Dzień dobry, 13letnia córka chodziła do psychologa dziecięcego - częstotliwości spotkań były różne.
2
odpowiedzi
Dzień dobry, 13letnia córka chodziła do psychologa dziecięcego - częstotliwości spotkań były różne. Zdarzyło się, ze przez okres paru miesięcy chodziła raz w tygodniu, jeżeli nie czuła potrzeby to rzadziej. Od 2 miesięcy nie była na spotkaniu z Panią psycholog, narazie nie czuła takiej potrzeby. Znalezienie jej odpowiedniego psychologa, który jej podpasuje zajęło nam sporo czasu i córka bardzo się do Pani psycholog przywiązała. Dzisiaj dowiedziała się, ze jej przyjaciółka będzie chodziła do tej samej Pani psycholog. Poczuła, że jej ,,bezpieczna strefa” została naruszona, wywołało to u niej silna reakcje emocjonalna. Bardzo rozpacza z tego powodu, nie chce zmieniać psychologa, ale nie wyobraża sobie chodzić tam dalej jeżeli jej przyjaciółka tez będzie spotkać się z jej Panią psycholog. Czy można coś zrobić w tej sytuacji? Wiem, ze jeżeli prowadzona jest terapia to przyjmowanie bliskich osób jest nieetyczne, ale córka chodziła do Pani psycholog interwencyjnie, nie była to terapia.
Dzień dobry,
Rozumiem, że sytuacja, w której znalazła się Pani córka, jest dla niej bardzo trudna i wywołuje silne emocje. Ważne jest, aby jej uczucia zostały uznane i zrozumiane. Warto porozmawiać z psychologiem, do którego uczęszczała córka, i przedstawić jej obawy oraz reakcje emocjonalne związane z nową sytuacją. Psycholog może zaproponować rozwiązania, które pomogą córce poczuć się bezpiecznie, na przykład ustalenie różnych terminów spotkań dla obu dziewczynek lub omówienie innych możliwości wsparcia.
Jeśli córka czuje się bardzo przywiązana do swojej psycholog, warto również rozważyć, czy istnieją inne formy wsparcia, które mogą jej pomóc w tej sytuacji, takie jak rozmowa z innym specjalistą lub udział w grupie wsparcia. Kluczowe jest, aby córka miała przestrzeń do wyrażenia swoich uczuć i aby czuła, że jej potrzeby są brane pod uwagę.
Rozumiem, że sytuacja, w której znalazła się Pani córka, jest dla niej bardzo trudna i wywołuje silne emocje. Ważne jest, aby jej uczucia zostały uznane i zrozumiane. Warto porozmawiać z psychologiem, do którego uczęszczała córka, i przedstawić jej obawy oraz reakcje emocjonalne związane z nową sytuacją. Psycholog może zaproponować rozwiązania, które pomogą córce poczuć się bezpiecznie, na przykład ustalenie różnych terminów spotkań dla obu dziewczynek lub omówienie innych możliwości wsparcia.
Jeśli córka czuje się bardzo przywiązana do swojej psycholog, warto również rozważyć, czy istnieją inne formy wsparcia, które mogą jej pomóc w tej sytuacji, takie jak rozmowa z innym specjalistą lub udział w grupie wsparcia. Kluczowe jest, aby córka miała przestrzeń do wyrażenia swoich uczuć i aby czuła, że jej potrzeby są brane pod uwagę.
W psychologii i psychoterapii obowiązuje jasna zasada etyczna: dobro pacjenta i jego poczucie bezpieczeństwa są priorytetem. Prowadzenie dwóch osób pozostających w bliskiej relacji (przyjaciółek) przez tego samego specjalistę tworzy tzw. konflikt interesów i narusza „bezpieczną przestrzeń”, która dla 13-latki jest kluczowa.
Oto jak najlepiej rozwiązać tę sytuację:
• Rozmowa z psychologiem: Córka powinna otwarcie powiedzieć o swoich uczuciach. Psycholog najprawdopodobniej nie wie, że nowa pacjentka to jej bliska przyjaciółka. Gdy otrzyma tę informację, ma obowiązek zareagować, by chronić relację z Twoją córką.
• Zasada pierwszeństwa: Standardem jest, że pacjent, który zaczął proces wcześniej, zostaje u danego specjalisty. Nowej osobie (przyjaciółce) zazwyczaj delikatnie odmawia się przyjęcia i poleca innego, równie dobrego terapeutę, aby nie mieszać ich światów.
• Ochrona tajemnicy: Córka boi się, że jej „strefa” zostanie naruszona – to naturalny lęk, że psycholog mógłby niechcący porównywać obie dziewczyny lub wiedzieć o nich zbyt dużo z dwóch różnych źródeł. Profesjonalista wie, że taka sytuacja uniemożliwia rzetelną pomoc.
Wniosek: Córka nie musi zmieniać psychologa. Wystarczy, że zgłosi swoje obawy. Specjalistka powinna podziękować za szczerość i przekierować przyjaciółkę do innego gabinetu, zostawiając Twojej córce jej „bezpieczną przestrzeń,
Oto jak najlepiej rozwiązać tę sytuację:
• Rozmowa z psychologiem: Córka powinna otwarcie powiedzieć o swoich uczuciach. Psycholog najprawdopodobniej nie wie, że nowa pacjentka to jej bliska przyjaciółka. Gdy otrzyma tę informację, ma obowiązek zareagować, by chronić relację z Twoją córką.
• Zasada pierwszeństwa: Standardem jest, że pacjent, który zaczął proces wcześniej, zostaje u danego specjalisty. Nowej osobie (przyjaciółce) zazwyczaj delikatnie odmawia się przyjęcia i poleca innego, równie dobrego terapeutę, aby nie mieszać ich światów.
• Ochrona tajemnicy: Córka boi się, że jej „strefa” zostanie naruszona – to naturalny lęk, że psycholog mógłby niechcący porównywać obie dziewczyny lub wiedzieć o nich zbyt dużo z dwóch różnych źródeł. Profesjonalista wie, że taka sytuacja uniemożliwia rzetelną pomoc.
Wniosek: Córka nie musi zmieniać psychologa. Wystarczy, że zgłosi swoje obawy. Specjalistka powinna podziękować za szczerość i przekierować przyjaciółkę do innego gabinetu, zostawiając Twojej córce jej „bezpieczną przestrzeń,
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.