Zobacz inne placówki

Kogo szukasz?

Szukaj innej specjalizacji

Usługi

Specjaliści

Adres

Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej "Przychodnia - Nowy Dwór" Sp. z o.o.
Nowodworska 91 a, 54-438 Wrocław
Ubezpieczenia
  • NFZ

Opinie o specjalistach (27)

27 opinii

Sprawdzamy wszystkie opinie. Specjaliści nie mogą płacić za modyfikowanie lub usuwanie opinii. Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

    A

    Brak komunikacji z lekarka od pierwszego zdania. Arogancki ton, bardzo nieprzyjemna atmosfera, niepotrzebny stres. Po przedstawieniu dokumentacji szpitalnej, nie orientuje sie gdzie jest karta informacyjna i atakuje slownie, chociaz karty sa zalaczone. Odnosi sie wrazenie, ze posiada braki wiedzy w kwestiach specjalistycznych. Nieslownosc i brak koordynacji opieki nad pacjentem POZ.

     • Marta Dachecka-Bujak Inny  • 

    M

    Pani doktor Dachecka - Bujak potraktowala mnie pacjenta jako zło konieczne, odnosila się z pogardą, wyższością i całkowitym brakiem szacunku. Nie wykazywala się profesjonalizmem, nie zlecila leczenia w pilnej sprawie, lecz wysłała mnie do innych specjalistów, którzy są dostępni w odległych terminach. Nie przepisała mi nic na oparzenie meduzy, po którym rana od miesiąca się nie goiła. Wizyta u tej lekarki to stracony czas i nerwy, bo Pani potraktowała mnie całkowicie przedmiotowo jakbym była niepożądaną przez nią osobą, która jej przeszkadza w siedzeniu w gabinecie. Z łaski przepisała mi antybiotyk, nie pytając czy jestem na któryś z nich uczulona. Wypisała ten na który jestem uczulona i miałam wielki problem, by przepisała mi inny. Radzę wszystkim pacjentom omijac te lekarkę szerokim łukiem.

     • Marta Dachecka-Bujak Inny  • 

    W

    Lekarz kompletnie bezczelny, na prośbe o ściągnięcie gipsu chamsko odburknął „A czemu się Pan do ginekologa nie zapisał?” Żenujące „poczucie humoru” zresztą sama aparycja lekarza pozostawia wiele do życzenia. Nie dowiedziałem się absolutnie nic o co pytałem mimo ciągnięcia lekarza za język. Bo podobno „chirurg nie ściąga gipsu”, co ciekawe w szpitalu na SOR mówili coś zupełnie innego. Stanowczo nie polecam tego lekarza, głównie ze względu na aroganckie podejście do pacjenta.

     • lek. Stanisław Kwarciński Konsultacja chirurgiczna  • 

    D

    Po krótkiej wizycie można odczuć nieprofesjonalne podejście do pacjenta. Arogancja, agresja oraz egoizm to cechy idealnie opisujące tego doktora. Jeżeli komuś zależy na rozwiązaniu problemu zdrowotnego oraz szacunku do samego siebie, to lepiej wybrać się do prawdziwego specjalisty, który się wami zajmie.

     • Marta Dachecka-Bujak Inny  • 

    K

    Już od samego początku pani doktor była bardzo opryskliwa. Obwiniała mnie o to, że w przychodni mają bałagan w papierach i mimo złożonej deklaracji nie zmienili moich danych kontaktowych. Ponadto wmawiała mi, że jestem nieubezpieczona, a wizyta będzie odpłatna, mimo że potwierdziłam ubezpieczenie w dziekanacie studiów, rejestracji przychodni oraz złożyłam stosowne oświadczenie. W rezultacie nie dowiedziałam się co mi jest: grypa, przeziębienie, angina? Nie wiem, bo pani doktor nie raczyła mnie o tym poinformować, jedynie z łaską wystawiła zwolnienie na studia i przepisała tabletki na gardło. Dawno już nie miałam do czynienia z tak nieprofesjonalnym, złośliwym i nieprzyjemnym lekarzem, wszak obwinianie mnie o problemy administracyjne przychodni, zamiast leczenia, jest co najmniej nie na miejscu. Nie agituję leczenia się u tego lekarza, wyszłam z gabinetu paskudnie zażenowana zachowaniem pani doktor, więc polecam unikać, zarówno w kwestiach diabetologicznych, jak i internistycznych.

     • Marta Dachecka-Bujak Inny  • 

    A

    Pani lekarz Marta Dachecka-Bujak od pierwszej wizyty, gdy dowiedziała się o moim transseksualizmie, traktowała mnie gorzej niż innych pacjentów. Dosłownie „wbiło” ją fotel i nie dając mi nawet dokończyć powodu wizyty (prośba o skierowanie na podstawową morfologię), odmówiła mi pomocy, omal nie wyrzuciła mnie z gabinetu.
    Przy następnych wizytach u tej pani nie było wcale lepiej. Wiedząc o transseksualizmie pacjenta, każdy lekarz powinien stosować zaimki osobowe pasujące do płci psychicznej pacjenta. Pani Dachecka-Bujak nie robiła tego, będąc zapoznana z tematyką transseksualizmu, co udowodniła dając takie rozpoznanie pomimo braku kompetencji jako lekarz internista. Napisała to rozpoznanie na skierowaniu do specjalisty dermatologa, który z zaburzeniami identyfikacji płciowej nie ma absolutnie nic wspólnego, prawdopodobnie napisała to również w mojej kartotece, bez przeprowadzenia jakiegokolwiek wywiadu w tej sprawie i bez żadnych konsultacji ze mną, co jest absolutnie niedopuszczalne (!)
    Pani Marta, w moim odczuciu, podczas moich wizyt stale zachowywała się z wyższością i rozkapryszeniem, patrzyła na temat transseksualizmu, jakoby była to zachcianka i wymysł pacjenta, ignorowała zalecenia innych moich lekarzy, który posiadają kompetencje do diagnozowania transseksualizmu i zajmują się leczeniem takich pacjentów.
    Odmawiała wszelkich skierowań na jakiekolwiek badania potrzebne do kontynuowania leczenia mojego F64.0. bez podania konkretnego uzasadnienia swoich decyzji. Jej uzasadnieniem było, iż „jest od leczenia ludzi chorych, a nie załatwiania spraw urzędowych” (badania przeprowadzone w celu kontroli stanu zdrowia są niezbędne jako dowody w sądzie w sprawie o ustalenie płci metrykalnej).

    Zdecydowanie nie polecam wizyt u tej pani osobom lgbt+.

     • Marta Dachecka-Bujak  • 

    K

    Lekarz Karczewski prowadził moją ciążę przez pierwsze 4 miesiące. Początkowo wszystko było ok, jednakże kiedy poinformował mnie o badaniach prenatalnych w ostatniej chwili, przez co nie zdążyłam ich zrobić, nie zlecił mi podstawowych wyników, które powinnam mieć zrobione na początku ciąży to niestety musiałam zmienić lekarza prowadzącego.
    Złożyłam wniosek o kopie dokumentacji medycznej, ale gdzieś przepadł mój wniosek. W sytuacji kiedy ostatecznie okazało się, że potrzebuję kopie badania HBS, Pani z recepcji stwierdziła że wyda je za tydzień lub dwa (przy czym ja byłam w 41 tc). Ostatecznie łaskawie dostaliśmy ten wynik. Szczerze nie polecam!

     • lek. Krzysztof Karczewski  • 

    N

    Pan Doktor miły i raczej konkretny. Jednak najważniejsze badanie USG w moim życiu wykonał niedbale i "na szybko". Nie wiem, na ile jest to sprawa słabego sprzętu, a na ile jego umiejętności, ale w 7tyg stwierdził podejrzenie o "puste jajo płodowe". Podczas minutowego badania nie zobaczył zarodka, więc stwierdził że go jeszcze nie ma i trzeba czekać. Powiedział też że czasem się zdarza puste jajo i nigdy nie wiadomo na kogo wypadnie.
    Na następny dzień, udałam się do innego lekarza który stwierdził ciąże już podczas badania USG przez powłoki brzuszne, a przy USG dopochwowym zobaczyłam zarodek z bijącym sercem. Bardzo wyraźnie.
    Tego co przeżyłam po tej wizycie nie polecam nikomu.
    Dodatkowo na karcie zaleceń którą dostałam podczas wizyty napisał o wielu rzeczach o których ponoć mnie poinformował i zalecił. Żadnego z tych tematów nie poruszył podczas wizyty.

     • lek. Tomasz Żołnierczyk Pierwsze USG w ciąży  • 

    Opinia neutralna, gdyż pani doktor jest bardzo obojętna. Siedzi bokiem do pacjenta, mówi do monitora (ciągle musiałam ją prosić o powtórzenie, bo nie słyszałam). Zdiagnozowała i stwierdziła, że jeśli objawy mi bardzo nie przeszkadzają to nie ma sensu tego leczyć.

     • Jolanta Niekrasz  • 

    P

    Lekarz ma wiedzę, ale niestety niechętnie się nią dzieli. Na pytanie o to co dolega dziecku odpowiedziała jednym zdaniem i... odesłała do internetu mówiąc " Proszę sobie poczytać a nie mnie pytać".

     • Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej "Przychodnia - Nowy Dwór" Sp. z o.o.  • 

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Najczęściej zadawane pytania