18.10.18 urodzilam i nicmnie nie cieszy ,jestem rozdrazion czy to baby blues?

18.10.18 urodzilam i nicmnie nie cieszy ,jestem rozdrazion czy to baby blues?

4 odpowiedzi


Dzień dobry, Nie wiem, czy słyszała Pani o zjawisku jakim jest depresja poporodowa. Oczywiście nie mogę jej u Pani zdiagnozować, ale sądzę, że w jakimś stopniu są obecne u Pani objawy depresyjne. Poród oraz pierwsze miesiące opieki nad dzieckiem to bardzo trudny czas dla młodej mamy. Ciekawi mnie to, czy to pierwsze Pani dziecko. Jeśli nie warto przyjrzeć się temu, jak przeżywane były poprzednie porody/poród. Niestety to również okres dużych zmian w układzie hormonalnym, co może bardzo negatywnie wpływać na nastrój. W tym czasie ważne żeby miała Pani wsparcie innych osób zwłaszcza partnera zarówno w opiece nad dzieckiem, jak również emocjonalne. Jeśli czuje się Pani z tym bardzo niekomfortowo polecam wizyty konsultacyjne u psychologa psychoterapeuty, gdyż tego typu wsparcie może się okazać bardzo pomocne. Terapeuta pomógłby także dotrzeć do źródeł obniżonego nastroju. Pozdrawiam serdecznie

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Witam. Baby blues dotyka według szacunków ok. 85% kobiet, mija po kilku tygodniach, zwykle 2-3. Skoro czuje się Pani smutna i rozdrażniona od października ubiegłego roku, to myślę, że należałoby się skonsultować w pierwszym rzędzie się z lekarzem psychiatrą. Lekarz ma jednak więcej możliwości jeśli chodzi o diagnostykę, w okresie poporodowym w grę wchodzą także wahania hormonów. Dopiero po rozpoznaniu można szukać możliwości rozwiązania problemu, nie wykluczone, że jednym z pomocowych działań okaże się psychoterapia. Myślę też, że nie warto zwlekać, szczególnie jeśli obecne samopoczucie utrudnia Pani funkcjonowanie. Pozdrawiam.

mgr Małgorzata Mróz

mgr Małgorzata Mróz

psychoterapeuta

Katowice

Umów wizytę

Opisywana sytuacja jest stosunkowo częstym zjawiskiem. Aby uporać się ze wspomnianym stanem zachęcam do konsultacji z psychoterapeutą. Pozdrawiam


Myślę sobie, że rola mamy jest bardzo ciężka i tak samo cudowna, można balansować w tym i łatwo się zatracić w trudach. Dziecku się poświęcamy, tego wymagają pierwsze lata życia, ale warto być czujna i uważna na siebie i swoje potrzeby. Z pustego nie da się nalać. Zachęcam do znajdywania czasu i organizacji go dla dobra mamy, dziecko na tym też skorzysta. Być może to wcale nie chodzi o to, co napisałam. Wymaga to większej ilości informacji. Pozdrawiam ciepło, PK

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.