Chodzi mi głównie o poradę, do kogo i jak mam się zwrócić- byłam kilka razy u ginekologów i odsylana
1
odpowiedzi
Chodzi mi głównie o poradę, do kogo i jak mam się zwrócić- byłam kilka razy u ginekologów i odsylana jako ze stwierdzali ze problemu nie ma. Albo dostawalam porady aby brać probiotyki dopochwowo (co robiłam regularnie)
Mam nietypowy problem, na tyle nietypowy ze nie wiem nawet jak o tym mówić lekarzowi. Regularne pieczenie zewnętrznych narządów płciowych bez żadnych widocznych objawów - nie raz szłam z "infekcja" do ginekologa a ten odsylal mnie z kwitkiem bo przecież wszystko normalnie wygląda. W żaden sposób nie jest to uzależnione od higieny ani współżycia (tak samo kiedy przez miesiąc nie wspolzyje i kiedy wspolzyje często) ani nawet dnia cyklu, może intensywniej objawia się kiedy jestem mocno zmęczona. Trwa to ok kilku godzIn (przerwy miedzy takimi "napadami" to maks parę tygodni, czasem prawie codziennie - od kilku lat a zaznaczam ze mam 23) i jest nieznośne, uniemożliwia funkcjonowanie. Czasem kilka godzin leżę lub staram się używając zimnego strumienia wody przez ok 10 min jakoś złagodzić ból - choć ciężko to nazwać bólem, przypomina bardziej odczucie przy posypaniu błony śluzowej ostra przyprawą - nie przeszkadza np w poruszaniu się ale dosłownie doprowadza do szalenstwa, nie pozwala myśleć wiec o odwroceniu uwagi nie ma mowy. Cytologie miałam robiona ok 2 -3lata temu z najlepszym wynikiem, jeśli pojawia się infekcje sa one zupełnie odrębne i leczone. Czy mam się skonsultować z kimś innym niż ginekologiem? Mam skłonność do nerwobóli i zastanawiam się czy ten problem nie ma podloza neurologicznego - myślałam tez o alergii ale brak widocznego zaczerwienienia ani żadnego objawu stanu zapalnego poza pieczeniem nie pasuje tutaj. Dodam ze ogólnie te okolice (ujście pochwy i srom sa bardzo wrazliwe i seks prawie zawsze sprawia ból - na początku penetracji, jednak nie jest to pieczenie o ktorym tutaj piszę - co ciekawe pojawiło się to dopiero ok roku po rozpoczęciu współżycia).
Mam nietypowy problem, na tyle nietypowy ze nie wiem nawet jak o tym mówić lekarzowi. Regularne pieczenie zewnętrznych narządów płciowych bez żadnych widocznych objawów - nie raz szłam z "infekcja" do ginekologa a ten odsylal mnie z kwitkiem bo przecież wszystko normalnie wygląda. W żaden sposób nie jest to uzależnione od higieny ani współżycia (tak samo kiedy przez miesiąc nie wspolzyje i kiedy wspolzyje często) ani nawet dnia cyklu, może intensywniej objawia się kiedy jestem mocno zmęczona. Trwa to ok kilku godzIn (przerwy miedzy takimi "napadami" to maks parę tygodni, czasem prawie codziennie - od kilku lat a zaznaczam ze mam 23) i jest nieznośne, uniemożliwia funkcjonowanie. Czasem kilka godzin leżę lub staram się używając zimnego strumienia wody przez ok 10 min jakoś złagodzić ból - choć ciężko to nazwać bólem, przypomina bardziej odczucie przy posypaniu błony śluzowej ostra przyprawą - nie przeszkadza np w poruszaniu się ale dosłownie doprowadza do szalenstwa, nie pozwala myśleć wiec o odwroceniu uwagi nie ma mowy. Cytologie miałam robiona ok 2 -3lata temu z najlepszym wynikiem, jeśli pojawia się infekcje sa one zupełnie odrębne i leczone. Czy mam się skonsultować z kimś innym niż ginekologiem? Mam skłonność do nerwobóli i zastanawiam się czy ten problem nie ma podloza neurologicznego - myślałam tez o alergii ale brak widocznego zaczerwienienia ani żadnego objawu stanu zapalnego poza pieczeniem nie pasuje tutaj. Dodam ze ogólnie te okolice (ujście pochwy i srom sa bardzo wrazliwe i seks prawie zawsze sprawia ból - na początku penetracji, jednak nie jest to pieczenie o ktorym tutaj piszę - co ciekawe pojawiło się to dopiero ok roku po rozpoczęciu współżycia).
Jest to wulwodynia trudna i skomplikowana sprawa. Należy wykluczyć infekcje i leczyć lekami psychotropowymi. Drażnienie okolicy pogarsza sprawę. Pomocna może być na początek Hydroxyzyna.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.