Córka (obecnie 5 lat) 12.2018 złamała kość piszczelową. Leczenie polegało na założeniu gipsu na okoł

Córka (obecnie 5 lat) 12.2018 złamała kość piszczelową. Leczenie polegało na założeniu gipsu na około 2,5 miesiąca. 05.2019 ponownie złamała tę samą kość (podobno mogła być osłabiona po wcześniejszym złamaniu i długim gipsie). Ponownie nosiła gips, około 2,5 miesiąca. Nigdy nie była sugerowana fizjoterapia. Od czasu zdjęcia drugiego gipsu dziecko raz na jakiś czas narzeka na ból nogi - mniej więcej w miejscu złamania. Czy jest coś co mogę zrobic, aby jej pomoc? Jakaś konkretna diagnostyka? Może fizjoterapia?

3 odpowiedzi


Fizjoterapia na pewno w tym przypadku będzie dobrym wyborem.

mgr Filip Skowron

mgr Filip Skowron

fizjoterapeuta

Kraków

Umów wizytę

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Dzień dobry. Rekomenduję wizytę u fizjoterapeuty (diagnozowanie pod kątem zaburzeń czynnościowych).

mgr Daniel Romanowski

mgr Daniel Romanowski

fizjoterapeuta

Biłgoraj

Umów wizytę

Po dwóch złamaniach i długotrwałym unieruchomieniu fizjoterapia jest zdecydowanie wskazana. U dzieci po unieruchomieniu opatrunkiem gipsowym często utrzymują się niewielkie zaburzenia chodu lub napięcia mięśniowe, które mogą powodować okresowy ból. Zalecam konsultację fizjoterapeutyczną, wczesna rehabilitacja pomoże córce wrócić do sprawności, zapobiegnie utrwalaniu nieprawidłowych wzorców ruchowych i wpłynie na minimalizację bólu. Pozdrawiam

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.