Dobry wieczór, piszę ponieważ nie wiem co zrobić. Mój chłopak uzależniony jest od marihuany niby c

Dobry wieczór, piszę ponieważ nie wiem co zrobić. Mój chłopak uzależniony jest od marihuany niby chce ale jednak nic w tym kierunku nie robi wydaje mi się że ograniczył ale też nie mam takiej pewności dzisiaj poinformował mnie że idzie zapalić jutro nie wiem co zrobić w tej sytuacji nie chce go zostawiać wolala bym znaleźć Inne rozwiązanie liczę na odpowiedź Pozdrawiam

3 odpowiedzi


Palenie marihuany to nałóg, osoba paląca narażona jest na zaburzenia snu, problemy z koncentracją, pamięcią czy też choroby układu nerwowego, jest również niebezpieczna dla tych osób które prowadzą pojazd, ponieważ zmienia to ich percepcję czasu. Zagraża również związkowi i budowaniu relacji, ponieważ zmniejsza zainteresowanie, ogranicza kontakty itp. Proponuje zachęcić partnera do kontaktu z terapeutą uzależnień albo samej udać się na terapie dla osób współuzależnionych. Pozdrawiam Wyrazami szacunku Agnieszka Petruczenko

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, uzależnienie od marihuany leczy się na terapii uzależnień, jeśli osoba uzależniona sama nie jest w stanie sobie z tym poradzić. To, co Pani może zrobić, to jedynie zachęcać partnera do tego, aby sięgnął po pomoc. Pytanie natomiast, czy partner w ogóle dostrzega, że ma z tym problem? W wielu przypadkach osoba uzależniona zaprzecza temu i odmawia sięgnięcia po jakąkolwiek pomoc. Nikogo nie możemy zmusić do podjęcia leczenia. To osoba chora musi sama znaleźć w sobie taką motywację. Jeśli Pani czuje, że nie radzi sobie z tym problemem, to zachęcam, aby Pani udała się na wizytę do psychologa i mogła o tym porozmawiać ze specjalistą. Bardzo często partnerzy, czy rodzina osób uzależnionych korzystają z terapii, ponieważ uzależnienie jednej osoby często dotyka całego systemu rodzinnego, czy związku. Pozdrawiam serdecznie, Joanna Szlasa-Więczaszek


Dzień dobry, Rozumiem , że to co czujesz w związku z opisaną przez Ciebie sytuacja jest bardzo trudne. Emocje jakie ci towarzyszą, poczucie bezsilności i lęk o partnera oraz silna potrzeba poszukiwania rozwiązań są w tej sytuacji bardzo naturalne. Ważnym jest abyś pamiętała o tym, że twój wpływ na sytuacje twojego partnera jest ograniczony. Nie obwiniaj się za to. To twój partner potrzebuje dostrzec, że ma problem i chcieć się z nim zmierzyć. To jego wola i chęci mają realny wpływ na poradzenie sobie z tym, co dla niego trudne. Taki proces nie jest łatwy. To, że twój partner wyraża chęć zmiany, jednak w dalszym ciągu nie może zrezygnować z palenia marihuany może wskazywać na to, że jest to dla niego zbyt obciążające. Sięganie po narkotyki często jest próbą samoleczenia i uniknięcia tego co bolesne, trudne. Krokiem, jaki możesz podjąć to rozmowa z partnerem. Szczera i otwarta rozmowa dotycząca tego, jak uzależnienie wpływa na wasza relacje, na ciebie, na otoczenia i dlaczego jest mu tak trudno z niego zrezygnować, co się dzieje, co czuje. Podejście z otwartością, bez krytyki i obwiniania, chęć zrozumienia problemów partnera, poznania jego punktu widzenia i pokazania, że jest on ważny może dać mu poczucie, że nie jest z tym wszystkim sam i że to co czuje ma znaczenie. Natomiast warto również zaproponować partnerowi pomoc specjalisty, który pomoże mu zrozumieć i poradzić sobie z trudnościami, jakich doświadcza towarzysząc mu w tym procesie. Samotna walka z uzależnieniem ma bardzo małe szanse zakończenia się sukcesem. Jednak ostateczna decyzja należy do partnera. Wybór jakiego dokona jest jego wyborem i jego odpowiedzialnością, nie twoją. Pozdrawiam

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.