją, aby odpocząć i zregenerować się a potem budować swoją gotowość na nowy etap. Na razie jest w Panu, tak jak Pan napisał, bezsilność. Proszę sobie pozwolić na gorszy nastrój. Jest uzasadniony. Jednak proszę nie zapomnieć, że najlepsze dopiero przed Panem! Polecam rozpisać sobie plan działania na najbliższe miesiące-on będzie Pana podporą w chwilach bezradności. Tak jak Pan napisał, pożegnanie z firmą na pewno nadejdzie. Nadal ma Pan ludzi i sprawy, na których Panu zależy. I tu pytanie-Jak może Pan je teraz wykorzystać? Teraz tylko od Pana zależy, czy czas przed odejściem z pracy wykorzysta Pan odpowiednio, czy nie. A ja z chęcią Panu w tym pomogę. Zapraszam do gabinetu lub na sesję on-line. Kinga Grom

Kinga Grom

Kinga Grom

terapeuta

Gdańsk

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.