Dzień dobry mam bardzo duży problem a dotyczy się on mojej <br /> 16letniej córki, gdyż nie akceptuje mojego obecnego partnera -męża od 4 lat , mamy 4 letniego synka . Od kąd zamieszkaliśmy razem raz bylo lepiej raz gorzej . Kocham męża jak i córkę, i niechce wybierac. Nie lubi go, obraża, a ostatnio doszło nawet do przepychanek . Życzy mu śmierci;( nie wiem jak już z nią rozmawiać . W tej chwili robią sobie na złość . Jestem bezradna ;( Jak w tej <br /> sytuacji powinnam sie zachowac ,jak sobie z poradzic błagam o pomoc!!!!! zrozpaczona mama
mgr Katarzyna Puczyńska
mgr Katarzyna Puczyńska
Psycholog, Psychoterapeuta, Terapeuta
Wrocław
Sytuacja, o której Pani pisze jest złożona, nie dotyczy jednej osoby ale całej Waszej rodziny. Aby odpowiedzieć na pytanie czy córka potrzebuje psychoterapii, konieczne byłoby przeprowadzenie spotkań konsultacyjnych, a także zgoda i chęć Pani córki do podjęcia leczenia.

Zachęcam Panią do zastanowienia się nad konsultacją u terapeuty rodzinnego. Podczas terapii rodzinnej wszyscy członkowie rodziny mogą wyrazić swoje oczekiwania oraz przeżywane emocje związane z wzajemnymi relacjami. Rozmowa skonfliktowanych członków rodziny z przygotowanym do tego specjalistą daje możliwość lepszego zrozumiena wzajemnych uczuć każdej osoby, co często wydaje się niemożliwe w domu bez obecności osoby spoza systemu rodzinnego.

Myślę, że indywidualne spotkanie z psychologiem, byłoby także pomocne dla Pani. Podczas konsultacji miałaby Pani możliwość przyjrzeć się temu jak może Pani poradzić sobie z tą trudną sytuacją oraz omówić ze specjalistą możliwe jej rozwiązania.

Życzę powodzenia,
Katarzyna Puczyńska-Kryk

 Michał Kasprzyca
Michał Kasprzyca
Psycholog, Psychoterapeuta
Wrocław
Witam,
Z opisu wnioskuję, że Pani córka bardzo wyraźnie komunikuje swoje uczucia i ma ku temu znane sobie powody. Czy zna Pani przyczynę antypatii córki żywionej w stosunku do Pani męża? Jakie uczucia żywi do córki Pani mąż?
Bardzo skuteczną metodą komunikacji z nastolatkami jest dokładne wsłuchiwanie się w ich uczucia i poglądy bez oceniania ich. Dla córki najprawdopodobniej o wiele bardziej istotne jest poczucie bycia przez Panią zrozumianą i akceptowaną w swoich przeżyciach niż jakiekolwiek rady, które może od rodziców otrzymać.
Prawdopodobnie z jakiegoś powodu jest jej ciężko na sercu. Obecność współczującej i towarzyszącej matki może pomóc jej udźwignąć niesione trudy, a z czasem zebrać siły żeby je pokonać.
Zachęcam do zgłoszenia się z córką do psychoterapeuty systemowego - rodzinnego. Może się Pani na przykład na taką wizytę wybrać tylko z nią.

Trzymam kciuki!

 Katarzyna Zalewska
Katarzyna Zalewska
Psycholog, Terapeuta, Diagnostyk
Wrocław
Dzień dobry, nawet jeśli uda się Pani namówić córkę na wizytę u psychologa, proszę wziąć pod uwagę, że jej terapia indywidualna, powinna być wspierana terapią rodzinną. Problem jaki Pani opisuje, dotyczy całej Państwa rodziny. Żeby zmienić obecną sytuację w terapii powinni uczestniczyć Państwo wspólnie z córką. Jeśli są Państwo na to gotowi, zapraszam na wizytę konsultacyjną. Pozdrawiam. Katarzyna Zalewska

 Renata Respondek
Renata Respondek
Psycholog, Psychoterapeuta
Wrocław
Sytuacja,którą Pani opisuje dotyczy całej rodziny, więc wskazana byłaby konsultacja rodzinna.

dr n. med. Paulina Jaworska-Andryszewska
dr n. med. Paulina Jaworska-Andryszewska
Psycholog, Psychoterapeuta
Krotoszyn
Dzień dobry. Na wizytę u psychologa lub innego specjalisty, oprócz zgody rodzica wymagana jest zgoda 16-latki, w tym wypadku Pani córki. Wydaje się jednak, że obecna sytuacja to Pani sprawia największą trudność i przykrość. Zapraszam Panią na konsultację, może uda się wówczas ustalić plan dalszej pomocy, poszukać rozwiązań. Pozdrawiam serdecznie, dr Paulina Jaworska-Andryszewska.

mgr Dorota Nowacka
mgr Dorota Nowacka
Psycholog, Terapeuta, Psychoterapeuta
Gdańsk
Witam, rozumiem że jest Pani w trudnej sytuacji. Proszę poszukać wsparcia, skorzystać z pomocy psychologicznej, skorzystać z terapii rodzinnej, warsztatów rozwojowych dla rodziców i psychoterapii dla córki. Warto dłużej porozmawiać i przyjrzeć się Pani sytuacji. Sama porada internetowa jest niewystarczająca. Proszę skontaktować się z Poradnią Psychologiczno Pedagogiczną, na przykład ul. Nowa 1, Trzebnica. Znajdzie Pani kontakt i stronę w internecie, niestety nie mogę zamieszczać w odpowiedziach takich informacji.
Pozdrawiam serdecznie

mgr Milena Wyszyńska
mgr Milena Wyszyńska
Psycholog, Terapeuta
Włocławek
Pani córka przechodzi obecnie okres dojrzewania. To może być pierwszy powód jej zachowania. Dziewczyna szuka akceptacji, być może walczy w ten sposób o Pani uwagę. Ciężko jest stwierdzić z Pani opisu,w jaki sposób wyglądały relacje Pani córki i partnera na początku. Być może jest inny powód, przez który córka zachowuje się tak wobec Pani męża. Najważniejsze jest teraz, abyście Pani oraz partner nie wytrącali się z równowagi. To Państwo, jako dorośli czuwacie nad całością. Porozmawiajcie szczerze z córką o swoich obawach, emocjach. Ona na pewno chce,aby jako jej matka była szczęśliwa. Może warto zaznaczyć, że jest Pani szczęśliwa właśnie z tym mężczyzną. Proszę poprosić partnera aby również aktywnie włączył się do rozmowy. Pozdrawiam! Milena Wyszyńska

mgr Magdalena Łabędź
mgr Magdalena Łabędź
Psycholog, Terapeuta, Psychoterapeuta
Gdańsk
Witam Panią,
zdecydowanie zachęcam do szczerej rozmowy z córką. Jeśli uważa Pani, że w tych rozmowach potrzebne jest Wam wsparcie, to pójście do psychologa będzie dobrym pomysłem. Warto wybrać psychologa rodzinnego.
Jeśli dobrze rozumiem, to Pani jest ze swoim obecnym partnerem od przynajmniej 4ech lat, więc nie wydaje mi się aby problem dotyczył stricte jego. Po części Pani córce najprawdopodobniej nie jest łatwo w pełni zaakceptować Pani partnera, może czuć się opuszczona i zdradzona; zapewne nakładają się na to jej codzienne problemy i ważne nastoletnie sprawy, kwestie związane z dojrzewaniem... Nie bez znaczenia jest też fakt, że Pani mąż robi córce "na złość", zapewne to nie pomaga w budowaniu dobrych relacji między nimi.
A więc zachęcam do rodzinnej konsultacji, najlepiej dla całej Waszej trójki.

mgr Natalia Słowik
mgr Natalia Słowik
Psycholog, Psychoterapeuta, Terapeuta
Kraków
Dzień dobry. Po pierwsze ważne jest, z jakiego powodu rozpadł się Pani związek z ojcem córki? Czy to możliwe, że obwinia ona Pani obecnego męża o to, że zniszczył jej rodzinę? Warto byłoby dotrzeć do przyczyn jej niechęci... Po drugie, trzeba wyznaczyć córce jasne granice i powiedzieć, że w Państwa domu przemoc nie będzie tolerowana (obrażanie, życzenie śmierci i przepychanki są przecież jej formą!). Po trzecie, proszę spróbować porozmawiać z córką o jej uczuciach: być może czuje się odrzucona? Może ma wrażenie, że nie pasuje do nowej rodziny? Może myśli, że Pani nowy mąż i syn „zabrali” jej matkę? Czy poświęca jej Pani czas, uwagę? Czy ma od Pani wsparcie? Po czwarte, niech jej Pani opisze swoje uczucia, tzn. że ciężko jest Pani wybierać między osobami, które Pani kocha i że zmuszanie Pani do opowiadania się po jednej ze stron jest okrutne. Na pewno córka nie potrafi się odnaleźć w całej tej sytuacji, jednak wątpię, czy zgodzi się na rozmowę ze specjalistą. Może odebrać to jako atak na swoją osobę, zamiast dostrzec w tym troskę. Niemniej delikatnie może jej to Pani zaproponować – byle nie zmuszać jej do rozmowy z psychologiem na siłę. Pozdrawiam i życzę powodzenia, Natalia Słowik

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

Ta wartość jest zbyt krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.

Wybierz specjalizację lekarską, do której chcesz skierować pytanie

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.