Dzień dobry, mam problem z adaptacja córeczki w żłobku. 1 rok i 3 miesiace, córka tam zasypia sama n

2 odpowiedzi
Dzień dobry, mam problem z adaptacja córeczki w żłobku. 1 rok i 3 miesiace, córka tam zasypia sama na drzemkę, je ładnie posiłki, ale oprócz tego jest ciężko. Poszła do żłobka w wieku roku i po 3 miesiącach nie widać żadnego progresu. Nie bawi się z dziećmi, nie jest zainteresowana w ogóle żadną integracją, nie raczkuje tam ani nie wykazuje żadnej chęci wstawania (jeszcze nie chodzi, ale w domu raczkuje i staje przy meblach). Mieliśmy ostatnio rozmowę z panią dyrektor. Podobno próbowali wszystkiego i nic jej nie interesuje, nie wiedzą jak do niej trafić. Potrafi marudzić, i krzyczeć, obrażać się na wszystko co nie idzie po jej myśli. Najchętniej cały dzień przesiedziałaby na kolanach u którejś z cioć (albo na rękach) i to też sama bo innym dzieciom w tym samym momencie nie pozwala się zbliżać. Na tą chwilę skupiamy się na tym, żeby sprawdzić czy fizycznie nic jej nie dolega. Mamy umówioną już wizytę z ortopedą dziecięcym i fizjoterapeutą- osteopatą.
Jednak mamy wrażenie, że nie tu leży problem. Chcielibyśmy poruszyć kwestie z psychologiem dziecięcym jednak ciężko znaleźć lekarza pracującego z tak małymi dziećmi. Bardzo chciałabym sie umówić na konsultacje, jeżeli jest potrzebna standardowa wizyta mogę dojechać gdzie trzeba na terenie Śląska.
Bo nie wiemy co robić dalej. Pozdrawiam
mgr Bartosz Neska
Psycholog dziecięcy, Psycholog
Łódź
Dzień dobry. Warto dowiedzieć się w żłobku, czy w placówce, chociaż na pojedyncze godziny w tygodniu, nie pojawia się psycholog dziecięcy, ewentualnie czy lokalna Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nie mogłaby takiej wizyty w placówce zorganizować. Możliwość obserwacji dziecka, szczególnie tak małego, w środowisku, w którym obserwujemy trudności lub niepokojące objawy, dostarczyłaby specjaliście wielu danych pomocnych w opracowaniu wsparcia (o ile okazałoby się ono niezbędne). Jeśli żaden z powyższych scenariuszy nie będzie możliwy do zrealizowania, warto poprosić panie ze żłobka o pisemną opinię nt. zachowania córki i z takim dokumentem umówić się na konsultację z psychologiem dziecięcym (większość psychologów pracujących z dziećmi jest w stanie pomóc również przy takich maluchach). Specjalista powinien również poinformować, czy na pierwsze spotkanie warto przyprowadzać dziecko, czy będzie jedynie chciał zebrać wywiad z rodzicami i zapoznać się z opinią oraz czy kolejne spotkanie obserwacyjne odbędzie się w gabinecie (nie każde miejsce ma odpowiednie warunki do obserwacji kilkunastomiesięcznego dziecka), czy np. możliwa jest wizyta domowa. PS Konsultacja z fizjoterapeutą w związku z podejrzeniem opóźnionego rozwoju ruchowego również jest wskazana. Pozdrawiam Bartosz Neska
Znajdź eksperta
 Kornelia Cichoń
Psycholog, Psycholog dziecięcy
Warszawa
Dzień dobry,

czytając Pani wiadomość, czuć jak dużo troski i uważności wkłada Pani w obserwowanie córeczki – i jak bardzo to wszystko może być dla Państwa niepokojące. To naturalne, że po kilku miesiącach braku „postępów” pojawia się bezradność i pytanie: co jeszcze możemy zrobić?

To, co Pani opisuje, nie musi od razu oznaczać niczego nieprawidłowego, ale zdecydowanie jest sygnałem, że córeczce jest w tej sytuacji trudno i że potrzebuje więcej wsparcia w adaptacji. Dla dziecka w wieku 1 roku i 3 miesięcy żłobek to bardzo duża zmiana – nowe miejsce, ludzie, brak rodziców. Niektóre dzieci potrzebują na to znacznie więcej czasu i reagują właśnie wycofaniem, „zamrożeniem”, brakiem eksploracji czy dużą potrzebą bliskości jednej osoby dorosłej.

Zwraca uwagę to, że:
– w domu rozwija się inaczej (raczkuje, wstaje),
– w żłobku wycofuje się z aktywności,
– szuka głównie kontaktu 1:1 i nie dopuszcza innych dzieci,
– pojawia się duże napięcie przy zmianach czy frustracji.

To może wskazywać bardziej na trudność emocjonalną i adaptacyjną, niż stricte problem rozwojowy – choć bardzo dobrze, że równolegle sprawdzają Państwo aspekt fizyczny.

W takiej sytuacji warto przyjrzeć się kilku obszarom:
– jak wygląda rozstanie rano i powrót do domu,
– jak córeczka reaguje na nowe osoby i miejsca poza żłobkiem,
– jak reguluje emocje i napięcie,
– jaki ma styl przywiązania i potrzebę bliskości.

To są rzeczy, które trudno ocenić „zdalnie”, a mają ogromne znaczenie w zrozumieniu jej zachowania.

Bardzo dobrze Pani czuje, że warto skonsultować się z psychologiem dziecięcym – i przy tak małym dziecku to jest jak najbardziej możliwe i wskazane. Praca w tym wieku odbywa się głównie poprzez rozmowę z rodzicami, obserwację dziecka i wspólne szukanie sposobów wsparcia, a nie „terapię” w klasycznym rozumieniu.

Zapraszam Panią na konsultację – możemy spotkać się online lub na żywo. Spokojnie przyjrzymy się całej sytuacji, temu jak funkcjonuje córeczka i co może jej pomóc poczuć się bezpieczniej, a Państwu dać więcej jasności i spokoju w tym, co dalej.

Z pozdrowieniami,
Kornelia Cichoń
Psycholożka

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.