Poradnie Lekarskie
Usługi
Specjaliści
Adres
Poradnie Lekarskie
Opinie o specjalistach (38)
38 opinii
Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach
Weronika
Ze względu na problemy hormonalne trafiłam na wizytę prywatną do dr Milewicza. Wizyta trwała może 5 minut - tylko na mnie popatrzył i bez wyjaśnienia otrzymałam skierowanie na oddział gin. endokrynol. W szpitalu spędziłam 3 dni - do dziś nie wiem, w jakim kierunku była diagnostyka. Po badaniach jedyne co otrzymałam to zalecenia, że powinnam brać xxxxxxxxxxx. Pomijam fakt, że czułam się jak przedmiot w gabinecie, a doktor dwukrotnie usnął. Kiedy pojawiłam się na wizycie kontrolnej i powiedziałam, że bardzo źle się czuje po tym leku usłyszałam, że jak mi coś nie pasuje, to mogę się sama leczyć. Doktor przepisał kolejną receptę (a w trakcie jej wypisywania usnął) i zakończył wizytę. Podjęłam jeszcze próbę "przetrwania" ale po kilku omdleniach - zrezygnowałam. Zraziłam się potwornie do leczenia i odpuściłam. Mam olbrzymi żal do doktora, bo gdyby nie jego aroganckie podejście, pewnie kontynuowałabym leczenie i nie doprowadziła do takiego "rozwalenia" hormonalnego organizmu. Po-raż-ka!
A.
U doktora straciłam cenne 2 lata w staraniu o dziecko, lekarz nie traktował mojego przypadku poważnie bo miałam 25 lat jak do niego trafiłam. Jestem jedynie mu wdzięczna za zdiagnozowanie endometriozy, ale za leczenie jej wywołaniem sztucznej menopauzy na ponad rok już nie! Wszystkie komentarze o braku empatii, lekceważeniu i poniżaniu kobiet są jak najbardziej prawdziwe, opóźnienia oraz zasypianie na wizytach. W wyniku przysypiania doktor nie zauważył pozytywnego wyniku przeciwciał różyczki zarówno IGM jak i IGG i dopiero po pół roku przy kolejnych badaniach wysłał mnie do lekarza zakaźnego! Dziękuję Bogu, że trafiłam do kliniki leczenia niepłodności z prawdziwego zdarzenia, gdzie lekarz złapał się za głowę, że ktoś wywoływał sztuczną menopauzę lekami zamiast po prostu wspierać leczenie niepłodności. Obecnie jestem w 20 tc i to zasługa kliniki oraz moja na pewno nie docenta.
Paulina
Pojawiłam się u doktora z rozległym trądzikiem na twarzy w celu zbadania przyczyny pod względem hormonalnym - Pan doktor zażyczył sobie żeby badania były wykonane koniecznie z jednej z dwóch placówek, które podał. W tej, w której wykonywałam badania doktor pracował. Koszt badań wyniósł około 1000zl, ale to nie jest powód, dla którego wystawiam negatywna opinie. Po sprawdzeniu wyników badan przez doktora, gdzie wszystkie wyniki były w porządku, zamiast odesłać mnie do dermatologa to Pan doktor stwierdził, ze moja skóra jest nadwrażliwa na testosteron, co może i prawda jest, jednak moja skóra była już tak wyniszczona przez trądzik, ze trzeba było to natychmiast konsultować z dermatologiem, a nie przepisywać tabletki antykoncepcyjne, na których efekt leczniczy czeka się zbyt długi okres czasu
Przyszła mama
Przykro mi wystawiać tak niską ocenę ale szkoda mi również kobiet, które dostaną kontakt do tego lekarza. Byłam na badaniach prenatalnych, które trwały strasznie krótko to po pierwsze, nie widziałam nic, nic nie zostało mi tłumaczone ani pokazywane, po drugie lekarz zasypiał podczas badania co kilka minut. Musiałam chrząkać aby go obudzić lub się poruszyć ewentualnie zadawać pytania na które dostawałam niemiłe odpowiedzi. Przy mierzeniu parametrów aby stwierdzić czy u dziecka wszystko okej ręka mu zjeżdżała… nie mówię już o tym, że przy wypisywaniu skierowania na badania z krwi nikt nie umiały się doczytać ponieważ pismo było niewyraźne i nie mieściło się nawet w wyznaczonym do tego okienku. Kpina. 100 zł poszło w błoto ponieważ musiałam robić badania raz jeszcze by mieć pewność, że zostały one dobrze wykonane. Szkoda nerwów tym bardziej dla przyszłej mamy. Gabinet w Krakowie na Sadowej.
Pacjentka
Byłam u tego lekarza 3 razy, dwa razy odnośnie mojej tarczycy która była podwyzszona, co prawda lekarz dobrał odpowiednio lek i tsh spadło. Za drugim razem po wcześniejszych badaniach odnośnie znalezienia przyczyny dlaczego mam problem z zajsciem w ciążę - porobiliśmy wszystkie badanie i ja i mąż jakie doktor nam przepisał. Okazało się jednak dzień przed wizytą że test wyszedł pozytywnie i byłam w ciąży. Pojechaliśmy na wizytę, wzięłam wszystkie wyniki badań żeby mimo wszystko doktor na nie zerknął. Po wejściu do gabinetu powiedziałam że zrobiłam test i wyszedł pozytywnie. Na wstępie lekarz zapytał dlaczego nie zadzwoniłam i nie pojechałam na bete i skoro nie ma wyniku na papierze czy beta rośnie prawidłowo stwierdził że nie ma sensu robić usg. Jednak ja nalegałam że chciałabym sprawdzić czy wszystko jest ok. Zrobił mi to usg które trwało 30sek... Kazał się ubrać, usiadłam i widzę listę leków, zastrzyków przeciwzakrzepowych jakie przepisywal. Zapytałam lekarza o co chodzi z tymi zastrzykami i lekami. Oznajmil z uśmiechem na twarzy że płód jest za duży jak na 4,5 tydzień. Że ten zarodek wygląda na 6,7 tydzień i nie ma akcji serca, że musiałam być w ciąży już wcześniej co było dla mnie nie do pomyślenia. Ze mam brać te zastrzyki, jechać przez następne dwa dni na betę hcg a za dwa tygodnie od tej wizyty okaże się w którą stronę ta ciąża pójdzie. Wyszłam z płaczem, przepłakałam cały wieczór i następny cały dzień. Jednak nie dawało mi to spokoju i na następny dzień zadzwoniłam i umówiłam się do ginekologa do którego chodziłam długo wcześniej. Na wizycie okazało się że plod jest prawidłowy, że jest to 4tydzien i parę dni. Mój lekarz stwierdził że nie wie co doktor Milewicz widział na usg ale napewno nie był to zarodek.. Dziś jestem po którejś z kolei wizycie u mojego ginekologa, serduszko bije i wszystko rozwija się prawidłowo. Żałuję że trafiłam do dr Milewicza.
I.K
Docent jest wspaniałym specjalistą w dziedzinie leczenia niepłodności. Natomiast prowadzenie ciąży u niego to nieporozumienie.. przepisuje ogromne ilości leków, nie tłumacząc po co, (mi przepisał leki i zastrzyki za 1200zl bez słowa wyjaśnienia po co mam je brać), na infekcje układu moczowego docent przepisał mi taką dawkę antybiotyku, że gdybym nie skonsultowała z innym lekarzem mogłoby się to skończyć bardzo źle dla mojego dziecka... zleca badania na 800 zł, których nawet nie omawia. Straszy zespołem downa i wadami płodu bez uzasadnienia swoich podejrzeń. Jest przemęczony, zasypia na wizytach, ogląda w trakcie wizyty Roberta Makłowicza na yt i nie kojarzy pacjentek. Opóźnienia w gabinecie na Sadowej są nawet 5-6 godzinowe...
Podsumowując. Leczenie nieplodnosci- polecam w Parens.
Prowadzenie ciąży- jeśli chcesz się czuć zaopiekowana, rozumiana i aby wizyty przebiegały w komfortowej atmosferze- znajdź innego lekarza.
A.B.
Docent doprowadzil do tego,że mam drugiego synka, badań zleca bardzo wiele(kosztują dosyć dużo ale są one ważne), leki zapisywane od ręki, telefon odbierał o każdej porze dnia i nocy, wyniki z posiewów analizował od ręki przez telefon,i od razu wysyłał receptę SMS,bez potrzeby fatygowania się na wizytę. Obsuwa czasowa na Sadowej zrozumiała dla mnie,bo potrafi być u niego pacjentka nawet 2 godziny,sprzęt dobry.Minusy: docent nie posiada empatii,często coś palnie głupiego co może zranić,zwłaszcza kobietę w ciąży,która straciła już 2 poprzednie;jako lekarz na pewno nie należy do tych posiadających takt,mówiąc oczywiście bardzooo delikatnie,dlatego mniej gwiazdek,bo niestety gdyby nie fakt,że jest dobrym specjalista to po jednej wizycie nie wróciłabym do docenta że względu na podejście do pacjentki,ale zagryzłam zęby i dzięki temu mamy osiągnięty cel. Panie Doceńcie więcej odpoczynku,snu,regeneracji i EMPATII,bo jesteśmy kobietami,które nie przychodzą do Pana na widzimisię.
Kamila
U Pana dr leczyłam niedoczynność tarczycy. Na pierwszej wizycie szybki wywiad, usg tarczycy i od razu leki, które zmienialiśmy przez rok co wizytę (co 6 tygodni). Mam teraz porównanie u innego endokrynologa i widzę różnicę. Zawsze było opóźnienie, kontakt telefoniczny kiepski - nie oddzwania ani nie odpisuje. Specyficzny, niektórym odpowiada innym nie. Jak dla mnie średnio.
Aleksandra
Byłam u lekarza z niedoczynnością tarczycy. Pan doktor kazał mi i partnerowi zrobić mnóstwo dodatkowych badań. Na podstawie wyniku AMH jednoznacznie stwierdził, ze nie mogę mieć dzieci. Zaordynował in vitro w trybie natychmiastowym, choć nigdy wcześniej nie
Starałam się o dziecko. Przesylam kilka tygodni w bardzo silnym stresie, bo mu zaufałam. Na in vitro nigdy sue nie zdecydowałam. A w ciąże zaszłam naturalnie dwa miesiące później biorąc jedynie lek na tarczyce, który muszę przyznać dobrał idealnie.
Weronika
Jestem po 3 wizytach u doktora Milewicza, w tym po dwóch prywatnych. Dojeżdżam ponad 100 km. Szczerze, na ten moment sama nie wiem, co robić dalej... Z jednej strony Milewicz jako pierwszy zrobił mi więcej badań z krwi i oprócz Hashimoto zdiagnozował insulinooporność oraz niedobór wit. D. Dzięki obecnym lekom o wiele lepiej mi się chudnie, nie jestem już taka opuchnięta, pierwszy raz od kilku lat cykl miesiączkowy skrócił mi się z 33 dni do 28. Jestem też po poronieniu i dzięki doktorowi zrobiłam pakiet badań, m.in. genetycznych, dzięki którym znam przyczynę poronienia oraz wiem, co robić, by zminimalizować ryzyko kolejnych. W obyciu nie był dla mnie opryskliwy czy niemiły. Zresztą, nauczyłam się już, że nie każdy lekarz jest jak z telewizji i czasem trzeba puścić coś mimo uszu na korzyść zdrowia. Natomiast prawdą też jest niestety, że każda wizyta u doktora Milewicza jest inna, nie wiadomo czego się spodziewać i czy uzyska się to, po co się przyszło. W moim przypadku na pierwszej wizycie doktor był nakręcony, gadał jak katarynka, zlecił całą listę badań, na drugiej o wszystkim zapomniał, bo spał, na trzeciej się dziwił, że nie miał potrzebnych wyników. Nie zrobił mi do tej pory ani USG tarczycy ani ginekologicznego. Każe mi robić badania (nawet podstawowe typu TSH) tylko w wybranych placówkach, bo ponoć są bardziej dokładne. Kiedy przynoszę mu wyniki z dostępnej dla mnie placówki (do tych polecanych przez niego musiałabym jeździć 60 km), każe mi i tak powtarzać je tam, gdzie on chce. Na ten moment musi przebadać się mój mąż w określonym przez Milewicza miejscu. Badanie kosztuje niemało, wiem, że można taniej i też dobrze, ale pana doktora to nie interesuje. W dodatku czuję presję, że jeśli tego badania nie zrobimy teraz (bo nie mamy kasy), to pan doktor się obrazi (tak powiedział, że nie będzie się z moim mężem lubić i ma zrobić badanie za te sześć stów, a jak nie to mam sobie wymienić męża lub skłonić go do podpisania oświadczenia, że nie chce być ojcem naszych dzieci przez to, że nie chce się zbadać; nie wiem, czy to był żart czy co...). Podsumowując, póki co czuję się dobrze dzięki obecnemu leczeniu, ale nie mam przekonania, czy Milewicz dalej będzie mnie tak dobrze prowadził. Na pewno nie mam ochoty uzależniać swojego zdrowia od wyspania i nastroju lekarza, czuć nad sobą presji, przypominać o badaniach czy prosić o jakieś skierowania, bo to nie ja jestem od tego. Rozumiem, że Milewicz dużo pracuje, może ma też swoje schorzenia, i podziwiam, że poświęca czas pacjentkom nawet w niedziele, ale w zawodzie lekarza nie można pozwolić sobie na brak formy, bo to najzwyczajniej może doprowadzić kiedyś do katastrofalnej pomyłki.
Najczęściej zadawane pytania
-
Porady z jakiego zakresu oferuje Poradnie Lekarskie, Kraków?Poradnie Lekarskie, Kraków dysponuje dużym zespołem o następujących zakresach porad: endokrynologia, ginekologia.
-
Jakie usługi oferuje Poradnie Lekarskie?Oferta Poradnie Lekarskie obejmuje 1 usług. Poniżej wybrane usługi świadczone przez zespół tej placówki: konsultacja ginekologiczna.
-
Czy Poradnie Lekarskie oferuje wizyty online, bez potrzeby odwiedzenia placówki?Nie, Poradnie Lekarskie obecnie nie oferuje konsultacji online.
-
Jak mogę umówić wizytę w Poradnie Lekarskie?Poradnie Lekarskie nie określiła jeszcze terminów dostępnych pod tym adresem. Aby dowiedzieć się jakie terminy są dostępne, zalecamy skontaktowanie się bezpośrendio z Poradnie Lekarskie.
-
Kiedy mogę skonsultować się w Poradnie Lekarskie?Aby sprawdzić dostępne terminy, skontaktuj się z Poradnie Lekarskie bezpośrednio, np. przez telefon.
-
Poradnie Lekarskie: co mówią pacjenci i pacjentki?38 osób dodało swoją opinię o placówce Poradnie Lekarskie. Średnia ocena placówki to 4 gwiazdek (out of 5).
-
Gdzie jest Poradnie Lekarskie?Adres placówki Poradnie Lekarskie to Sadowa 9 Kraków.