Dzień dobry, Bardzo źle znoszę rozstanie z partnerem. Nie mogę się skupić na pracy, ciągle płacze.

4 odpowiedzi
Dzień dobry,
Bardzo źle znoszę rozstanie z partnerem. Nie mogę się skupić na pracy, ciągle płacze. Nie umiem sobie wyobrazić, że go już nie będzie, myśl o tym, że miałabym budować coś z kimś innym przyprawia mnie o mdłości ( dosłownie, wymiotuje z nerwów). Nie mam pieniędzy na prywatna terapię przynajmniej co tydzień. Boje się być sama, bo mam natłok myśli i nie czuje sensu mojego istnienia. Próbuje sobie wmówić, że to chwilowe, ale jestem już strasznie zmęczona... minął już miesiąc, a mi wydaje sie, że jestem w coraz gorszym stanie. nie wiem co robić. - Agnieszka 30 lat
mgr Sylwia Daniłowicz
Psycholog, Psychoterapeuta
Warszawa
Dzień dobry,
Może spróbuje Pani zgłosić się do Poradni Zdrowia Psychicznego? Są to palcówki NFZ, które udzielają w ramach świadczeń NFZ wsparcia w sytuacjach kryzysowych lub pomocy psychologicznej. Proszę poszukać takiej placówki w Pani mieście i skorzystać z pomocy specjalistów. Są także terapeuci, którzy mają kilka miejsc na tak zwaną terapię "nisko płatną", zarówno stacjonarnie ale tez online. Z Pani opisu wynika, że potrzebuje Pani pomocy specjalisty jak najszybciej. Pozdrawiam, Sylwia Daniłowicz
Znajdź eksperta
mgr Aleksandra Uryga
Psycholog, Psychoterapeuta
Kraków
Dzień dobry, ma Pani możliwość zgłoszenia się do Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Pani okolicy. Może tam Pani otrzymać profesjonalną pomoc psychologiczną w obecnej trudnej sytuacji. Udzielane tam wsparcie jest bezpłatne. Może też Pani bezpłatnie zadzwonić na telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym.
Dzień dobry, uczucia i emocje które pojawiają się w wyniku sytuacja w której się Pani znalazła są naturalne. Zniknięcie człowieka, z którym łączyła nas ważna, bliska więź jest sytuacją kryzysową. Zostaje naruszone poczucie bezpieczeństwa, kontroli. Aby wrócić do równowagi warto sięgnąć po pomoc specjalisty - jest kilka form pomocy bezpłatnej - wizyta "na NFZ" (aby uzyskać wizytę u psychologa bądź psychoterapeuty potrzebne będzie skierowanie od lekarza rodzinnego, wizyta u psychiatry nie wymaga skierowania), wizyta w Ośrodku Interwencji Kryzysowej w którym również pracują różni specjaliści służący pomocą w takich sytuacjach czy np. telefonu zaufania dla osób dorosłych w kryzysie (116 123, czynny pon-pt 14:00-22:00). Pozdrawiam i życzę dużo dobrego.
Dzień dobry. To, co Pani opisuje po rozstaniu, jest bardzo trudne i w wielu przypadkach przebiega podobnie do procesu żałoby – wiąże się z realną stratą, bólem, pustką i zaburzeniem poczucia bezpieczeństwa. Objawy takie jak płacz, problemy z koncentracją, silne reakcje fizyczne, trudność w wyobrażeniu sobie przyszłości czy poczucie bezsensu są w tej sytuacji zrozumiałe. To, że po miesiącu czuje się Pani gorzej, również może się wiązać z procesem adaptacji do straty. Jeśli nie ma Pani możliwości terapii prywatnej co tydzień, warto rozważyć wsparcie w ramach innych dostępnych form.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.