Dzień dobry. Miałam zaplanowane plombowanie zęba i dopiero po rozwierceniu zęba dentysta powiedział,
2
odpowiedzi
Dzień dobry. Miałam zaplanowane plombowanie zęba i dopiero po rozwierceniu zęba dentysta powiedział, że konieczne będzie leczenie kanałowe i założył tymczasowy opatrunek. Czy dopiero po rozwierceniu zęba dentysta jest w stanie stwierdzić, że ząb nadaje się do leczenia kanałowego, a nie "zwykłego" plombowania? Czy dentysta jest w stanie wcześniej ustalić, że wymagane będzie leczenie kanałowe? Czy tymczasowy opatrunek to jest zatrucie zęba?
Tak, taka sytuacja jest jak najbardziej możliwa - czasem dopiero po oczyszczeniu próchnicy okazuje się, że docierała ona do miazgi zęba („nerwu”) i konieczne jest już na tym etapie leczenie kanałowe.
Obecnie nie stosuje się już „zatruwania” zęba - najpewniej jest to opatrunek tymczasowy, możliwe że z dodatkiem środka działającego przeciwzapalnie.
Obecnie nie stosuje się już „zatruwania” zęba - najpewniej jest to opatrunek tymczasowy, możliwe że z dodatkiem środka działającego przeciwzapalnie.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Lekarz rzeczywiście może na podstawie zdjęcia RTG podejrzewać, że leczenie kanałowe będzie potrzebne, ale ostateczna decyzja często zapada dopiero po otwarciu zęba. Dopiero wtedy widać realny zasięg próchnicy, można ocenić, czy doszło do odsłonięcia komory zęba (czyli miejsca, gdzie znajdują się nerwy i naczynia), i czy ząb nadaje się jeszcze do zwykłego wypełnienia, czy wymaga leczenia kanałowego. Właśnie ta ocena sytuacji klinicznej po usunięciu tkanek próchnicowych jest kluczowa, bo zdjęcie nie zawsze pokazuje wszystko z pełną dokładnością.
Tymczasowy opatrunek nie oznacza automatycznie „zatrucia zęba”. Może to być po prostu opatrunek zabezpieczający ząb między wizytami lub materiał łagodzący podrażnienie miazgi. „Zatrucie” (dewitalizacja) to zupełnie inna procedura, w której stosuje się specjalny środek uśmiercający nerw — obecnie używana rzadko. Opatrunek tymczasowy jest natomiast normalnym etapem leczenia, gdy trzeba dokończyć zabieg na kolejnej wizycie.
Tymczasowy opatrunek nie oznacza automatycznie „zatrucia zęba”. Może to być po prostu opatrunek zabezpieczający ząb między wizytami lub materiał łagodzący podrażnienie miazgi. „Zatrucie” (dewitalizacja) to zupełnie inna procedura, w której stosuje się specjalny środek uśmiercający nerw — obecnie używana rzadko. Opatrunek tymczasowy jest natomiast normalnym etapem leczenia, gdy trzeba dokończyć zabieg na kolejnej wizycie.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.