Dzień dobry. Miałem taki haniebny epizod w swoim życiu (4 latat temu), że trafiłem (w wieku 33lat) k
1
odpowiedzi
Dzień dobry. Miałem taki haniebny epizod w swoim życiu (4 latat temu), że trafiłem (w wieku 33lat) karetką w nocy na SOR po tym jak wypiłem bardzo dużo alkoholu (problemy życiowe- wszystko na raz...); mocno wymiotowałem z krwią i czułem się bardzo słabo (przesadziłem, wiem). Nie zagłębiając się w nieistotne szczegóły... Na izbie zrobiono mi jakieś badania i podano jakieś kroplówki. Po kilku godzinach (~8) wyszedłem na własnych nogach ze szpitala. Nie czułem się super, wiadomo- kac... W tej sytuacji chodzi mi tylko o to, że przez kolejne kilka dni (nie pamiętam już dokładnie ile może 3 może 7) czułem się jak nowonarodzony; jak młody bóg. Ważne natomiast jest to, że nie czułem się tak dobrze od wielu lat wcześniej (ostatni raz może jako nastolatek) i już nigdy później. Przez te kilka dni czułem się pełen życia: wypoczęty, energiczny, skoncentrowany, silny. Sam po sobie to widziałem, jak również koledzy w pracy to od razu zauważyli i pytali się mnie: "co ja robiłem", "co mi się stało", "co oni mi podali w tym szpitalu"... [[Pprocedura u mnie w pracy jest taka, że np. płytę meblową 72kg ściągamy ze stojaka w dwie osoby i ktoś zawsze pomaga drugiemu przenieść nią na maszynę. Ja (80kg/177cm) wtedy potrafiłem samemu je brać nie prosząc się nikogo o pomoc.]]. Od wielu lat doskwierają mi drgania mięśni na całym ciele (a to kilka razy dziennie, a innym razem kilka dni spokoju; różnie) i często w klatce piersiowej jakby skurcze (Serce? Oskrzela?, nie wiem) EKG i echo serca dobre. Ogólne zmęczenie od lat. Nie wysypianie się. Względnie szybko się męczę. Od zawsze jadłem sporo (3tyś kcal+ ?) i nierzadko na noc, a nigdy nie miałem problemu tycia = szybka przemiana materii?) Potas, Magnez, Wapń z krwi zawsze w normie. B12, B9 (nisko ale dalej w normie), TSH, Glukoza etc. wszystkie te podstawowe badania wychodzą w normie. D3 tylko była 12, ale uzupełniłem do 65.Jedynie nie robiłem badań juz chyba tylko na Boreliozę. Magnez od roku łykam po 200-300mg i 10mg B6 z suplementów. Cytrynian ew. glicynian, jabłczan, mleczan. __Chodzi mi w tym pytaniu tylko o kwestię epizodu z kroplówką. Chciałbym się dowiedzieć, o ile to możliwe, co się w takiej kroplówce podaje i czy to możliwe, że takie- wydawałoby mi się błahe- kroplówki sprawiły, że w kilka dni po ich podaniu czułem się tak świetnie? Przecież zakładając, że tam był jakiś Magnez, Potas, Glukoza, Wit. C, Wit. B12 (strzelam), a moje wyniki z krwi nie pokazują braków tychże, to jaki jest sens i przyczyna, że po tych kroplówkach czułem się przez kilka dni jak nigdy wcześniej? Czy to może być jakiś trop w kierunku mojego leczenia? Mam problemy z wchłanianiem?
Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam.
Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam.
Dzień dobry. To, że przez kilka dni po podaniu kroplówki czuł się Pan wyjątkowo dobrze, jest zjawiskiem jak najbardziej możliwym. W podobnych przypadkach na SOR nawodnienie dożylne (kroplówki) zwykle obejmuje 0,9% NaCl (sól fizjologiczną) lub PWE, często z dodatkiem glukozy, w celu wyrównania odwodnienia oraz strat elektrolitów i glukozy. Taki efekt nie wynika z „magicznego leku”, lecz raczej z natychmiastowej korekty odwodnienia i niedoborów elektrolitów. Poprawa ta od razu zwiększa wydolność mięśni oraz funkcjonowanie mózgu, szczególnie jeśli wcześniej organizm był przewlekle przemęczony. Organizm, który nagle otrzymuje nawodnienie, elektrolity i witaminy, może wysyłać sygnały „odrodzenia”, które mózg interpretuje jako wyjątkowo silny przypływ energii. To połączenie efektów fizjologicznych i psychicznych może wywoływać odczucie „wow” utrzymujące się przez kilka dni.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.