Przewidywany czas odpowiedzi:

Moje doświadczenie

Jestem psycholożką i psychoterapeutką pracującą w nurcie poznawczo-behawioralnym, specjalizującą się w pracy z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi.

Ukończyłam psychologię na Uniwersytecie Ignatianum w Krakowie oraz studia podyplomowe z przygotowania pedagogicznego w centrum Pedagogiki i Psychologi Politechniki Krakowskiej. Posiadam także specjalistyczne przygotowanie z zakresu psychoterapii dzieci i młodzieży oraz liczne szkolenia z CBT i DBT.

Obecnie jestem na ostatnim roku całościowego 4-letniego szkolenia z psychoterapii poznawczo-behawioralnej w Centrum Terapeutyczno-Szkoleniowym TER-COGNITIVA w Krakowie, które posiada rekomendację European Association for Behavioural and Cognitive Therapies (EABCT).

Doświadczenie zawodowe zdobywałam na Oddziale Klinicznym Psychiatrii Dzieci, Dorosłych i Młodzieży, w przedszkolach specjalnych oraz w placówkach oświatowych jako psycholog. Pracowałam również terapeutycznie z osobami z zaburzeniami odżywiania.

W swojej pracy wspieram:

  • Osoby zmagające się z obniżonym nastrojem, lękiem, nadmiernym stresem, trudnościami w relacjach.

  • Wsparcie okresie okołoporodowym i w depresji poporodowej.

  • Wsparcie dla par w trudnych momentach relacji.

    Zajmuję się również wsparciem osób zmagających się z trudnościami w obszarze relacji z jedzeniem, obrazem ciała, a także problemami z regulacją emocji i poczuciem własnej wartości.

Zapraszam osoby dorosłe oraz młodzież od 16. roku życia na konsultacje psychologiczne i psychoterapię.

więcej O mnie

Podejście terapeutyczne

Psychoterapia
Psychoterapia młodzieży
Psychoterapia par

Rodzaje konsultacji

Konsultacje online

Płatność online akceptowana

Oszczędź swój czas przed wizytą.

Usługi i ceny

  • Konsultacja online (pierwsza wizyta)

    Darmowa usługa

  • Konsultacja online

    210 zł

  • Terapia par

    299 zł

Adres

Edyta Wolanin

Konsultacja online

Dostępność

Płatność online akceptowana

Oszczędź swój czas przed wizytą.

Ubezpieczenia - brak akceptowanych

Ten specjalista przyjmuje wyłącznie pacjentów prywatnych. Możesz opłacić wizytę samodzielnie lub znaleźć innego specjalistę, który akceptuje Twoje ubezpieczenie.

Opinie pojawią się wkrótce

Nowy profil na ZnanyLekarz

Specjalista wciąż czeka na pierwsze opinie.

Napisz pierwszą opinię

Jesteś już po wizycie u mgr Edyta Wolanin? Daj znać, co myślisz. Inni pacjenci będą wdzięczni za pomoc w wyborze najlepszego specjalisty.

Dodaj swoją opinię

Odpowiedzi na pytania

7 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Czy terapia par w mom przypadku ma sens. Jestem w związku nieformalnym od 5 lat. Od 2 lat jest międ

Czy terapia par w mom przypadku ma sens.
Jestem w związku nieformalnym od 5 lat.
Od 2 lat jest między nami dużo stresów i obojgu ciężko się dogadać. Nie ma bliskości i często się się je czepiamy. Ogólny kryzys którego żadne z nas rozwiązać nei potrafi. Zastanawiam się czy warto udać się na terapię czy raczej rozstanie będzie lepszym rozwiązaniem. Nie mamy właściwe większych wspólnych spraw. Każde żyje na swój rachunek, dzielimy tylko opłaty i zakupy na pół. Ja potrzebuję bliskości o szczerość, on ucieka, unika, nie rozmawia szczerze. Ja wybucham, krzyczę, on ucieka unika, nie rozmawia, nie wraca. Problemy od dawna są zmaaitane pod dywan. Ja w tej dynamice uważam że łatwiej jest się rozstać , bo wiem że praca nad związkiem bedize dużo więcej od nas wymagać. Ale jestem na to gotowa, nie chce od razu skreślać wspólnego czasu. A jemu wszystko jedno, mowize mu nanie zależy ale nie widzę tego. O terapii tylko mruknął, nie jest wielkim fanem. Może iść. A temat rozstania zbywa. Ja jestem zmęczona tym jak żyjemy, czuje się samotna i nie iwem już jak z nim rozmawiać.

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Edyta Wolanin

Tak, w opisanej sytuacji terapia par zdecydowanie może mieć sens. Nie po to, żeby za wszelką cenę ratować związek, ale żeby sprawdzić, czy oboje macie gotowość i zasoby, żeby coś w nim zmienić.

Z opisu widać błędne koło: Pani potrzebuje rozmowy i bliskości, więc naciska, gdy partner się wycofuje; on z kolei wycofuje się jeszcze bardziej, gdy pojawia się napięcie. W efekcie oboje czujecie się coraz bardziej samotni i niezrozumiani.

Warto byłoby przepracować ten schemat z terapeutą i dopiero wtedy podejmować decyzję o rozstaniu. Nie trzeba dziś decydować, czy zostać razem na zawsze. Można potraktować terapię jako próbę odpowiedzi na pytanie "Czy oboje jesteśmy gotowi coś zmienić i czy ten związek da się jeszcze odbudować ?"

Jednocześnie ważne jest, żeby odpowiedzialność za zmianę nie spoczęła wyłącznie na Pani. Do pracy potrzebne jest zaangażowanie obojga.


Witam, mam 166 cm i ważę ok. 120 kg. Mam mam 2 letnie dziecko i od jakiegoś roku waga zaczęła mocno

Witam, mam 166 cm i ważę ok. 120 kg. Mam mam 2 letnie dziecko i od jakiegoś roku waga zaczęła mocno szybować w górę. Oczywiście nie wzięło się to znikąd. Jem za dużo i niezdrowo. Mam jednak ogromny problem psychiczny- objadanie wieczorne podświadomie traktuje jako ukojenie po całym ciężkim dniu. Podejrzewam u siebie ADHD, nie jestem w stanie już zrobić zakupów sensownych, o gotowaniu i planowaniu posiłków dla całej rodziny nie wspomnę. Mam radio w głowie i jest coraz głośniejsze z miesiąca na miesiąc. Nie umiem znaleźć spokoju w niczym innym. Myślę też, że nie schudnę bez leków typu Wegovy itp. Mam w głowie i w życiu taki bałagan, a dodatkowo zrobiłam już z siebie potwora, który ledwo się rusza. To złożone. I teraz moje pytanie- od czego zacząć? Codziennie przeglądam oferty przychodni zarówno zajmujących się zdrowiem psychicznym jak i tych oferujących wsparcie diabetologów itd., ale nie umiem podjąć pierwszego kroku. Proszę o poradę.

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Edyta Wolanin

To, co Pani opisuje, rzeczywiście jest złożone i mam wrażenie, że w tej chwili najważniejsze jest nie dokładać sobie kolejnego zadania w postaci „muszę wreszcie zacząć się zdrowo odżywiać”. Z Pani opisu wynika, że jedzenie zaczęło pełnić bardzo ważną funkcję regulowania napięcia i emocji po całym, wyczerpującym dniu. To nie jest kwestia braku silnej woli czy niewiedzy na temat zdrowego odżywiania.

Warto też sprawdzić, czy za tym wszystkim nie stoi zaburzenie odżywiania, np. napadowe objadanie się, oraz zweryfikować podejrzenie ADHD. Tego oczywiście nie da się rozpoznać na podstawie samego opisu.

Na Pani miejscu nie zaczynałabym od restrykcyjnej diety ani od próby samodzielnego „ogarnięcia” całego jadłospisu. Najlepszym pierwszym krokiem byłoby znalezienie psychiatry lub psychoterapeuty, który ma doświadczenie zarówno w zaburzeniach odżywiania, jak i w pracy z osobami z ADHD lub podejrzeniem ADHD. Równolegle warto umówić się do lekarza zajmującego się leczeniem otyłości (np. diabetologa, endokrynologa), żeby ocenić stan zdrowia i porozmawiać również o możliwościach farmakologicznego leczenia otyłości, jeśli będzie ono dla Pani odpowiednie.

Dobrym rozwiązaniem może być podejście holistyczne: lekarz zajmuje się stroną medyczną i ewentualnym leczeniem farmakologicznym, a psychoterapeuta aspektem emocjonalnym i zachowaniami związanymi z jedzeniem. Dietetyk lub psychodietetyk może dołączyć później albo równolegle, najlepiej taki, który pracuje z osobami z zaburzeniami odżywiania i nie opiera terapii na restrykcyjnych dietach.

I chyba najważniejsze: proszę nie czekać, aż najpierw „ogarnie Pani siebie”, żeby móc szukać pomocy. To właśnie po pomoc można sięgnąć wtedy, kiedy jest Pani w tym całym bałaganie i nie ma już siły wszystkiego samodzielnie poukładać. Z tego, co Pani napisała, nie widzę „potwora”, tylko bardzo przeciążoną osobę, która od dłuższego czasu próbuje sobie poradzić sposobem, który krótkoterminowo przynosi ulgę, ale długoterminowo jej szkodzi.

Jeżeli trudno Pani wykonać pierwszy krok, proszę go maksymalnie uprościć: zamiast przeglądać dziesiątki przychodni, wybrać jednego specjalistę od zaburzeń odżywiania i po prostu umówić pierwszą konsultację. Nie musi Pani na tym etapie wiedzieć, jakie leczenie będzie najlepsze.


Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania