Dyskopatia a martwy ciąg i przysiady
Witam, Czy jest możliwość wykonywania ciężkich martwych ciągów (150 kg i więcej) i przysiadów (ponad 100 kg) ze sztangą przy dyskopatii ? Ponad rok temu prawdopodobnie miałem wypuklinę tylno - boczną, nie zbyt ciężką, ale przez 2 tygodnie nie mogłem się schylać, ból było czuć przez około 5 tygodni, stopniowo coraz mniejszy. Dodam, że rozciągałem się i robiłem ćwiczenia McKenziego które bardzo pomogły (robię je cały czas, mimo braku bólu), szczególnie przeprosty McKenziego. Czy jeśli robiąc obecnie 100 kg x 10 powt. w martwym ciągu bólu kompletnie już nie ma, można kontynuować progres z ciężarem bez ograniczeń ?
7 odpowiedzi
dyskopatia nie jest przeciwwskazaniem do jakichkolwiek ciężarów, to objaw nim jest. jesli McKenzie pomógł to ok ale trzeba pamiętać że te ćwiczenia nie zawsze są wskazane(zalezy to od postawy ciała). Jeśli chodzi o przysiad i martwy ciąg to wyznacznikiem do zwiększenia ciężaru jest brak objawu i prawidłowy wzorzec wykonania ćwiczenia. prawdopodobnie to właśnie zły wzorzec a nie przepuklina była powodem bóli w przeszłości dlatego trzeba by było to przepracować żeby bezpiecznie dźwigać.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Oczywiście, że można. Należy jedynie pamiętać, że jest to ćwiczenie trudne technicznie i wiele osób doznaje kontuzji wykonując właśnie martwy ciąg.
Witam. Dyskopatia to zmiana zwyrodnieniowa dysku i sama w sobie nie jest przeciwwskazaniem do treningów, nawet martwych ciągów czy przysiadów. Z pewnością ból jest czerwonym światłem do treningów i nie należy go lekceważyć. Ciężko odnieść mi się do incydentu bólowego który miał miejsce i do obecnego stanu pleców nie widząc Pana. Ale z racji, że taka sytuacja nastąpiła, radziłbym przed mocnym zwiększaniem ciężarów udać się do specjalisty na badanie, które pozwoli wychwycić ewentualne nieprawidłowości biomechaniczne dzięki czemu zapobiegnie Pan niechcianym incydentom. Co do ćwiczeń McKenziego sugerował bym zaprzestania ich wykonywania z wielu powodów o których nie chciałbym się rozpisywać. pozdrawiam
Witam, Martwy ciag jest uniwersalnym cwiczeniem, ktore angazuje wiele duzych grup miesniowych a zarazem a tym samym w znacznym stopniu rozbudowuje mase miesniowa. Jednakze moim zdaniem jako fizjoterapeuty jest to cwiczenie ktore nie polecalbym osoba po chorobie dysku ale nie dlatego ze jest to zle cwiczenie ale dlatego ze nawet drobny blad podczas jego wykonania moze spowodowac duze uszkodzenia w juz kiedys uszkodzonym dysku miedzykregowym. Rafal Duda
Dysk raz uszkodzony zalecza się, ale nigdy nie wraca do pełnej sprawności amortyzacyjnej, gdyż podczas jego uszkodzenia przez szczeliny następuje stopniowe odwodnienie (dehydratacja). Stosowanie tak dużych obciążeń, jak napisano powyżej jest ryzykowne. Pewne zabezpieczenie mogą stanowić ćwiczenia stabilizacji spiralnej (SM System), czyli mięśniowo-powięziowych taśm spiralnych służących stabilizacji ruchu i odciążających kręgosłup. Wprowadzenie tych ćwiczeń doprowadza do prawidłowego wzorca ruchu, gdzie obciążenie zamiast przez kręgi i krążki międzykręgowe przenoszone jest przez układ mięśniowo-powięziowy. Zapraszam na cykl przeszkalający pacjenta do użycia tej metody, aby zwiększyć bezpieczeństwo treningu. Pozdrawiam
Sprawa nie jest prosta. Nie moge powiedzieć ze moze pan, gdyż pana nigdy nie widziałem i nie wiem jak wyglada ciało po kontuzji. Czy pozostał jakis dysbalans mięśniowy po kontuzji. Fajnie przerobić kilka wzorców ruchowych pod okiem fizjo-trenera i zobaczyc jak ciało zachowuje sie po kontuzji. A Brak bólu nie jest wyznacznikiem progresji obciążeń. Pozdrawiam Marcin Herman
Witam Przy obciążeniu kręgosłupa osiowego ( a takie mamy przy przysiadach ) jeżeli będzie zachowana odpowiednia technika, przy ciężarach submaksymalnych dodatkowo ustabilizować pasem lędźwiowym, oraz wzmacniać stabilizację głęboką kręgosłupa. Jeżeli mimo tego ból się pojawia lepiej odpuścić do granicy bólu. Martwy ciąg - odpowiednia technika powinna być w porządku również do granicy bólu. Najlepiej było by wykonać Rezonans kręgosłupa ( to już trzeba rozmawiać z neurologiem) i zobaczyć w jakim stanie są dyski orz przestrzenie międzykręgowe - jeżeli będzie kiepsko raczej nie zalecałbym wykonywana tych ćwiczeń.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.





