Zobacz inne placówki

Kogo szukasz?

Szukaj innej specjalizacji

Usługi

Specjaliści

Adresy (2)

Przychodnia Lekarska Vita Med
Meissnera 1/3, 03-982 Warszawa
Przychodnia Lekarska Vita Med
Meissnera 7, 03-982 Warszawa

Opinie o specjalistach (19)

19 opinii

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

    M

    Zachowanie lekarza stanowiło zaprzeczenie profesjonalizmu i kultury osobistej. W gabinecie brakowało podstawowego sprzętu jakim dysponują laryngolodzy. Lekarz kazał mi rzucić kurtkę na podłogę, po czym strącił z krzesła teczkę z dokumentacją medyczną, komentując: „Tu się siada!” Cierpię na wcześniej zdiagnozowany nieżyt trąbek słuchowych, który nie poddaje się leczeniu, dlatego szukałem dobrego specjalisty. Dr Bień ma świetne CV, więc wydał się idealny. Niestety, dr Bień nie potrafił pomóc w leczeniu nieżytu trąbek słuchowych i postępującego ubytku słuchu, a sytuację skomentował słowami: „A może pan się lubi badać?” Mimo że od dłuższego czasu stosowałem lek, który nie przynosił poprawy (o czym poinformowałem lekarza), otrzymałem receptę na ten sam preparat. Sądzę, że dokumentacja sporządzona przez doktora dotycząca mojej wizyty jest bez zarzutu, jednak nie otrzymałem żadnej pomocy. Czuję się okradziony z pieniędzy i czasu – o poczuciu godności nawet nie wspomnę.

     • dr n. med. Dominik Bień badania laryngologiczne  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    I

    Bardzo trudna komunikacja.
    Traktowanie rodzica jak głupiego człowieka.
    Trudno odpowiada na jakiekolwiek pytania które dotyczą dziecka.
    Spróbowaliśmy coś wyjaśnić u Pana lekarza
    ale to jest bez sensu. Z każdym kolejnym pytaniem sytuacjia robiła się jak najbardziej nerwowa.
    Nie polecam tego lekarza.

     • dr n. med. Dominik Bień badania laryngologiczne  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

    dr n. med. Dominik Bień

    Szanowna Pani. Zdumiewa mnie Pani wypowiedź, ponieważ moja ocena tej sytuacji była zupełnie inna. Osobiście, nie miałem żadnych trudności w komunikacji z Panią i Pani córką. Widząc jednak Pani reakcję na moje odpowiedzi co do wątpliwości w diagnozowaniu Pani córki zapytałem Panią wprost o przyczynę Pani frustracji. Zapytałem w trosce o Dziecko. Otrzymałem odpowiedź, że martwi się Pani o Swoje dziecko. Skonstatowała Pani ze zdenerwowaniem, że kilka dni wcześniej lekarz "widział infekcję gardła, a teraz jej nie ma?" W dniu wizyty, wykonałem pełne badanie endoskopowe uszu, nosa, badanie jamy ustnej i gardła oraz zaleciłem postępowanie stosowne do wyniku badania tego badania. Z całym szacunkiem, ale wydaje mi się, że nie ja powinienem być adresatem Pani roszczeń. Poczułem się zaatakowany, a próbując wyjaśnić sytuację wszystko obróciła Pani przeciwko mnie. Nie jestem laryngologiem dziecięcym ale przyjmuję dzieci w pilnych sytuacjach. Jeśli moje kompetencje językowe i emocjonalne były w tym zdarzeniu w Pani opinii nie na miejscu, to mogę tylko przeprosić. Podkreślę jednak na końcu - absolutnie, nie czuję się adresatem Pani roszczeń


    A

    wizyta byla na nfz w klinice vita medica. pan dr poswiecil mi max 15min, owszem zbadal, nie byl zainteresowany badaniami. na skargi typu goraczka 38.4,zatoki, b zle samop, itd..stwierdzil ze on nic nie widzi, ze mam isc na operacje zatok i objawy sa dziwne...a byly to bole czolowe, oczu, zatkane zatoki itd...od tygodnia. na zapytanie o wymazy z zatok, ze nie bo pan dr nic nie widzi ....poniewaz czulam sie b zle, pojechalam na wymazy w kierunku covid...wyniki pozytywne. do tego pan dr bardzo sie spieszy, ijest malo sympatyczny. ocena negatywna, bogu dziekuje za sama pojechalam na testy i wiem juz co mi dolega akurat w tym momencie. pozdrawiam. (okazuje sie ze covid dotyczy takze zatok).

     • dr n. med. Dominik Bień Inny  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

    dr n. med. Dominik Bień

    Szanowna Pani Agnieszko

    Zapoznałem się z dokumentacją i postanowiłem skorelować przedstawiony przez Panią obraz wizyty z moją oceną sytuacji. Podkreślam, że będzie to moja ocena, ponieważ każdy ma prawo do własnej opinii i odczuć. Pragnę odnieść się do każdego wątku Pani wypowiedzi, żeby całość nabrała szerszego znaczenia, bez emocjonalnego kontekstu

    Zaznaczyła Pani na wstępie, że wizyta była na NFZ i poświęciłem Pani maksymalnie15 minut. Nie odbieram tego jako zarzut, ponieważ wizyty refundowane przez NFZ muszą z zasady mieścić się w określonym przedziale czasowym i myślę że doskonale sobie z tym poradziliśmy.
    Badanie laryngologiczne z oceną endoskopową jam nosa, nosogardła i ujść zatok jest w naszej przychodni standardem i nie ma tu znaczenia rodzaj płatnika – NFZ czy chory.

    Wspomniała Pani, że nie byłem zainteresowany badaniami. Rozumiem, że chodzi Pani o badania dodatkowe dotyczące innych sytuacji zdrowotnych. Jeszcze przed rozpoczęciem badania laryngologicznego wzmiankowała Pani o istotnym problemie klinicznym - zespole miastenicznym, nieco później o leczeniu boreliozy. Nie zlekceważyłem ich, tylko włączyłem w tok postępowania diagnostyczno-terapeutycznego. Wspomniane stany kliniczne charakteryzuje bogactwo objawów oraz złożona korelacja czasowa pomiędzy ich pojawianiem się. W gabinecie miała Pani na kolanach dość pokaźną – być może kilkudziesięciostronicową - teczkę z dokumentacją medyczną. Proszę mi wierzyć, że wystarczy jedno-, dwustronicowe resume takiej dokumentacji. Wykonanie przez lekarza prowadzącego (POZ) opisu podsumowującego dotychczasowe leczenie zdecydowanie usprawniło by dochodzenie do właściwej diagnozy i podjęcie właściwej terapii. To tylko propozycja, ale dotyczy bardzo istotnej kwestii – naszych wspólnych relacji pacjent-lekarz.
    Uskarżała się Pani na gorączkę 38.4 C, złe samopoczucie. Weryfikowałem to pytaniem o temperaturę w dniu badania – skonstatowała Pani, że gorączka była wcześniej, w chwili badania już nie.
    Bóle głowy w okolicy czołowej, bóle oczu, zatkane zatoki – te objawy skłoniły mnie do wykonania endoskopii nosa i ujść zatok, i do zapoznania się ostatnią dokumentacją obrazową. Przeczytałem opis TK zatok ale również obejrzałem dokładnie dokumentację zamieszczoną na płycie DVD. W obrazie TK znalazłem zmiany zapalne w zatokach czołowych i w zatokach sitowych - głównie przednich - co koresponduje ze zgłaszanymi Przez Panią objawami. Ponieważ w endoskopii stwierdziłem przekrwienie i niewielki obrzęk błony śluzowej w kompleksach ujściowo-przewodowych ale BEZ obecności treści ropnej, zaleciłem sterydoterapię donosową i planową operację zatok. Nie widziałem wskazań do pobrania wymazu z ujść zatok. Otrzymała Pani receptę i skierowanie do Szpitala.
    Moja uwaga na temat „dziwności” objawów nie była zbyt fortunna, ale odnosiła się do całokształtu Pani stanu klinicznego. Mam jednocześnie przekonanie, że używanie języka potocznego w relacji pacjent-lekarz przynosi więcej dobrego niż nieścisłości, ale skoro przynosi tyle kontrowersji postaram się nad tym popracować.

    Ostatnia Pani uwaga dotyczy złego samopoczucia i testu na Covid-19. Żaden ze zgłaszanych przez Panią objawów (w zakresie głowy i szyi) nie sugerował jednoznacznie konieczności wykonania takiego wymazu. Owszem, w sytuacji obecności w nosie wydzieliny ropnej wykonuję posiew wymazu z nosa ale pod kątem bakteriologicznym/grzybiczym. Wymaz dla celów wirusologicznych (Covid-19) nie jest rutynowo dostępny od 1 kwietnia 2022 ale wciąż diagnostyka i leczenie zakażenia tym wirusem jest kompetencją lekarza rodzinnego (POZ).

    Na koniec pragnę podkreślić coś, czego Pani nie ujęła w swoim wpisie. Nasze spotkanie rozpoczęło się POZA godzinami wyznaczonymi w harmonogramie. Nie skomentowałem w żaden negatywny sposób argumentacji Pani spóźnienia, a zdawkowe „ok” niesie raczej wydźwięk pozytywny. Ale jak już wspomniałem wyżej popracuję nad potocznością języka mówionego.
    Spóźnienie w naturalny sposób skutkuje ograniczonymi ramami czasowymi, jakie możemy poświęcić na nasze spotkanie. Dlaczego? Dlatego, że każdy kolejny chory oczekuje ode mnie poświęcenia czasu, uwagi, troski...
    W sytuacji spóźnienia, proponuję skonsultować sytuację w Rejestracji Przychodni – zawsze możemy znaleźć kompromis :)

    Z wyrazami szacunku


    E

    zdecydowanie nie polecam!!! Wizyta w gabinecie była traumatyczna i bardzo bolesna. Najgorsza wizyta u ginekologa w moim życiu. Pani Doktor nie ma w sobie za grosz wyczucia i delikatności. Badanie wykonane na siłę... zero komunikacji i wysłuchania Pacjentki. Nikomu nie polecam. Bardzo źle wspominam wizytę po której wyszłam z płaczem i bólem.

     • Przychodnia Lekarska Vita Med Inny  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    M

    Poszłam do lekarza skontrolować wkładkę domaciczną. Lekarka musiała wyrazić swoją opinię co sądzi o wkładkach, nie dała też sobie przerwać, bo ona chce przecież skończyć myśl. Zostałam poniżona i lekko wyśmiana. A dlaczego boli mnie bardzo brzuch i mam problemy ? - bo włożyłam sobie ten wymysł i teraz boli i będzie boleć i mam to na co zasłużyłam i czego innego się spodziewałam - słowa lekarki, popisała się empatią i profesjonalizmem. Mimo wszystko poddałam się badaniu na fotelu, stwierdziła, że wszystko jest dobrze. Poprosiłam o USG, usłyszałam, że nie ma takiej potrzeby. Na koniec wizyty zaczęła mi tłumaczyć jak wygląda wkładka domaciczna i dlaczego mnie boli - opowiadała o standardowej wkładce w kształcie litery T. Na początku wizyt poinformowałam ją, że mam wkładkę IUB, która zupełnie inaczej wygląda. Ta jakby tego nie słyszała i dalej opowiadała o wkładce "T"...... Po wizycie od razu umówiłam się do kolejnego lekarza... Jak mogła stwierdzić, że u mnie wszystko w porządku skoro ciągle myślała i sprawdzała, w myśl wkładki "T", a u mnie przecież to inny kształ.

     • Przychodnia Lekarska Vita Med Inny  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    A

    Szłam do tego lekarza z nadzieją, że mi pomoże, ale niestety nawet nie był w stanie mnie wysłuchać od początku do końca, co na pewno pomogłoby mu zrozumieć lepiej mój problem. Od kilkunastu lat mam problemy z zatokami i zdaję sobie sprawę, że brak dokumentacji medycznej nie pomaga - ale dla lekarza nie powinna to być bariera nie do przejścia... Sama rozmowa była dla mnie niestety bardzo nieprzyjemna. Otrzymałam sugestię, że niektórzy do końca życia powinni leczyć się sterydami. Odpowiedziałam, że chciałabym zaplanować ciążę i nie chciałabym przyjmować w tym czasie sterydów (wcześniej poroniłam i nie wiedząc o ciąży brałam sterydy - lekarz ginekolog powiedział, że to mogło mieć wpływ). Dostałam odpowiedź, że jak kobieta jest w ciąży i ma astmę to musi brać sterydy - ale mnie nie obchodzi kobieta, która ma astmę. Jeśli mogę zminimalizować ryzyko to chcę to zrobić. Poszłam po radę i pomoc, a niestety wydałam bez sensu pieniądze (na prywatną wizytę) i co gorsza zupełnie niepotrzebnie się zdenerwowałam. Jedyne czego się dowiedziałam to fakt, że muszę się zapisać na wizytę przez nfz jeśli chciałabym mieć refundowane badania.

     • dr n. med. Dominik Bień przewlekłe problemy z zatokami/ polipy w nosie/ krzywa przegroda  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

    dr n. med. Dominik Bień

    Szanowna Pani Anno
    Jeśli poczuła się Pani w jakikolwiek sposób urażona, to serdecznie przepraszam. Mam jednak odczucie, że w czasie naszej rozmowy, nie dałem Pani w żaden sposób do zrozumienia, że ta wizyta jest zbyteczna, trwa zbyt długo, czy problem jest błahy.
    Dokumentacja medyczna z poprzedniego leczenia jest niezbędna do ustalenia właściwego postępowania :) Udzieliłem Pani informacji o stosowaniu sterydów w postaci donosowej :) Informacja o stosowaniu sterydów w przypadku astmy, miała być w moim zamyśle poszerzeniem Pani wiedzy o potrzebach stosowania sterydów w różnych chorobach. Uważam, że chory zgłaszający się na wizytę komercyjną (a jego stan zdrowia wymaga badań obrazowych np. TK zatok) powinien otrzymać informację w jaki sposób może badanie wykonać i powinien wiedzieć, w jakiej sytuacji należy się się refundacja za badanie a w jakiej sytuacji nie :)
    Z wyrazami szacunku


    K

    Pani Doktor spoznila sie do przychodni 15 minut. Wysluchala mojego problemu, wypytała i przepisała leki. Antybiotyk, nie bylam przekonana, czy jest potrzebny, dala mi pole do samodzielnej decyzji (w koncu antybiotyk wzielam i bardzo dobrze). Do tego przepisala cos na alergie, choc to chyba bylo niepotrzebne (leku nie wzielam, nie mam zadnych alergii nigdy). No i syrop na kaszel, to byl moj glowny problem.
    Była ok, rzeczowa i konkretna, niektórzy mogą napisać, ze oschła, ale przecież nie musi gadać jak baba na bazarze. Wrazenia mam wiec neutralne, pani Doktor wykonala swoje zadanie.

     • lek. Jolanta Ostapska Zakazenie drog oddechowych  • 

    K

    Bardzo rzeczowa Pani Doktor. Potrafi słuchać i diagnoza postawiona. Jestem miło zachwycona ???? Pani Doktor ma doświadczenie.

     • lek. Jolanta Ostapska skierowanie na antybiotyk  • 

    E

    Świetny fachowiec, klarownie tłumaczy, uważnie uwzględnia przekazane informacje

     • dr n. med. Dominik Bień badania laryngologiczne  • 

    dr n. med. Dominik Bień

    Panie Edwardzie.
    Bardzo miło czytać takie słowa. W razie problemów służę pomocą :)
    Pozdrawiam


    P

    Dzięki pracy pana doktora zapomniałam co to jest nawracające, uporczywe zapalenie zatok a katar teraz kilka dni a nie tygodni. Polecam serdecznie

     • dr n. med. Dominik Bień badania laryngologiczne  • 

    dr n. med. Dominik Bień

    Szanowna Pani Marto. Bardzo dziękuję za pozytywną opinią i zaufanie. Z całego serca dziękuję :)


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Najczęściej zadawane pytania