Informacje o placówce

Gabinety

Polmedic

ul. Okulickiego 74

26-600 , Radom , mazowieckie

Pokaż dane kontaktowe
Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

Polmedic

Władysława Domagalskiego 7

26-600 , Radom , mazowieckie

Pokaż dane kontaktowe
Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

Polmedic

Toruńska 1

26-600 , Radom , mazowieckie

Pokaż dane kontaktowe
Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

Polmedic

Osiedlowa 9

26-600 , Radom , mazowieckie

Pokaż dane kontaktowe
Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

Typ placówki

  • Przychodnia

Inne placówki

Opinie o lekarzach z tej placówki

3.5

Ogólna ocena
9 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
    A
    Użytkownik zweryfikowany
    Lekarz: Anna Tomaszewska-Nóżka Inny

    Nie polecam rodzicom małych dzieci. Pani doktor podczas wizyty krzyczała na dziecko, podnosiła głos, była niemiła, zirytowana i nie szczędziła kąśliwych uwag jak dziecko się bało i płakało. Na koniec skwitowała hasłem "buczałeś to nie dostaniesz naklejki"! Mimo że do diagnozy nie mam zastrzeżeń to już do sposobu współpracy z dziećmi tak. Jako pediatra powinna mieć chociaż minimum empatii i podejścia do maluchów. To nasza ostatnia wizyta w tym gabinecie!


    J
    Użytkownik zweryfikowany
    Lekarz: Marek Andrzej Kwaczyński Inny

    Dr Marek Kwaczyński operował moją ciocię 10 lat temu. Wszystko sprawnie fachowo i kompetentnie. Krótko i jasno wytłumaczył co nas czeka jak będzie wyglądała operacja i proces regeneracji. Kontrolne wizyty w ilościach niezbędnych. Poecam jeśli nie oczekuje się cackania tylko fachowca, który zna swoją pracę!


    D
    Użytkownik zweryfikowany
    Lekarz: Katarzyna Sułecka-Skuza Inny

    Ja nie polecam dr Skuzy jako pediatry, mimo że pierwsze wrażenie miałam bardzo dobre. Na początek syn dostał leki na kolkę niemowlęca, w dużej dawce, które odstawiliśmy na własną rękę i nie było ani pogorszenia ani poprawy. 1,5 mc niepotrzebnego leczenia. W moim odczuciu lekarka źle podchodzi do sprawy wagi. Według niej dziecko (niemowlę) cały czas było za grube mimo, że było w 10 centylu. Nie wiedziałam, czemu płacze. Porzuciłam zalecenia lekarki (które nie są aktualne z zaleceniamiWHO) i dziecko przestało płakać. Dodam, że nadal nie jest gruby. Dzięki niej syn był w 10 centylu a i tak mówiła żeby oszukiwać go wodą zamiast mleka... Pytałam, czemu dziecko płacze po jedzeniu, nie dostałam żadnej odpowiedzi. Całe szczęście dość szybko sama się zorientowałam że po prostu mleka było za mało. Jak syn się najadł to nie płakał i tyle. W ogóle miałam problem z uzyskaniem konkretnych odpowiedzi. Dzięki temu przez pół roku podejrzewałam, że z moim synem jest coś nie tak, a lęk ten sprawiał że nie mogłam normalnie funkcjonować. Dziecko miało asymetrie i wzmożone napięcia mięśniowe więc pani doktor skierowała nas na rehabilitację (to OK),która zawierała jeszcze konsultacje z psychologiem dziecięcym i logopedą (dziecko 5 mc). Rehabilitacja ciągle się przedłużała bo syn nie miał odpowiednich umiejętności w książkowym wieku, ja nie wiedziałam po co te dodatkowe konsultacje, miałam czarne myśli (a wystarczyło powiedzieć, że to pakiet NFZ). Potem kazała dziecko poprawiać w czasie snu, ja mówię że się wtedy budzi, a ona że trzeba i koniec. Zapytałam w końcu czy z moim dzieckiem jest coś nie tak to otrzymałam odpowiedź "zajmujemy się bieżącymi problemami". Nogi się prawie pode mną ugięły bo zaczęłam się zastanawiać jakie będą dalsze. To zapoczątkowało moje szukania nowego pediatry. Uważam, że dr Skuza utrudniła mi start w macierzynstwie, źle leczyła moje dziecko oraz częściowo niepotrzebnie je męczyła. Dopiero po roku wiem, że moje dziecko nie ma żadnego porażenia ani innych problemów i zdobywa nowe umiejętności w czasie jak najbardziej uznawanym za normę.


    P
    Użytkownik zweryfikowany
    Lekarz: lek. Joanna Strawa Inny

    Nigdy dotychczas nie spotkałem nawet w połowie tak dobrego lekarza jakim jest doktor Strawa. Podczas wizyty czuję się jakbym rozmawiał z dobrą koleżanką,wszystko można Jej powiedzieć co dolega,a przy tym nie czuje się presji ,że trzeba kończyć bo następny pacjent już czeka. Choroby potrafi rozpoznać bez problemu.Ogólnie to,: przemiła,przesympatyczna,pani doktor .


    A
    Użytkownik zweryfikowany
    Lekarz: dr n. med. Teresa Pawlik Inny

    Pani Doktor jest niezwykle kompetentym lekarzem.
    Korzystałam z jej usług w zakresie pediatrii i alergologii i nigdy nie wyszłam niezadowolona z gabinetu.
    Do tego jest bardzo miła.


    M
    Użytkownik zweryfikowany
    Lekarz: lek. Joanna Strawa

    Świetna Pani doktor. Doskonałe podejście do małych pacjentów. Odpowiada na smsy, pamięta swoich pacjentów, wszystko dokładnie tłumaczy. Wizyty odbywają się w miłej atmosferze.


    J
    Użytkownik zweryfikowany
    Lekarz: Aneta Wasil-Kieloch kontynuacja leczenia

    Mam za sobą wizyty u dr Kieloch (co najmniej kilka) i oceniam ją pozytywnie jako lekarza. Podobnie jej stosunek do pacjenta. Zleca potrzebne badania kontrolne, jest zainteresowana wynikami leczenia.


    R
    Użytkownik zweryfikowany
    Lekarz: Bartosz Szmigiel ból kolana

    Bardzo polecam Pana Doktora do którego trafiłem z urazem kolana (uraz podczas ćwiczeń Krav Maga). Pan Doktor szybko zdiagnozował przyczynę i wykonał zabieg. Łąkotka uratowana a ja po 3 miesiącach wracam do ćwiczeń. Zdecydowanie to świetny ortopeda.


    M
    Użytkownik zweryfikowany
    Lekarz: lek. Elżbieta Grabiec

    Wizyta trwała 6 minut, włącznie z wypełnianiem przez Panią doktor mojej nowej karty, "badaniem" szyi, i obsłuchiwaniem pleców. Pani doktor ucinała moje zdania w połowie, właściwie to nie jestem pewna czy mnie w ogóle słuchała. Była bardzo chłodna i stanowcza do przesadności. Zleciła mi 3 badania endykronologiczne i skwitowała tym że badanie które już zrobiłam są bardzo stare bo robione dwa miesiące temu i że powinnam mieć badania zrobione na świeżo. O czym nie wiedziałam ale i tak dostałam za to burę. Czekałam na wizytę 2 miesiące i usłyszałam że mam zrobić nowe badania (i to wcale nie specjalistyczne, tylko podstawowe które właściwie mogła bym zrobić na skierowanie doktor pierwszego kontaktu) oraz zgłosić się do niej jeszcze raz. Żadnej diagnozy nie otrzymałam, nie usłyszałam też jakie są szanse na to że będę musiała brać na ewentualną niedoczynność tarczycy leki. Niepolecam. Wychodząc z gabinetu byłam bardzo smutna a smutek przerodził się we wściekość z racji tego jak nieprzyjemnie zostałam potraktowana.


    Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Powiązane wyszukiwania