Dzień dobry, jesteśmy 15 po ślubie, mamy dwóch synów. Generalnie przyjaźnimy sie z żoną, chociaż ost
1
odpowiedzi
Dzień dobry, jesteśmy 15 po ślubie, mamy dwóch synów. Generalnie przyjaźnimy sie z żoną, chociaż ostatnio coraz częściej się ścieramy. Od dłuższego czasu nie uprawiamy seksu, nie ma bliskości, temat seksu był tematem tabu. Ostatnio podczas szczerej rozmowy, karty na stół, żona powiedziała, że tak naprawdę nigdy jej nie pociągałem, pobraliśmy sie, bo mieliśmy dobrą relację. Teraz zastanawiamy się nad rozstaniem. Żona mówi, że musiałbym inqczej wyglądać, być wysportowany (tak, mam brzuszek, chociaz jak sie poznalismy to nie miałem). Mogę podjąć taki wysiłek, ale czy on jest opłacalny, jeśli od początku nie było tego czegoś? Nie chcę też żyć w ciągłym stresie, czy jeszcze Ok, czy juz nie? A moze to fizyczne podoba ie już nigdy nie nastąpi? Co należałoby uwzględnić, jak do tego podejść?
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Dzień dobry.
Kryzys wieku 13-15 lat jest podkreślany przez badaczy psychologii życia rodzinnego, ponieważ z reguły pokrywa się z naturalnym kryzysem wieku samych małżonków.
Łatwo się domyślić, że w kryzysie zawsze mamy trudności.
Patrząc wstecz na lata spędzone ze współmałżonkiem, zwłaszcza jeśli nie można ich nazwać bezchmurnymi i szczęśliwymi, pojawiają się myśli: „Czy najlepsze lata swojego życia oddałem właściwej osobie?” Rozczarowanie, niespełnione oczekiwania związane ze wspólnym mieszkaniem z partnerem, niezrealizowany potencjał stwarzają podatny grunt do myślenia: „A może powinnam to wszystko rzucić? Czas płynie, a ja nie jestem już młodszy.” W tym okresie w parze powstaje wiele roszczeń.
Zawsze możesz się rozwieść ze swoim partnerem.
Polecam konsultację z psychologiem rodzinnym, który pomoże w rozwiązaniu kryzysów rodzinnych.
Z poważaniem
Kryzys wieku 13-15 lat jest podkreślany przez badaczy psychologii życia rodzinnego, ponieważ z reguły pokrywa się z naturalnym kryzysem wieku samych małżonków.
Łatwo się domyślić, że w kryzysie zawsze mamy trudności.
Patrząc wstecz na lata spędzone ze współmałżonkiem, zwłaszcza jeśli nie można ich nazwać bezchmurnymi i szczęśliwymi, pojawiają się myśli: „Czy najlepsze lata swojego życia oddałem właściwej osobie?” Rozczarowanie, niespełnione oczekiwania związane ze wspólnym mieszkaniem z partnerem, niezrealizowany potencjał stwarzają podatny grunt do myślenia: „A może powinnam to wszystko rzucić? Czas płynie, a ja nie jestem już młodszy.” W tym okresie w parze powstaje wiele roszczeń.
Zawsze możesz się rozwieść ze swoim partnerem.
Polecam konsultację z psychologiem rodzinnym, który pomoże w rozwiązaniu kryzysów rodzinnych.
Z poważaniem
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.