Czy uzależnienie od gier komputerowych u dzieci może przypominać objawy depresji lub lęku i jak to s
Czy uzależnienie od gier komputerowych u dzieci może przypominać objawy depresji lub lęku i jak to sprawdzić?
5 odpowiedzi
Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem. Rzeczywiście uzależnienie od gier komputerowych u dzieci może wyglądać podobnie jak depresja czy zaburzenia lękowe – pojawia się wycofanie z życia rodzinnego, unikanie rówieśników, drażliwość, spadek zainteresowań innymi aktywnościami czy trudności ze snem. Może to sprawiać wrażenie, że dziecko jest przygnębione albo bardzo niespokojne. Ważne jest jednak to, że w depresji i lęku objawy występują niezależnie od dostępu do komputera, natomiast przy uzależnieniu często nasilają się głównie wtedy, gdy dziecko nie może grać. Kluczowe jest więc obserwowanie, czy nastroje i zachowania poprawiają się po powrocie do gry, czy raczej utrzymują się cały czas. Najlepszym rozwiązaniem jest konsultacja ze specjalistą – psychologiem dziecięcym albo psychiatrą – który przeprowadzi wywiad, zada odpowiednie pytania i pomoże odróżnić uzależnienie od innych trudności psychicznych. Taka diagnoza jest potrzebna, by dobrze zaplanować dalsze wsparcie. Wszystkiego dobrego :)
Witam,mozna sie zbadac u psychologa szkolnego i ocenic poziom uzaleznienia na przykladzie skali depresji czy skali leku. Pozdrawiam, Tamara Bogdanowicz psycholog Krakow.
Uzależnienie od gier komputerowych u dzieci i młodzieży może wyglądać podobnie jak depresja czy zaburzenia lękowe. Na co zwrócić uwagę? – Objawy wspólne: izolowanie się od rówieśników, wycofanie z życia rodzinnego, spadek energii, unikanie obowiązków, pogorszenie nastroju, problemy ze snem. – Objawy charakterystyczne dla uzależnienia od gier: dziecko reaguje agresją lub rozpaczą przy próbie ograniczenia grania, kłamie na temat czasu spędzanego w grze, zaniedbuje jedzenie, higienę czy szkołę, a jego myśli krążą głównie wokół gry. – Objawy typowe dla depresji/lęku: długotrwały smutek, brak radości nawet poza ekranem, poczucie beznadziei, objawy somatyczne (np. bóle brzucha, napięcie mięśni), lęki przed pójściem do szkoły czy spotkaniem z rówieśnikami. Często te zjawiska się nakładają – dziecko może np. uciekać w gry z powodu depresji lub lęku, bo w wirtualnym świecie czuje się lepiej niż w realnym. Dlatego samemu bardzo trudno jednoznacznie odróżnić, co jest przyczyną, a co skutkiem. Jak to sprawdzić? Najlepiej poprzez konsultację psychologiczną – specjalista, rozmawiając z dzieckiem i rodzicami, jest w stanie ocenić, czy problemem jest głównie uzależnienie, czy raczej zaburzenie nastroju/lękowe, a może oba te czynniki jednocześnie. Wtedy można dobrać odpowiednią terapię. W ESC Ośrodku Leczenia E-Uzależnień oraz online pracujemy z dziećmi i młodzieżą, u których granie stało się ucieczką od emocji. Pomagamy odróżnić, czy to objawy uzależnienia, depresji czy lęku i wspieramy rodziców w dalszych krokach. W razie pytań zapraszam do kontaktu. Pozdrawiam, Marcin Okoński psycholog, psychoterapeuta ESC ośrodek leczenia e-uzależnień Radosław Helwich ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa (esc123(.)net)
Tak, uzależnienie od gier komputerowych u dzieci może dawać objawy bardzo podobne do depresji lub zaburzeń lękowych. To sprawia, że czasem trudno zauważyć, co jest przyczyną, a co skutkiem. Zmiana zachowania, wycofanie się z relacji, drażliwość czy brak motywacji – mogą wyglądać jak depresja, ale też być sygnałem przeciążenia psychicznego i uzależnienia od ekranów. Na co warto zwrócić uwagę? – Dziecko wycofuje się z kontaktów społecznych, nie chce wychodzić z domu, przestaje interesować się tym, co wcześniej sprawiało mu radość – Staje się drażliwe lub agresywne, gdy nie ma dostępu do gry – Zaniedbuje szkołę, obowiązki, sen, jedzenie – wszystko podporządkowane jest graniu – Ma trudność w skupieniu się, wydaje się ciągle zmęczone lub „nieobecne” – Unika rozmów o emocjach lub mówi, że nic go nie cieszy poza graniem Czasami uzależnienie od gier jest sposobem radzenia sobie z lękiem, samotnością lub niską samooceną. Wtedy potrzebna jest pomoc psychologa, który pomoże rozdzielić to, co wynika z emocji, a co z nałogu. Jak to sprawdzić? Najlepiej zacząć od rozmowy z psychologiem dziecięcym lub psychoterapeutą, który ma doświadczenie w pracy z e‑uzależnieniami. W ośrodku ESC prowadzimy specjalistyczne konsultacje – również z udziałem rodziców – dzięki którym można określić: – czy to uzależnienie, depresja, zaburzenia lękowe, a może wszystko naraz – z czego to wynika i jak zbudować plan pomocy dziecku – jak rozmawiać z dzieckiem, żeby nie wywoływać oporu i agresji – jak przywrócić równowagę w domu bez ciągłych kłótni o ekran Dzieci same nie „przestaną grać”, jeśli granie jest ich jedynym sposobem na regulowanie emocji. Można je nauczyć innych, zdrowszych form radzenia sobie. Pozdrawiam, Martyna Miszczak Psycholog ESC ośrodek leczenia e‑uzależnień Radosław Helwich ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa (esc123(.)net)
Dzień dobry. Jako psycholożka powiedziałabym, że tak — problematyczne granie może bardzo przypominać depresję lub zaburzenia lękowe, a czasem wszystkie te trudności występują jednocześnie. Dlatego samo stwierdzenie „dziecko za dużo gra” nie wystarcza do rozpoznania przyczyny. Dziecko z depresją może wycofać się z kontaktów, przestać wychodzić z domu, zaniedbywać naukę i spędzać większość czasu przy komputerze. Z kolei dziecko z lękiem społecznym może wybierać gry dlatego, że kontakty online są dla niego znacznie łatwiejsze niż szkoła czy spotkania twarzą w twarz. Wtedy granie bywa sposobem ucieczki od cierpienia, a nie pierwotnym problemem. Możliwy jest również odwrotny mechanizm: wielogodzinne granie zaczyna wypierać sen, ruch, szkołę i kontakty społeczne, przez co nastrój oraz funkcjonowanie dziecka stopniowo się pogarszają. Pomocne jest obserwowanie kilku rzeczy: czy dziecko potrafi przerwać grę zgodnie z ustaleniem, czy regularnie traci nad tym kontrolę; czy gra kosztem snu, szkoły, jedzenia, higieny, ruchu i innych zainteresowań; czy poza komputerem nadal potrafi odczuwać radość; czy jest smutne, bez energii i wycofane również wtedy, kiedy może grać; czy przed nasileniem grania występowały problemy w szkole, odrzucenie przez rówieśników, lęk, samotność lub konflikty rodzinne; czy mówi, że gra, żeby „nie myśleć”, „uciec od wszystkiego” albo „bo tylko tam czuje się dobrze”; czy pojawia się bardzo silna złość lub rozpacz, gdy nie może grać; czy granie jest kontynuowane mimo wyraźnych szkód dla codziennego życia. W przypadku depresji bardziej charakterystyczna jest utrata zainteresowania także innymi rzeczami, obniżony nastrój, zmęczenie, poczucie bezwartościowości, zaburzenia snu lub apetytu. Przy zaburzeniach lękowych częściej widzimy unikanie określonych sytuacji, silne napięcie, dolegliwości somatyczne i przewidywanie zagrożenia. Natomiast przy zaburzeniu związanym z graniem na pierwszy plan wysuwa się utrata kontroli nad graniem i coraz większe podporządkowywanie mu życia mimo konsekwencji. Nie próbowałabym tego sprawdzać przez nagłe zabranie komputera na tydzień i obserwowanie reakcji. Silna złość po odebraniu gry nie oznacza automatycznie uzależnienia. Dużo więcej daje spokojna rozmowa i kompleksowa diagnoza. Jeżeli taki stan trwa kilka tygodni, dziecko przestaje funkcjonować szkolnie lub społecznie, całe życie zaczyna koncentrować się wokół gry albo rodzic ma wrażenie, że „poza komputerem dziecko już właściwie nie istnieje”, warto zgłosić się do psychologa dziecięcego lub młodzieżowego. Specjalista powinien ocenić jednocześnie granie, depresję, lęk, ADHD, sen, sytuację szkolną, relacje z rówieśnikami i funkcjonowanie rodziny. Jeżeli natomiast pojawiają się samouszkodzenia lub wypowiedzi typu „nie chcę żyć”, „lepiej byłoby mnie nie było”, trzeba zapytać wprost o myśli samobójcze, konkretny plan, zamiar i przygotowania. Przy bezpośrednim zagrożeniu potrzebna jest pilna pomoc psychiatryczna lub medyczna. W ZESPOLE EMITBERG pracujemy z dziećmi i młodzieżą z problematycznym graniem, e-uzależnieniami, depresją, lękiem, ADHD i wycofaniem społecznym. Prowadzimy konsultacje stacjonarne i online. W takich przypadkach szczególnie ważne jest ustalenie, czy gra jest problemem samym w sobie, czy sposobem radzenia sobie z problemem znajdującym się pod spodem. Na Instagramie EMITBERG będziemy również omawiać, jak odróżnić depresję, lęk i zaburzenie związane z graniem oraz jakie sygnały powinny skłonić rodzica do konsultacji. Najważniejsze pytanie brzmi nie tylko „ile dziecko gra?”, ale „dlaczego tak bardzo potrzebuje świata gry i co dzieje się z nim, kiedy tego świata nie ma?”.
Podobne pytania
- Witam mam pytanie, na wstępnie zaznaczę że panicznie boję się wścieklizny i każde ukłucie ciała anal
Dzień dobry. Chciałam zapytać jakie jest obecnie podejście do stosowania leków w terapii? Przez wiel
Odkąd pamiętam mam gwałtowne huśtawki nastroju, które zmieniają moją osobowość, moje poglądy, oczeki
Podczas zasypiania przechodzisz (miewam sen i nagle pojawia się „inny stan” w półśnie, w którym nagl
I have anxiety to return to work after 10 days of leave, I left with burnout but I tried to open my
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


