Dzień dobry! Jestem pewny, że było tu sporo podobnych pytań, ale chcę znaleźć rozwiązanie tego pro
Dzień dobry! Jestem pewny, że było tu sporo podobnych pytań, ale chcę znaleźć rozwiązanie tego problemu. W październiku będę miał 29 lat, jednak nigdy nie miałem dziewczyny. Nie uważam, że jestem brzydki, nie mam żadnych kompleksów, uprawiam sport, czytam książki i nie szukam na siłę kobiety mimo, że wiele bym oddał za odwzajemnienie uczucia. Każda dziewczyna na której mi zależało odrzuciła mnie, albo zabawiła się mną. Wychowałem się w alkoholowej rodzinie, rodzice rozwiedli się jak kończyłem podstawówkę. Czuję, że taki ktoś jak ja nie ma szans na prawdziwy związek i do końca życia będę spotykał się z podobnymi sytuacjami. Na aplikacjach randkowych też nie miałem żadnych par/wiadomości. Ściska mnie zazdrość, gdy moi przyjaciele chwalą się podrywami/zdobyczami/zdradami, bo ja przez bycie dobrym gościem, zawsze u kobiet schodzę na drugi plan, nieważne co bym zrobił. Tak samo gdy widzę alkoholików/narkomanów i innych facetów z kobietami, bo mnie dużo nerwów i stresu kosztuje zagadanie do kobiety. Gdy już zacznę z jakąkolwiek pisać, po kilku dniach/tygodniach zrywa kontakt. Pochodzę z małego miasta, a tutaj nie ma za bardzo miejsc gdzie mógłbym poznać nowe osoby. Chcę sobie pomóc i zrobić coś w kierunku stania się lepszą osobą. Czy to ze mną jest coś nie tak? Co mogę zrobić, żeby w końcu pomóc sobie znaleźć to szczęście? Podobno miłość przychodzi sama, ale jak to jest, że w pierwszej kolejności trafia do osób które na nią nie zasługują? Przepraszam za tak długą rozpiskę, chciałem to z siebie wyrzucić i chcę w końcu znaleźć na to receptę, zanim moje zdrowie psychiczne całkiem legnie w gruzach….
4 odpowiedzi
Dzień dobry. Powodów dlaczego tak się dzieje może być wiele. Oczywiście mógł Pan trafiać na nieodpowiednie osoby w swoim życiu. Widzę, że mocno zwątpił Pan w poznanie kogoś. To niewątpliwie wpływa na możliwą zmianę Pana sytuacji. Czy rozważał Pan podjęcie terapii ? Myślę, że przepracowanie kilku kwestii na terapii znacząco wpłynęłoby na relacje jakie tworzy Pan z kobietami. Nie bez powodu mówią, że aby ktoś pokochał nas ,najpierw musimy pokochać sami siebie :) życzę dużo powodzenia i wytrwałości!
Dzień dobry, być może warto rozważyć uczestnictwo w psychoterapii, która może być okazją do tego, aby porozmawiać o relacjach, przyjrzeć się sobie i swoim zasobom, które mogą być użyteczne w stworzeniu dobrego związku. Czasami podejmowane działania mające rozwiązać problem, podtrzymują go. W terapii można się porozglądać na te kwestie z różnych perspektyw i uwzględniając różne konteksty. Pomyślności i dobra życzę! :) Patryk Czyż
Dzień dobry. Nauczenie się pokochania siebie jest bardzo ważne aby można było żyć szczęśliwiej i zdrowiej w każdym aspekcie swojego życia. Miłość do siebie wpływa na to, kogo wybierzemy na swojego partnera, jak będzie wyglądał nasz związek i rodzina a nawet jak będziemy radzić sobie w pracy, jak będziemy wychowywać dzieci, czy jak będziemy radzili sobie z problemami i stresem. Może warto spotkać się ze specjalistą, który pomoże spojrzeć na tę sytuację z innej perspektywy, po psychoterapii odkrywa się w sobie nowe umiejętności i możliwość, które poprawiają jakość ich życia, przynoszą radość i poczucie spełnienia. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego.
To, że tak często spotyka Pana odrzucenie albo „znikanie” drugiej strony, naprawdę potrafi podkopać wiarę w siebie. W domach z alkoholem człowiek często uczy się dużej wrażliwości na odrzucenie i wielką potrzebę bycia dobrym i „grzecznym”, a potem nieświadomie wybiera niedostępne osoby albo zamiera tuż przed bliskością — to bywa obraz lękowego lub unikającego stylu przywiązania. Do tego dochodzi małe miasto i algorytmy aplikacji, które premiują szybkie wrażenia - brak par nie mówi nic o Pana wartości. Warto lekko przesunąć akcent z „muszę być idealny” na „jestem wystarczająco dobry” „mam dobre życie” - poszerzać życie offline bez presji (kursy, wolontariaty, kluby), ćwiczyć małe dawki bliskości i tolerowanie niepewności. Jeśli będzie Pan gotów, stacjonarne konsultacje mogą pomóc rozplątać wzorce przywiązania i doświadczenia odrzucenia, tak by w relacjach bardziej współtworzyć niż czekać na reakcję drugiej strony. Miłość nie jest nagrodą ani karą - to spotkanie dwóch światów, a Pana świat jest wart spotkania. Pozdrawiam serdecznie. Monika Bała
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


