Dzień dobry Osoba która dla mnie pracuje, ma 22 lata, ma okaleczony nadgarstek w postaci kilku nac

Dzień dobry Osoba która dla mnie pracuje, ma 22 lata, ma okaleczony nadgarstek w postaci kilku nacięć. Nosi długie rękawy. Zapytałem czy się tnie, nie odpowiedziała. Co powinienem zrobić

4 odpowiedzi


To, że zauważyłeś nacięcia i zwróciłeś na nie uwagę, świadczy o Twojej empatii. Samookaleczanie często jest sposobem radzenia sobie z trudnymi emocjami, ale nie każdy jest gotowy o tym mówić. Brak odpowiedzi może oznaczać wstyd lub trudność w otwarciu się. Możesz delikatnie zapewnić ją o swoim wsparciu, mówiąc: „Zauważyłem te nacięcia i chciałbym, żebyś wiedziała, że zawsze możesz ze mną porozmawiać, jeśli poczujesz taką potrzebę.” Ważne jest, by dać jej przestrzeń i nie naciskać. Jeśli zauważysz, że jej stan się pogarsza, warto zachęcić ją do rozmowy z psychologiem lub terapeutą. Twoja uwaga i troska mogą być dla niej ważnym sygnałem, że nie jest sama.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Bądź po prostu empatyczny i cierpliwy. Rozmowa z osobą, która zmaga się z takimi problemami, wymaga dużej delikatności, jak również gotowości do udzielenia jej pomocy, jeśli wyrazi taką chęć. Warto wesprzeć osobę w jej poszukiwaniach profesjonalnej pomocy oraz być dla niej dostępnym w trudnych chwilach.Po prostu być obok.


Dzień dobry, W takiej sytuacji zachęcam do rozmowy z pracownikiem, ale z dużą empatią, życzliwością, bez naciskania i wywierania presji np. "Zauważyłem, że nosisz długie rękawy, a na twoim nadgarstku widziałem kilka nacięć. Czy mogę jakoś pomóc? Jeśli potrzebujesz porozmawiać, to jestem". Na pewno nie oceniaj zachowania takiej osoby, bo nigdy nie wiemy co dzieje się w jej emocjach i psychice. Zachęć do wizyty u psychologa lub psychiatry. Pozdrawiam serdecznie, Joanna Szlasa-Więczaszek


Dzień dobry, Twoja troska o tę osobę jest bardzo ważna i świadczy o Twojej wrażliwości. W przypadku zauważenia samookaleczeń u młodych osób, warto podejść do sytuacji delikatnie, z szacunkiem i zrozumieniem, ponieważ takie zachowania często wynikają z głębokich problemów emocjonalnych. Jak możesz pomóc? 1. Zbuduj zaufanie i przestrzeń do rozmowy Warto nawiązać rozmowę w sposób spokojny i empatyczny, bez presji czy osądu. Możesz powiedzieć coś w stylu: „Zauważyłem coś, co mnie zmartwiło i chciałbym porozmawiać, jeśli czujesz się na to gotowy/a. Zależy mi na Twoim dobrostanie.” Pamiętaj, aby nie wymuszać odpowiedzi – otwartość może przyjść z czasem, jeśli osoba poczuje się bezpiecznie. 2. Unikaj oceniania Okaleczanie się często wynika z trudności w regulacji emocji i jest sposobem radzenia sobie z wewnętrznym bólem, a nie „szukaniem uwagi” czy „dziwnym zachowaniem”. Dlatego kluczowe jest, by nie wyrażać dezaprobaty, np. przez pytania typu: „Dlaczego to robisz?” czy „Po co Ci to?”. Zamiast tego możesz powiedzieć: „Wygląda na to, że przeżywasz coś trudnego. Jestem tutaj, jeśli chciał(a)byś o tym porozmawiać.” 3. Zachęć do skorzystania z pomocy Możesz zapytać: „Czy rozważałaś/-eś rozmowę z kimś, kto mógłby Ci pomóc, na przykład z psychologiem lub terapeutą? Mogę pomóc Ci znaleźć odpowiedniego specjalistę.” Jeśli osoba wyraża opór, możesz delikatnie zaznaczyć, że nie musi radzić sobie sama z trudnościami. 4. Zaproponuj wsparcie, ale respektuj granice Możesz zaoferować swoją pomoc w zorganizowaniu wizyty u specjalisty, ale nie naciskaj, jeśli osoba nie jest na to gotowa. Daj znać, że jesteś otwarty na rozmowę w przyszłości: „Jeśli kiedykolwiek poczujesz, że chcesz pogadać, daj mi znać. Nie musisz przechodzić przez to sam(a).” 5. Znajdź profesjonalne wsparcie Jeśli jesteś pracodawcą, możesz zaproponować pomoc w dyskretny sposób, np. informując o dostępnych zasobach, takich jak konsultacje psychologiczne, jeśli Twoja firma ma takie możliwości. W przypadku większego ryzyka (np. osoba wydaje się wycofana, mówi o myślach samobójczych), skontaktuj się z odpowiednimi służbami pomocowymi. Czego unikać? Nie zmuszaj do rozmowy ani nie próbuj „rozwiązywać” problemu samodzielnie – to delikatna kwestia, która wymaga specjalistycznego wsparcia. Nie obwiniaj osoby ani nie sugeruj, że jej zachowanie jest „złe” czy „niewłaściwe”. Unikaj wywierania presji na szybkie działanie, np. natychmiastowe udanie się do terapeuty – to wymaga przygotowania i gotowości ze strony tej osoby. Kiedy interweniować bardziej zdecydowanie? Jeśli zauważysz, że sytuacja staje się bardziej niebezpieczna (np. osoba wspomina o planach samobójczych lub wykazuje poważne objawy depresji), konieczna może być bardziej stanowcza reakcja – w takich przypadkach warto skontaktować się z najbliższymi tej osoby (jeśli to możliwe) lub z odpowiednimi służbami (np. psycholog szkolny, psychiatra, telefon zaufania). Twoja troska i odpowiednie podejście mogą stanowić pierwszy krok ku pomocy tej osobie. Daj jej przestrzeń, by poczuła się bezpiecznie, a jednocześnie zachęcaj do skorzystania z profesjonalnego wsparcia.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.