Drodzy lekarze! Zacznę od tego,że chodzę na psychoterapię psychodynamiczą,bo mam stwierdzone zaburz
1
odpowiedzi
Zacznę od tego,że chodzę na psychoterapię psychodynamiczą,bo mam stwierdzone zaburzenie osobowości i od niej powstało OCD na punkcie ładu,składu i porządku,w myślach i czynnościach,a od tego nasilonego lęku objawy depresji.Jednak nie czuję jeszcze poprawy i chciałabym w końcu by coś mi pomogło z farmakologii,tym bardziej,że jestem max nerwowa,niespokojna,dużo myśli w głowie i max wyczerpanie,zmęczenie i senność w ciągu dnia...ale
mam za sobą już asentrę,mozarin,faxolet,anafranil brany ponad pół roku i nic kompletnie nie podziałało:-( Mówię lekarce,że jestem lekooporna to daję po anafranilu kolejny SSRI cital...kompletnie tego nie rozumiem,skoro tamte i silne nie podziałały....Myślę nad doraźnym braniem benzodiazepin w momencie,gdy jest bardzo źle i są po coś te leki,oczywiście pod kontrolą i naprawdę w nerwicy i depresji pragnie się choć na chwilę spokoju,proszę mi wierzyć.To paskudztwo wyniszcza.Nie śpię,cera mi się niszczy,popadam w częste choroby bakteryjne,idzie zwariować,a gdzie praca i życie jak normalny człowiek?
Proszę o poradę jaką nazwę tych leków przeciwlękowych mogłabym brać,jak i jakie dawki najlepiej,by się nie uzależnić i nie mieć objawów niepożądanych...Chcę się zaznajomić,jestem ostrożna.Jaki jest najlepszy,a zarazem nie powodujący szkód??. Proszę o solidne porady,bo ja sobie nie wyobrażam dalszego życia pomimo,że mam po co żyć...
mam za sobą już asentrę,mozarin,faxolet,anafranil brany ponad pół roku i nic kompletnie nie podziałało:-( Mówię lekarce,że jestem lekooporna to daję po anafranilu kolejny SSRI cital...kompletnie tego nie rozumiem,skoro tamte i silne nie podziałały....Myślę nad doraźnym braniem benzodiazepin w momencie,gdy jest bardzo źle i są po coś te leki,oczywiście pod kontrolą i naprawdę w nerwicy i depresji pragnie się choć na chwilę spokoju,proszę mi wierzyć.To paskudztwo wyniszcza.Nie śpię,cera mi się niszczy,popadam w częste choroby bakteryjne,idzie zwariować,a gdzie praca i życie jak normalny człowiek?
Proszę o poradę jaką nazwę tych leków przeciwlękowych mogłabym brać,jak i jakie dawki najlepiej,by się nie uzależnić i nie mieć objawów niepożądanych...Chcę się zaznajomić,jestem ostrożna.Jaki jest najlepszy,a zarazem nie powodujący szkód??. Proszę o solidne porady,bo ja sobie nie wyobrażam dalszego życia pomimo,że mam po co żyć...
Według mnie doraźne branie benzodwuazepin, to nie jest dobry pomysł. Małe dawki neuroleptyków są bezpieczniejsze, choć może nie tak "komfortowe". Proponuję jednak dobierać leki pod kontrolą lekarza. Na SSRI psychiatria się nie kończy, tym bardziej leczenie zespołu natręctw. Pozdrawiam.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.