Marzena Maksym

Pediatra, Alergolog

Adresy i kontakt

Ostatnia opinia

  • M

    nie polecam. doktor jest po pierwsze bardzo humorzasta-przewaznie z zlym humorze i tylko poburkuje, nic nie wytlumaczy, nie prowadzi zadnego wywiadu na pierwszej wizycie (chyba ze pacjent przyjdzie prywatnie, wtedy wizyta potrafi trwac nawet i pol godz-na NFZ gora 10 min), nie zleca potrzebnych badan (tzn testow-robi tylko podstawowe skorne) ani konsultacji. chodzilam do niej z dzieckiem okolo 2 lat, zadnej poprawy a leki za kazdym razem te same-choc nie bylo po nich poprawy. dodam jeszcze ze za kazda recepte musialam zaplacic w aptece ponad 100 zl. zmienilam lekarza i okazalo sie, ze pomogly leki za 10 zl, ale zeby je podasowac trzeba bylo zrobic inne testy, ktorych doktor nam odmawiala, mowiac... ze sa bardzo drogie i gdyby je kazdemu zlecala to przychodnia by zbankrutowala. chodzilam na NFZ na ul staszica.

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • Pytania od pacjentów

    Ten lekarz nie odpowiedział jeszcze na żadne pytanie

    Martwisz się swoim zdrowiem?

    Zadawaj pytania 23 tysiącom lekarzy i specjalistów, odpowiedź na swoje pytanie otrzymasz średnio w przeciągu 48 h, zupełnie za darmo.

    Zadaj pytanie naszym specjalistom

    Ocena pacjentów

    1

    Ogólna ocena
    2 opinie

    • Punktualność
    • Zaangażowanie
    • Gabinet
    • M

      nie polecam. doktor jest po pierwsze bardzo humorzasta-przewaznie z zlym humorze i tylko poburkuje, nic nie wytlumaczy, nie prowadzi zadnego wywiadu na pierwszej wizycie (chyba ze pacjent przyjdzie prywatnie, wtedy wizyta potrafi trwac nawet i pol godz-na NFZ gora 10 min), nie zleca potrzebnych badan (tzn testow-robi tylko podstawowe skorne) ani konsultacji. chodzilam do niej z dzieckiem okolo 2 lat, zadnej poprawy a leki za kazdym razem te same-choc nie bylo po nich poprawy. dodam jeszcze ze za kazda recepte musialam zaplacic w aptece ponad 100 zl. zmienilam lekarza i okazalo sie, ze pomogly leki za 10 zl, ale zeby je podasowac trzeba bylo zrobic inne testy, ktorych doktor nam odmawiala, mowiac... ze sa bardzo drogie i gdyby je kazdemu zlecala to przychodnia by zbankrutowala. chodzilam na NFZ na ul staszica.

      Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

    • J

      Ogólnie nie polecam, leczyłam się u Pani Maksym pół roku na pokrzywke przy czym dopiero po 4 miesiącach dostałam skierowanie na testy płatkowe i 20 alergenów. Wcześniej dostawałam tylko proszki bez żadnej diagnozy a po badaniach nie dostaje zadnych proszków gdzie na prawde ich potrzebuje poniewaz codziennie wyskakuje mi uczulenie 3 razy wylądowałam juz na pogotowiu bo nie mogłaam sobie poradzić, ale Pani doktor uznała ze proszków nie przepisuje bo nie, wrecz musiałam o nie prosić

      Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz