Adres

Najbliższy termin:

Pokaż kalendarz
71 773.....

Konsultacja kardiologiczna dzieci ( usg + ekg ) • 250 zł

Międzybrzecka 9B, Krzyki, Wrocław
Gabinet lekarski (mapa)

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem


Brak informacji o usługach i ich cenach

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem


Brak informacji o usługach i ich cenach

Moje doświadczenie

O mnie

Po uzyskaniu dyplomu lekarza pracowała przez 6 lat w Klinice Neonatologii AM we Wrocławiu, gdzie w 2007 r. obroniła pracę doktorską. Uzyskała również ...

Zobacz pełen opis

Usługi i ceny

Konsultacja kardiologiczna dzieci ( usg + ekg )

250 zł


Al. Wiśniowa 83 D-E, Wrocław

250 zł

Dolnośląskie Centrum Dziecięce

Opinie od pacjentów

3.5

Ogólna ocena
7 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
A
Użytkownik zweryfikowany
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Dolnośląskie Centrum Dziecięce konsultacja kardiologiczna dzieci ( usg, ekg )

Pani doktor bardzo rzeczowa i fachowa. Przedstawiła nam wszystko w sposób jasny i zrozumiały. Bardzo szybko nawiązała kontakt z naszym synkiem co zdecydowanie ułatwiło badanie. Polecamy serdecznie tym którzy oczekują specjalisty z ludzkim podejściem do pacjenta.


G
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Gabinet lekarski zdiagnozowana wada serca

Przemiła Pani Doktor. Trafiliśmy do Niej z synkiem już na drugą dobę w szpitalu po urodzeniu, gdzie nikt nie miał dla nas czasu... Pani Doktor powiedziała że takim malutkim dzieciom nigdy nie odmawia.Nastepnie spotkaliśmy sie na konsultacji w przychodni raz i drugi - czułam sie jak w prywatnym gabinecie. Synek został dokładnie przebadany a ja uspokojona bo moje dziecko po urodzeniu miało zdiagnozowane dwie wady serca! Wszystkim rodzicom polecam tego lekarza, życzyłabym sobie aby każda konsultacja lekarska wyglądała właśnie w ten sposób.


J
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Dolnośląskie Centrum Dziecięce podejrzenie szmeru nad sercem

Z panią doktor spotkaliśmy się przy okazji dodatkowych badań zleconych po bilansie dwulatka. Byłą uprzejma i empatyczna, bez problemu nawiązała kontakt z naszym dzieckiem i chętnie opowiedziała nam o swoich obserwacjach i odpowiedziała na nurtujące nas pytania. Fachowiec warty polecenia!


W
Użytkownik zweryfikowany

Najgorszy lekarz z jakim miałam do tej pory styczność.
Pani Doktor bardzo niemiła, opryskliwa, arogancka. Przyszłam z moim 3 miesiecznym synkiem na wizytę - skierował nas pediatra w celu kontroli po urodzeniu.
Do Pani doktor nikt nie czekał w poczekalni, wyszła i spytała kto jest to niej, powiedziałam ze ja z synkiem - poszła i kazała poczekać aż nas zawoła. Trwało to 30 minut. Pozniej zawołała nas i kazała rozebrać dziecko bo będzie robiła USG - rozebrałam więc synka, położyłam koło aparatu USG po czym Pani doktor wyszła twierdząc że zaraz wraca - wróciła po 20 minutach!!! a ja czekałam z rozebranym 3 miesięcznym maluchem! Gdy synek wiercił się podczas badania Pani doktor opryskliwie mówiła "proszę go uspokoić w tych warunkach go nie zbadam". To jednak nie było najgorsze podczas tej wizyty. Pani doktor spytała dlaczego przyszłam do kardiologa - odpowiedziałam ze do kontroli - ze pediatra nas skierował. Na co pani Doktor spytała " a u psychiatry też z nim Pani była?" zaniemówiłam. Pani doktor kontynuowała "...nie lata się z dzieciakiem po wszystkich specjalistach bez powodu". Nie było to moje widzi mi się tylko pediatra nas skierował. Podczas badania gdy pytałam czy wszystko ok Pani doktor odburkiwała "tak" nie rozwijając swojej odpowiedzi. Zachowanie pani doktor na długo pozostanie w mojej pamięci - będę omijać nią szerokim łukiem i ostrzegać przed nią wszystkich.


M
Użytkownik zweryfikowany

Trafiłam na doktor na izbie przyjęć na kamińskiego. Przyszłam bo dziecko od 3 dni gorączkowało i było na lekach. Do tego gdy leki przestawały działać dziecko zwijało się z bólu. Zasugerowałam że może to być spowodowane wyżynającymi się zębami ale takie zachowanie dziecka mnie niepokoiło. Zresztą trafiłam tam ze skierowaniem od lekarza pediatry po prywatnej wizycie który był świadkiem jak dziecko z pogodnej osóbki staje się okropnie cierpiące, a nie miał możliwości wykonania badań laboratoryjnych. Na wstępnie doktor stwierdziła że 6 miesięcznemu dziecku nie wychodzą jeszcze zęby. Tylko że moje miało już akurat dwa. Po zbadaniu dziecka stwierdziła że jest zdrowe a skoro ja oczekuje żeby zostawić dziecko w szpitalu to ona je przyjmie może złapie jakiegoś pneumokoka. Poinformowałam doktor że nie przyszłam tu bez powodu i że też jestem pracownikiem służby zdrowia i że nie chce zostawić dziecka tylko oczekuje jakieś pomocy, wykonania wyników. Po tych słowach doktor stwierdziła że ona nie mówi że dziecko jest zdrowe i że mnie tylko informowała że na oddziale są dzieci z pneumokokami i że ma na to świadków. Wątpiła w to że mogę być pielęgniarką do tego ciągle podkreślając że ona jest lekarzem tylko że ja mówiłam jej że jestem położną. Doktor w ogóle nie słucha co się do niej mówi i wypiera się swoich słów. Stanęło na tym że doktor stwierdziła że sobie sprawdzi czy w ogóle pracuje tam gdzie powiedziałam. Bardziej inwestowała ją przepychanka słowna i zaznaczenie swojej pozycji niż zdrowie mojego dziecka. Przykre że osoba po specjalizacjach potrafi się tak zachowywać. A ja miałam poprostu pecha że moje dziecko zachorowało w długi weekend. Dobrze że jednak sama pracuje w szpitalu i lekarze z mojego oddziału pomogli mojemu dziecku, a wystarczyło podstawowe badanie moczu i antybiotyk.


J
Użytkownik zweryfikowany

Mam złe doświadczenia z Panią doktor, choć być może trafiłam akurat na 'zły dzień'. Przyjmowała moje kilkunastomiesięczne dziecko w poradni i już na wstępie poinformowała, że badanie musi odbyć się szybko, bo ona ma tylko 15 minut na każdego pacjenta. Kazała rozebrać dziecko i położyć, po czym przystąpiła do badania - dziecko, gdy poczuło zimny żel, zaczęło płakać, co bardzo zdenerwowało Panią doktor i kazała je uciszyć. Po nieudanych próbach odwrócenia uwagi dziecka, zaproponowałam, że wezmę je do piersi, po czym Pani doktor stwierdziła, że mam na to 2 min. bo czekają inni pacjenci, a ona nic na to nie poradzi. Nie jest w stanie wykonać badania i że jeśli się nie uda to będziemy musieli zgłosić się do szpitala i wykonać to badanie pod pełną narkozą. Dziecko uspokoiło się, ale gdy znów poczuło żel, znowu stało się niespokojne, więc położyłam się z dzieckiem na kozetce. Dziecko karmiło się na leżąco, ale tym razem Pani doktor przeszkadzało, że dziecko podczas karmienia i badania trąca ją nóżką o rękaw (czyli 'kopie'). Po chwili stwierdziła, że nie jest w stanie wykonać badania w 'takich warunkach' i będziemy musieli zgłosić się do szpitala na co najmniej 3 dni (bo szpital nie dostaje refundacji za pobyty jednodniowe).
Całość wizyty przebiegła w bardzo nerwowej atmosferze i z wyraźnymi 'dąsami' Pani doktor. Niebawem wybieram się na wizytę do innego lekarza, tym razem prywatną, a Pani doktor życzę innego podejścia w pracy z dziećmi, szczególnie małymi.


A
Użytkownik zweryfikowany

Pani doktor opiekowała się moim synkiem w szpitalu. Dzidziuś miał poważną wadę serca a pani doktor udzielała nam zawsze wsparcia i wyczerpujących informacji. Naprawdę doskonały lekarz!!!!!!!


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

O mnie

Po uzyskaniu dyplomu lekarza pracowała przez 6 lat w Klinice Neonatologii AM we Wrocławiu, gdzie w 2007 r. obroniła pracę doktorską. Uzyskała również ...

Zobacz pełen opis