prof. dr hab. n. med.

Marek Harat

Neurochirurg

Calendar-iconCreated with Sketch. Poproś o kalendarz wizyt

Szef kliniki neurochirurgii i chirurgii głowy w 10. Wojskowym Szpitalu klinicznym.

Konsultant Columna Medica.
więcej

Adresy i cenniki usług

Podobni lekarze, do których możesz umówić wizytę

Doświadczenie i kwalifikacje

about-me-iconCreated with Sketch. O mnie

  • Szef kliniki neurochirurgii i chirurgii głowy w 10. Wojskowym Szpitalu klinicznym.

    Konsultant Columna Medica.

Ocena pacjentów

Dodaj własną opinię
5

Ogólna ocena
140 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
  • Lokalizacja: 10 Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką - Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Bydgoszczy

    Na swojej drodze spotkałem wielu lekarzy...lecz ten "lekarz" pozostanie na długo w mej pamięci....lekarz a przede wszystkim człowiek!! Pan prof. bardzo miły, sympatyczny, cierpliwy, wszystko cierpliwie tłumaczy, odpowiada na wszelkie pytania. Szybka diagnoza i przywrócenie dobrego stanu zdrowia. Polecam z całego serca

  • Lokalizacja: 10 Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką - Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w BydgoszczyUsługa: Hospitalizacja w oddziale 29.09-05.10.2017

    W okresie od 29.09.2017 do 05.10.2017 byłam hospitalizowana w oddziale klinicznym szpitala wojskowego w Bydgoszczy, którym kieruje prof. Marek Harat. Byłam operowana, spotkałam w oddziale Pana prof. Marka Harata i okazał się człowiekiem wyjątkowym - aniołem zesłanym przez Pana Boga by pomagać maluczkim. Pan prof. posiada bardzo szerokie spektrum wiedzy z zakresu neurochirurgii, przy tym jest człowiekiem bardzo skromnym, nie szuka rozgłosu i sławy. Szanuje pacjentów, ma wiele empatii i ciepła dla chorych ludzi, należy wspomnieć, że syn Pana prof. Marka Harata, jest również lekarzem w tym że szpitalu,pracuje na oddziale onkologicznym. Ma opinie lekarza o szerokiej wiedzy medycznej. Jednocześnie jest bardzo skromny, ma dużo empatii i ciepła dla chorych. Pan prof. Marek Harat stworzył zespół doskonałych neurochirurgów i za to należą się wyrazy uznania dla Pana profesora. Osobiście serdecznie dziękuję Panu prof. oraz całemu zespołowi pracowników oddziału, za fachową i merytoryczną opiekę w okresie przed i po operacji. Szanowny Panie prof. - chapeau bas. Dziękuję serdecznie Maria Górska Gniezno.

  • To dzięki Panu zostałam uratowana w Bydgoszczy po cesarskim cięciu a pare godzin później wystąpił krwotok a po bliźnie ani śladu jakby maszyna było zszyte. Mówili rodzica że nie przeżyję a to pan dał im nadzieję mówiąc że jestem silna i wyjdę z tego wszystkiego Zakrzepica w tym udar czteroogniskowy oraz ciąża
    Dziękuję bardzo za wszystko

  • Z

    GRZEGORZ R. WŁOCŁAWEK (14 kwietnia 2016r.)
    Chciałbym bardzo gorąco i serdecznie podziękować Panu profesorowi za szanse na normalne życie. Pana spokój, opanowanie i pewność, że będzie wszystko dobrze daje nadzieję i radość. Pan profesor usunął mi guz na rdzeniu kręgowym. Przedtem żaden lekarz nie chciał się tego podjąć.Operacja się udała. Chodzę i jestem szczęśliwy.
    DZIĘKUJĘ PANIE PROFESORZE I ŻYCZĘ DUŻO ZDROWIA.
    "Dobrych ludzi nikt nie zapomina" (Stafona).

  • K

    Chciałabym bardzo gorąco i serdecznie pozdrowić i podziękować raz jeszcze za uratowanie życia Panu profesorowi. Jest Pan cudotwórcą, Pana odwaga i zawzięcie jest na medal i to złoty. Nie umiem tego nawet obrać w słowa za to co Pan i Pana świta zrobiliście dla mnie. Dziękuje bardzo jeszcze raz i bardzo mocno polecam !!!

  • A

    Pan prof. operował mnie w kwietniu 2014 roku. Choruje na chorobę Parkinsona od 21 lat, obecnie mam 60 lat. Leczenie farmakologiczne nie skutkowało, po zażyciu leków miałem bardzo silne dyskinezy. Pan prof. zdecydował ze najpierw zoperujemy prawa strone mózgu. Od operacji minęło już 4 miesiące. Nie mam żadnego uszkodzenia , lewa strona całkowicie się uspokoiła. Biorę leki, oczywiście prawa strona nadal mi dokucza. Prawdopodobnie w październiku mam mieć operacje na lewa stronę mózgu. Pan prof. spowodował iż mogę samodzielnie wychodzić na spacery, do sklepu i nie potrzebuje pomocy. Do końca życia będę mu za to wdzięczny, za to że przywrócił mi dawniejszy komfort życia.

    Marian Kosiarski

  • Sama nie wiem.Daję neutralny ponieważ jednak opisał mojego guza jako "do zabiegu". Zrobił to jako jedyny lekarz.Reszta tylko mówiła,że to nic takiego,że to samo co w dzieciństwie pani ma.Podejście Prof.Harata mnie rozczarowało.Wcale nie jest "jak ojciec",miły również nie.Nie miałam okazji z nim w ogóle rozmawiać w szpitalu chociaż to on wyznaczył mi termin na operację.Widziałam go raz na korytarzu jak się przechadzał.Podobno do innych zachodził nawet po operacji.Ja nie miałam tego "zaszczytu". Podczas prywatnej wizyty która tania również nie była(300 zł) dowiedziałam się tyle,że miałam guza do wycięcia a reszta to on nie wie co to jest.To skoro on nie wie to kto ma wiedzieć?Chyba tylko Bóg.Pokazał palcem,że guz znajduje się po lewej stronie czoła a okazało się,że jest w samym centrum mózgu.
    Dziś jestem już po operacji i czuję się dobrze.Czy go polecam?Raczej tak mimo tego,że nie jest miły.

  • Witam. Chciałam podziękować Panu prof. dr hab. n. med. Markowi Haratowi, za uratowanie życia i nadaniu mu nowego sensu. 4 lata temu zdiagnozowano u mnie syringomyelie, przez ten czas leczyłam się prywatnie u najlepszych specjalistów w Krakowie, Limanowej, Zakopanym. Jednak każdy z tych lekarzy rozkładał ręce, mówiąc, że nie da rady, nie ma takiego sprzętu itp., lecz uświadamiali jakie będą konsekwencje nie leczenia choroby. Przez 4 lata cysty na rdzeniu kręgowym sie powiększały i rozsiewały po każdym odcinku kręgosłupa. Jedyna nadzieja była w Profesorze. Objawy przez te 4 lata to bóle kręgosłupa, zdrętwienie lewej str ciała, nie czułam bólu np przy poparzeniu, pogorszył mi sie wzrok. Operacja trwała 4 godz, (03.03.2014) udała się!!! Pan Profesor jest człowiekiem ciepłym, otwartym, patrzącym na każdego człowieka indywidualnie, tak aby mógł żyć. Pan Harat ma ogromną wiedzę oraz umiejętności, chce pomagać ludziom, którzy stracili szanse na to że może być lepiej. Mam 22 lata i dziękuję z całego serca za trud i poświęcenie. Pan Profesor nie jest człowiekiem, jest Aniołem o cudownych dłoniach, które leczą.

  • Pan Profesor operowal mnie w kwietniu 2014 roku, w trakcie mojego pobytu w szpitalu codziennie mnie odwiedzał, udzielał wyczerpujących informacji na temat przebiego choroby, operacji. Mam nadzieje,ze po tej operacji mój guz pozostanie jedynie wspomnieniem. Polecam Pana Profesora jako cieplego , spokojnego człowieka i jako super specjalistę. Ania

  • Pan profesor Marek Harat wraz doktorem Piotrem Gasińskim na oddz. Neurochirurgii 10 WSK w Bydgoszczy 10 dni temu przeprowadzili u mnie operację usunięcia guza ok szyszynki. Operacja choć trudna i ryzykowna,dzięki doświadczeniu w/w neurochirurgom zakończyła się powodzeniem. Bardzo bałam się tej operacji .Guz został usunięty a ja czuję się dobrze.
    Pan Profesor to profesjonalista w każdym calu jak i również wspaniały człowiek.
    Pomimo zabiegania znalazł czas, by zapytać się o samopoczucie i wyjaśnić wszelkie wątpliwości. Panie Profesorze, z całego serca dziękuję Panu oraz całemu personelowi Szpitala za przeprowadzoną operacje i za opiekę . Wdzięczna pacjentka - Halina Kajdasz

Lekarz, do którego umówisz się na wizytę online