Córka (obecnie 5 lat) 12.2018 złamała kość piszczelową. Leczenie polegało na założeniu gipsu na okoł
Córka (obecnie 5 lat) 12.2018 złamała kość piszczelową. Leczenie polegało na założeniu gipsu na około 2,5 miesiąca. 05.2019 ponownie złamała tę samą kość (podobno mogła być osłabiona po wcześniejszym złamaniu i długim gipsie). Ponownie nosiła gips, około 2,5 miesiąca. Nigdy nie była sugerowana fizjoterapia. Od czasu zdjęcia drugiego gipsu dziecko raz na jakiś czas narzeka na ból nogi - mniej więcej w miejscu złamania. Czy jest coś co mogę zrobic, aby jej pomoc? Jakaś konkretna diagnostyka? Może fizjoterapia?
3 odpowiedzi
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Po dwóch złamaniach i długotrwałym unieruchomieniu fizjoterapia jest zdecydowanie wskazana. U dzieci po unieruchomieniu opatrunkiem gipsowym często utrzymują się niewielkie zaburzenia chodu lub napięcia mięśniowe, które mogą powodować okresowy ból. Zalecam konsultację fizjoterapeutyczną, wczesna rehabilitacja pomoże córce wrócić do sprawności, zapobiegnie utrwalaniu nieprawidłowych wzorców ruchowych i wpłynie na minimalizację bólu. Pozdrawiam
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


