Dzień dobry Od początku roku pracuje u nas nowa dziewczyna do której miałam sceptyczne podejście j
3
odpowiedzi
Dzień dobry
Od początku roku pracuje u nas nowa dziewczyna do której miałam sceptyczne podejście jednak po pewnym czasie zaczęłyśmy się przyjaźnić. Był okres czasu kiedy nawet mieszkałam u niej 2 miesiące bo miałam problemy z chłopakiem. Miałam od niej dużo wsparcia ale jednocześnie czułam się gorsza od niej. Ciągle mi powtarzała że jestem nieodpowiedzialna, że za bardzo żyje chwilą, że ona taka nie jest i dla niej moje zachowanie jest dziwne. Pytała czemu nie zdałam matury bo przecież studia są ważne a i tak pracujemy na tym samym stanowisku. Tak często słyszałam że jestem nieodpowiedzialna że zaczęłam w to wierzyć ( pomimo że utrzymuje się sama, od 3 lat mam stabilną pracę, dotrzymuje swoich obowiązków). Mieszkając z nią czułam się kontrolowana. Np. Przyszły mi wyniki badań które trzeba było sprawdzić internetowo i kod do nich zostawiłam w domu. Gdy wróciłam ona powiedziała że wszystko mam w normie, bo bez mojej zgody sprawdziła je. Sama ustawiła sobie Face ID do mojego telefonu bez mojej zgody żeby wchodzić na mój telefon.
Gdy przychodzę do pracy na 11 nie zawsze mam ochotę rano rozmawiać bo z reguły się nie wysypiam i pomimo że mam dobry humor i nic mi nie jest to ona wiecznie pyta co mi jest, mówi, że widzi że jestem zła, mimo że tak nie jest. Tak często o tym mówi że w końcu zaczynam być zła przez jej gadanie.
Czy to jest normalne ?
Od początku roku pracuje u nas nowa dziewczyna do której miałam sceptyczne podejście jednak po pewnym czasie zaczęłyśmy się przyjaźnić. Był okres czasu kiedy nawet mieszkałam u niej 2 miesiące bo miałam problemy z chłopakiem. Miałam od niej dużo wsparcia ale jednocześnie czułam się gorsza od niej. Ciągle mi powtarzała że jestem nieodpowiedzialna, że za bardzo żyje chwilą, że ona taka nie jest i dla niej moje zachowanie jest dziwne. Pytała czemu nie zdałam matury bo przecież studia są ważne a i tak pracujemy na tym samym stanowisku. Tak często słyszałam że jestem nieodpowiedzialna że zaczęłam w to wierzyć ( pomimo że utrzymuje się sama, od 3 lat mam stabilną pracę, dotrzymuje swoich obowiązków). Mieszkając z nią czułam się kontrolowana. Np. Przyszły mi wyniki badań które trzeba było sprawdzić internetowo i kod do nich zostawiłam w domu. Gdy wróciłam ona powiedziała że wszystko mam w normie, bo bez mojej zgody sprawdziła je. Sama ustawiła sobie Face ID do mojego telefonu bez mojej zgody żeby wchodzić na mój telefon.
Gdy przychodzę do pracy na 11 nie zawsze mam ochotę rano rozmawiać bo z reguły się nie wysypiam i pomimo że mam dobry humor i nic mi nie jest to ona wiecznie pyta co mi jest, mówi, że widzi że jestem zła, mimo że tak nie jest. Tak często o tym mówi że w końcu zaczynam być zła przez jej gadanie.
Czy to jest normalne ?
Dzień dobry relacja którą Pani opisała na pewno nie jest zdrowa i Pani nie służy. Da się zauważyć, że koleżanka ewidentnie narusza Pani granice. Pytanie tylko, co Pani z tym robi i jak na to reaguje. Myślę, że warto by się zastanowić, co takiego dzieje się w tej relacji, że Pani jest trudno postawić jasne granice. Może warto było by omówić to z psychoterapeutą, który mógłby nakreślić naturę Pani trudności i zaoferować pomoc, aby takie sytuacje już nie miały miejsca. Pozdrawiam serdecznie Agnieszka Targońska
Dzień dobry, mój odbiór Pani opisu i pytania jest taki, że koleżanka regularnie przekracza Pani granice i wchodzi na Pani intymny, osobisty, prywatny teren. Wywiera przy tym na Panią wpływ np. stosując np. krytyczne oceny i uwagi. To, że w konsekwencji pojawia się u Pani złość jest bardzo zdrową reakcją w całej sytuacji. Właśnie złość informuję nas m.in. że druga osoba przekracza nasze granice i czas zacząć je stawiać tej osobie w konstruktywny sposób. Jeśli ma Pani trudności w stawianiu granic i otwartym informowaniu osoby z którymi jest Pani w relacji żeby np. nie zachowywali się wobec Pani w sposób, który Panią przekracza lub krzywdzi to warto sięgnąć po wsparcie terapeutyczne. I jeszcze jedna uwaga. Nikt nie ma prawa stawiać się w pozycji, że wie lepiej np. jak się Pani czuje i co się dzieje wewnątrz Pani. To Pani jest autorytetem w tej sprawie. Jeśli ktoś tak regularnie zachowuje się w relacji to jest to czerwona lampka ponieważ jest to przemocowe zachowanie. Pozdrawiam, Krzysztof Pawłuszko
Normalne czyli norma to różnorodność tak naprawdę. Ale to o czym Pani pisze jeśli chodzi o zachowania współlokatorki to ewidentnie przekraczanie granic. Nie musi ono wynikać ze złych intencji, tylko być może z niekorzystnych, przekraczającyh granice wzorcow i rol które być może nawykowo przyjmujecie badź przyjmuje je współlokatorka. To zdecydowanie sytuacja do rozmowy, do ustalenia granic do opowiedzenia o swoim doświadczeniu w tej relacji. Do powiedzenia tej osobie wsztstkiego o czym tutaj Pani pisze żeby być może znaleść bardziej koszystny sposób wspólnego funkcjonowania. Do tanga najczęściej trzeba dwojga :) To ważne żeby rozmawiać o swoich zastrzeżeniach i potrzebach. Pozdrawiam serdecznie.
Podobne pytania
- Dzień dobry, ile wiedzy pacjenta na temat terapeuty to za dużo wiedzy? Chodzi mi o to kiedy odpowiednia ilościowo i jakościowo wiedza może realnie zaburzyć proces terapeutyczny? Czy jeśli pacjent dowie się np. jakie zainteresowania ma terapeuta, spotka go na mieście w osobistej sytuacji z jego rodziną…
- Dzień dobry, dziecko 3 lata, na zapalenie krtani dostało z przypisu lekarza nebulizacje z nebbudu, karbocysteinę i clemastinum. Czy dwa ostatnie syropy można stosować razem? Czy między nimi robić jakieś przerwy?
- MR głowy wykonany w sekwencji SE, FSE, FLAIR, DWI obrazy T1, T2 zależne w płaszczyźnie strzałkowej. W tylnym dole czaszki pomiędzy robakiem a rdzeniem przedłużonym widoczny twór wielkości 16x12x8mm o podwyższonym sygnale T2 flair, prawdopodobnie o charakterze rozrostowym. Czy wynik przewiduje…
- Dzień dobry. Mój syn 2 lat 8 miesięcy otrzymał następujące wyniki badań wzorku. Zalecenia to okulary +1,5 OP i OL. Jednak martwi mnie ta rozbieżność pomiaru przed i po zakropieniu oczu. Czy ktoś byłby skłonny to wytłumaczyć z góry dziękuję. Badanie przedmiotowe : Vod= 0,7 sc, poj.opt.LEA Vos=…
- Dzień dobry. 29.10.2024 miałam wycinany pecherzyk żółciowy. Dzisiaj odebrałam wynik: Przewlekłe zapalenie pecherzyka żółciowego. Cholesteroloza ICD-10: K.81.1 D-11: DC12.1 Wezel chlonny z odczynowym rozrostem grudkowym. Rozcięty pecherzyk żółciowy o wymiarach 8,5×3,0×2,5 Błona sluzowa z cechami cholesterolozy.…
- Witam , Mam zmianę skórna prawdopodobnie po zapaleniu meszka włosowego. , wstępnie okazał się po prostu pryszcz , później twardy "guzek" przez okres miesiąca , a teraz stworzyła się podskórny bombel z krwią i chyba ropą około 2 cm , co mam z tym robić ? Zmiany skórne znajdują się pod jądrami na skórze…
- Wykryto u mnie cysty Giargia Lamblia. Jak wygląda protokół pozbycia się niechcianego gościa?
- Witam, 5 lat temu miałem reendo gornej szostki. Podczas niedawnej wizyty w innym gabinecie, miałem rtg zęba sąsiedniego i lekarz stwierdził, że w 6 jeden kanał nie został do konca wypelniony. Czy istnieje ryzyko przewlekłego stanu zapalnego lub czegoś podobnego? Do tej pory ząb nie dawał i nie daje…
- Witam, jestem dzisiaj po wizycie w gabinecie. Doktor wykrył że próchnica była blisko miazgi, ale jej nie dotknęła. Zastosował więc plombę tymczasową (która ma wspomóc regenerację zęba) na czas leczenia biologicznego takowego. I teraz, sam ząb z siebie nie boli, ale od czasu do czasu, zwłaszcza przy jedzeniu,…
- Dzień dobry! Czy jest możliwość umowienia się na wizytę w celu ponownego opisu rezonansu magnetycznego ? 2 miesiące temu wykonałam rezonans i chciałabym skonsultować wyniki w innym lekarzem. Kraków
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.