Cierpię na mizofonię od zawsze. Mam 27lat. Z wiekiem jest coraz gorzej, dźwięki jak mlaskanie, siorb
3
odpowiedzi
Cierpię na mizofonię od zawsze. Mam 27lat. Z wiekiem jest coraz gorzej, dźwięki jak mlaskanie, siorbanie, podicaganie nosem itd doprowadzają mnie do furii. Wiem, ze nikt nie robi mi tego na złość, ale nie radzę już sobie z tym... wszystkie osoby bliskie wiedzą, że się z tym borykam, ale nic to nie zmienia. Jestem DDA i teraz żyję już w permanentym stresie. Czy w Bydgoszczy, albo kujawskopomorskie, jest lekarz, który pomoże?
Jeśli on-line, zapraszam.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Tego typu objawy mogą wskazywać na na zaburzenia Integracji Sensorycznej. Zachęcam do poszukania specjalisty w tym zakresie i do ewentualnej konsultacji z psychologiem czy nie są obecne inne cechy wskazujące na zaburzenia neurorozwojowe. Szukając terapeuty SI proszę zwrócić uwagę na to by była to osoba pracująca również z osobami dorosłymi.
Dzień dobry,
Opisuje Pan/Pani trudne i bardzo obciążające doświadczenie, które – choć często bagatelizowane przez otoczenie – realnie wpływa na jakość codziennego życia. Mizofonia, czyli silna nadwrażliwość emocjonalna na określone dźwięki, nie jest “wymysłem” ani “przesadą”, tylko realnym zjawiskiem, które często współwystępuje z wysoką wrażliwością, zaburzeniami lękowymi, stresem pourazowym (w tym DDA), a czasem też z neuroatypowością.
To, że reakcje są tak intensywne (gniew, irytacja, napięcie, ucieczka), nie wynika ze złej woli czy braku kontroli, ale z tego, że układ nerwowy w tym momencie jest w stanie przeciążenia. Kiedy żyje się długo w stresie – jak często ma to miejsce u osób z doświadczeniem DDA – próg tolerancji na bodźce może być bardzo obniżony.
Zalecane formy pomocy w przypadku mizofonii to:
psychoterapia – szczególnie integracyjna lub poznawczo-behawioralna, z elementami pracy z ciałem, emocjami i regulacją układu nerwowego,
treningi tolerancji bodźców i techniki samoregulacji,
konsultacja psychiatryczna – jeśli objawy są bardzo nasilone, czasami można rozważyć wsparcie farmakologiczne.
Z szacunkiem i życzliwością,
Opisuje Pan/Pani trudne i bardzo obciążające doświadczenie, które – choć często bagatelizowane przez otoczenie – realnie wpływa na jakość codziennego życia. Mizofonia, czyli silna nadwrażliwość emocjonalna na określone dźwięki, nie jest “wymysłem” ani “przesadą”, tylko realnym zjawiskiem, które często współwystępuje z wysoką wrażliwością, zaburzeniami lękowymi, stresem pourazowym (w tym DDA), a czasem też z neuroatypowością.
To, że reakcje są tak intensywne (gniew, irytacja, napięcie, ucieczka), nie wynika ze złej woli czy braku kontroli, ale z tego, że układ nerwowy w tym momencie jest w stanie przeciążenia. Kiedy żyje się długo w stresie – jak często ma to miejsce u osób z doświadczeniem DDA – próg tolerancji na bodźce może być bardzo obniżony.
Zalecane formy pomocy w przypadku mizofonii to:
psychoterapia – szczególnie integracyjna lub poznawczo-behawioralna, z elementami pracy z ciałem, emocjami i regulacją układu nerwowego,
treningi tolerancji bodźców i techniki samoregulacji,
konsultacja psychiatryczna – jeśli objawy są bardzo nasilone, czasami można rozważyć wsparcie farmakologiczne.
Z szacunkiem i życzliwością,
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.