czy od około godzinnych treningów polegających na podskokach, przysiadach, skrętach tułowia itp. jes
czy od około godzinnych treningów polegających na podskokach, przysiadach, skrętach tułowia itp. jest możliwe stałe stałe nadwyrężenie mięśni dna miednicy? Po jednym z takich treningów zaczął mnie boleć dość mocno brzuch, ale był to dziwny ból, trochę mięśniowy, a trochę związany z pęcherzem. Ból przesunął się później na lewe biodro i pachwinę, również nie był to stały i mocny ból, raczej bardziej palący, pojawiający się w określonych pozycjach np. przy siedzeniu. Aktualnie natomiast, już od około 2 tygodni odczuwam parcie na pęcherz, pojawiające się również wybiórczo, nie przez cały dzień, ale mam wrażenie, że intensyfikuje się podczas siedzenia. Mocz oddaje normalny, w normalnych ilościach i nie odczuwam bólu w toalecie. Mam wrażenie, że jednocześnie z powyższymi objawami, pojawiły się delikatne zaparcia. Czy konieczna jest wizyta u fizjoterapeuty? Czy możliwe, że uszkodziłam sobie jakiś mięsień lub nabawiłam przepukliny? Z góry dziękuję za odpowiedź.
3 odpowiedzi
Witam! Występuje duże prawdopodobieństwo, że dana grupa mięśniowa mogła zostać nadwyrężona bądź naderwana. Wizyta u fizjoterapeuty, który wykona odpowiednie testy mięśniowe lub wiezadlowe aby określić źródło problemu. Dodatkowo sprawdzi jak wygląda technika przy danych ćwiczeniach I dobierze odpowiednie ćwiczenia korygujące w celu wzmocnienia słabszych mięśni. Warto udać się do specjalisty ;) Pozdrawiam!
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Dzień dobry. Proszę udać się don fizjoterpeuty na dokładne badanie. Możliwe, że doszło do napięcia mięśnia lędźwiowego i biodrowego oraz mięśni skośnych brzucha. Nad mięśniem lędźwiowym a pod mięśniami brzucha biegnie moczowód i on może być " uwierany " wspólny przyczep mięśnia biodrowo-lędźwiowego mieści się pod więzadłem pachwinowym na wypustce kostnej zwanej krętarzem mniejszym. Z tamtej okolicy może być ból. Mogą również objawy bólowe pochodzić od mięśni przywodzących udo. Dlatego proszę udać się do fizjoterpeuty, który zrobi odpowiednie testy i znajdzie źródło problemu. Pozdrawiam
Dzień dobry, Opisane objawy bardzo dobrze pasują nie tyle do uszkodzenia czy „stałego nadwyrężenia” mięśni, ile do przeciążeniowej dysfunkcji dna miednicy oraz tkanek około-miednicznych. Intensywne treningi z podskokami, rotacjami tułowia i przysiadami mogą wywołać przejściowe zwiększenie napięcia w głębokich strukturach, co – zgodnie z aktualną wiedzą kliniczną – bywa połączone z odczuciami parcia na pęcherz, bólem pachwiny, biodra lub dolnej części brzucha. To napięcie może również wpływać na pracę jelit, jednak należy rozważyć tutaj dokładną diagnostykę. Brak bólu przy oddawaniu moczu i prawidłowy strumień moczu przemawiają raczej przeciw infekcji czy przepuklinie. Przepukliny zwykle dają wyraźny, narastający ból przy wysiłku i dobrze wyczuwalny defekt ściany brzucha lub pachwiny. W takiej sytuacji wizyta u fizjoterapeuty dna miednicy jest jak najbardziej wskazana. Terapia manualna, normalizacja napięcia, praca z oddechem i edukacja w zakresie obciążeń treningowych bardzo często przynoszą poprawę. Jeśli objawy utrzymują się już dwa tygodnie, to zdecydowanie warto to spokojnie ocenić, zanim napięcie utrwali się jako wzorzec bólowy. W razie potrzeby mogę napisać, co dokładnie fizjoterapeuta będzie w stanie ocenić i jak może wyglądać taka rehabilitacja. Z poważaniem, mgr Jan Danielewicz
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

