Dzień dobry, mam mniej niż 30 lat i mam problem z osiaganiem orgazmu podczas seksu z moją partnerką.
2
odpowiedzi
Dzień dobry, mam mniej niż 30 lat i mam problem z osiaganiem orgazmu podczas seksu z moją partnerką. Współżyjemy od 3 miesięcy. wcześniej miałem kilka partnerek i nie było tego problemu. Potem było kilka lat przerwy podczas których wystepowala tylko masturbacja. Aktualnie wygląda to tak, że czuję podniecenie i mam erekcje przy grze wstępnej. Kiedy jednak zakładam prezerwatywe, po kilku ruchach erekcja mija. To samo przy seksie oralnym, bez prezerwatywy. Nie wiem co robić i do jakiego lekarza się udać. Proszę o wskazówkę i pomoc
Wskazana rozmowa z seksuologiem urologiem
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Cześć,
to, co opisujesz, wbrew pozorom zdarza się dość często – szczególnie po dłuższej przerwie w kontaktach seksualnych. To nie oznacza, że coś jest z Tobą nie tak – raczej, że ciało i głowa potrzebują czasu, żeby się „zsynchronizować” z nową sytuacją.
Często po dłuższym czasie, kiedy jedyną formą aktywności seksualnej jest masturbacja (zwykle dość szybka, przewidywalna i dostosowana tylko do siebie), organizm przyzwyczaja się do bardzo konkretnych bodźców. I kiedy nagle pojawia się inna dynamika – bliskość z partnerką, nowe emocje, prezerwatywa, inny sposób stymulacji – może się pojawić trudność z utrzymaniem pobudzenia.
Dodatkowo:
– prezerwatywa może obniżać wrażliwość bodźców,
– presja, żeby „zadziałać” może blokować,
– pojawia się lęk przed porażką („czy znowu się nie uda?”), a to dodatkowo wycisza reakcję seksualną.
Bardzo dobrze, że szukasz pomocy – bo to coś, z czym naprawdę da się pracować. W takiej sytuacji warto spotkać się z seksuologiem (najlepiej takim, który jest też psychologiem lub psychoterapeutą). Chodzi o to, żeby nie skupiać się tylko na „technicznej” stronie, ale zrozumieć, co dzieje się w głowie, co uruchamia stres, i co można zrobić, żeby odzyskać swobodę w relacji.
Nie potrzebujesz od razu leków ani diagnozy „dysfunkcji” – tylko rozmowy i spokojnego przyjrzenia się temu, co się dzieje między Tobą, ciałem i partnerką.
Jeśli jesteś z Warszawy albo chcesz spotkać się online – zapraszam, zajmuję się właśnie takimi tematami.
Trzymaj się
Adam Lewanowicz
to, co opisujesz, wbrew pozorom zdarza się dość często – szczególnie po dłuższej przerwie w kontaktach seksualnych. To nie oznacza, że coś jest z Tobą nie tak – raczej, że ciało i głowa potrzebują czasu, żeby się „zsynchronizować” z nową sytuacją.
Często po dłuższym czasie, kiedy jedyną formą aktywności seksualnej jest masturbacja (zwykle dość szybka, przewidywalna i dostosowana tylko do siebie), organizm przyzwyczaja się do bardzo konkretnych bodźców. I kiedy nagle pojawia się inna dynamika – bliskość z partnerką, nowe emocje, prezerwatywa, inny sposób stymulacji – może się pojawić trudność z utrzymaniem pobudzenia.
Dodatkowo:
– prezerwatywa może obniżać wrażliwość bodźców,
– presja, żeby „zadziałać” może blokować,
– pojawia się lęk przed porażką („czy znowu się nie uda?”), a to dodatkowo wycisza reakcję seksualną.
Bardzo dobrze, że szukasz pomocy – bo to coś, z czym naprawdę da się pracować. W takiej sytuacji warto spotkać się z seksuologiem (najlepiej takim, który jest też psychologiem lub psychoterapeutą). Chodzi o to, żeby nie skupiać się tylko na „technicznej” stronie, ale zrozumieć, co dzieje się w głowie, co uruchamia stres, i co można zrobić, żeby odzyskać swobodę w relacji.
Nie potrzebujesz od razu leków ani diagnozy „dysfunkcji” – tylko rozmowy i spokojnego przyjrzenia się temu, co się dzieje między Tobą, ciałem i partnerką.
Jeśli jesteś z Warszawy albo chcesz spotkać się online – zapraszam, zajmuję się właśnie takimi tematami.
Trzymaj się
Adam Lewanowicz
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.