lek.

Krzysztof Komar

Ginekolog

19 opinii +dodaj

To Twój profil?przejmij nad nim kontrolę! Edytuj dane
  • Kontakt

    Ten ginekolog nie uruchomił zapisów online ani usługi telerejestracji na Znanylekarz.pl.

  • Popularność

    Miesięcznie lekarzy o tej specjalizacji w Twojej miejscowości poszukuje 3600 osób

  • Specjalizacja

    Lekarz Krzysztof Komar to jeden z 1076 lekarzy o specjalizacji ginekolog w miejscowości Warszawa na ZnanyLekarz.pl

  • Dostępność

    Lekarz Krzysztof Komar przyjmuje w jednym gabinecie

Adresy i cenniki

  • 675
    pacjentów odwiedziło ten profil przez ostanie 30 dni

    Jesteś tym lekarzem?
    Skontaktuj się z nami

    Ten lekarz nie umawia jeszcze wizyty przez Internet na ZnanyLekarz.pl

    Zostaw swojego e-maila, a poinformujemy Cię kiedy będziesz mógł się umawiać online u tego lekarza.

Podobni lekarze, do których możesz umówić wizytę

Opinie pacjentów

  • bardzo dobry

    Zdecydowanie polecam. Bardzo kompetentny lekarz. Nie sieje niepotrzebnie paniki, operuje konkretami, dużą wagę przywiązuje do aktualnych wyników badań. Może nie jest bardzo rozmowny i wylewny, ale w końcu to nie kawa z przyjaciółka tylko konsultacja. Jak dla mnie bardzo pozytywnie. Prowadzi moją ciąże i jestem bardzo zadowolona.

  • bardzo słaby

    Pierwszy raz zdarzyła mi się tak szybka wizyta u ginekologa. W związku z torbielą na jajniku miałam zalecenie kontroli za jakis czas. Wprawdzie bez problemu dostalam skierowanie na powtorne usg ale lekarz mnie nawet nie spytal jak sue czuje, czy są jakieś dolegliwości, ból itp. U różnych lekarzy byłam ale czegoś takiego jeszcze nie widziałam. Szok.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Zdecydowanie NIE polecam tego pana! Poszłam do niego od razu, kiedy na teście pojawiły się 2 kreski. Pełna szczęścia, ale i obaw. Moja wizyta przebiegała tragicznie. Wyszłam zapłakana i strasznie zdenerwowana. Dlaczego? Otóż pan KK najpierw zaczął mnie przepytywać (No... co się robi, jak test wyjdzie pozytywnie?). Trakował mnie pogardliwie i infantylnie. Nie wykonawszy nawet badania ginekologicznego, zlecił USG - zrobiłam w pokoju obok - wróciłam ze zdjęciami (na których nic nie wyszło) do KK i usłyszałam, że to ciąża pozamaciczna, że będę musiała iść do szpitala na skrobankę. Po tym zlecił mi jeszcze Beta, poto aby potwierdzić, że płód się źle rozwija. Załamana wyszłam stamtąd nie wierząc w to, co usłyszałam. Zrobiłam Betę i poszłam do innego lekarza, który okazał się wspaniałym specjalistą. Powiedział mi, że to bardzo wczesna ciąża i dlatego nic nie było widać na pierwszym USG. Teraz jestem w 14tc i nie wyobrażam sobie, aby moją ciążę prowadził kto inny niż DJ. :) A pana KK nie polecam żadnej przyszej mamie!!!


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    A ja polecam. Odniosłam bardzo pozytywne wrażenie.Bardzo kontaktowy i miły. Powiedziałam mu o swoich dolegliwościach od razu chciała dać skierowanie. A także bez problemu wypisał receptę na tabletki. Powiedział jak stosować, a także jakie są skutki uboczne.

  • bardzo dobry

    Pan Doktor prowadził moją ciążę od 10tc do rozwiązania - od marca do pazdziernika. I nie mogę powiedzieć NIC złego na temat Jego kompetencji czy prowadzenia ciąży. Ciąża z komplikacjami - skracająca się szyjka macicy i zagrożenie przedwczesnym porodem - pessar, ochylenia od normy morfologii, kilka stanów zapalnych układu moczowego, przeziębienia etc. pobyty w szpitalu - zawsze reagował na czas. Karta ciąży prowadzona poprawnie - nigdy nie usłyszałam zastrzeżeń co do jej prowadzenia z ust innych lekarzy a z takimi miałam wiele razy do czynienia na izbach przyjęć czy podczas samego pobytu w szpitalu. Doktor kierował mnie na wszystkie badania również dodatkowe poza obowiązkowymi gdy miał jakieś obawy. Wizyty w miłej atmosferze, samo badanie - niestety bolesne. Ogromną zaletą Pana doktora jest to że NIGDY nie odmawia wizyty pacjentce spoza listy zapisanych. Pani z recepcji wystarczyło ze zadzwonila i zapytala czy przyjmie dodatkową pacjentkę - nawet nie pytając o przyczynę, nazwisko, o nic - odpowiadał że przyjmie. Mimo że była duża kolejka - przyjmował kosztem swojego czasu na odpoczynek. USG wykonywałam w innej placówce prywatnie bo niestety sprzęt Medycyny Rodzinnej jest strasznie słaby. Doktor zawsze przeglądał wynik badania. Z prowadzenia ciąży przez Pana Doktora jestem bardzo zadowolona, już zaznaczyłam Panu doktorowi że za rok powtórka z rozrywki to się bardzo ucieszył i dodał że takie ciężarne jak ja mógłby mieć:)

  • bardzo słaby

    Do lekarza trafiłam z polecenia... Teraz żałuję gdyż do gorszego nie mogłam trafić. Moją ciąże prowadził do końca 6 miesiąca. Gdy tylko wystąpiły problemy i trafiłam do szpitala potrafił nawet komentować komepetencje lekarzy którzy nas ratowali. Zapominał wystawiać skierowania na badania oraz nie zawsze badał ginekologicznie bo przecież nie ma potrzeby. Na pytania odpowiada z wielka łachą, lepiej jest prowadzić ciąże z google niż z nim. Nie podobało mu się że badanie usg wykonywałam poza luxmedem na o wiele lepszym sprzęcie i z bardziej kompetentnym lekarzem. Zrezygnowałam z prowadzenia ciąży gdyż to on sam powiedział żebym poszukała sobie kogoś innego. I na koniec opowiedział że przez kobiety ciężarne stracił prawodo wystawiania zwolnień lekarskich co jest absurdem.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    zgadzam się z poprzednimi opiniami. Lekarz na ocenę 1. Jest miły, ale mało wylewny. Miałam problem a on mnie nawet nie zbadał. Chciałam osięgnąć od niego poradę a on mnie zbył. Szkoda czasu na takich specjalistów.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Niestety moje odczucia po wizycie u pana Doktora są bardzo negatywne. Trafiłam do niego przypadkowo i już zdecydowanie do niego nie wrócę. Jestem w 31 tygodniu ciąży bliźniaczej, przyszłam na zaledwie jedną wizytę z powodu nieobecności mojego lekarza prowadzącego a doktor Komar potraktował mnie jak intruza, który przychodzi i zawraca mu głowę. Od samego wejścia stwierdził, że nie ma ochoty " odwalać roboty za kogoś" i że najwidoczniej mój lekarz prowadzący "ma mnie gdzieś" skoro karze umawiać się na wizytę do kogo innego. Zależało mi na badaniu, ponieważ mam zagrożenie porodem przedwczesnym a usłyszałam , że w tym wypadku nie powinien mnie "nawet tknąć". Podejście i słowa kierowane do pacjentki - tragedia. Zupełny brak szacunku do ciężarnych. Moją ciążę skomentował jedynie w taki sposób, że " skoro mam dwójkę dzieci to uważam, że mam jakieś szczególne prawa" itp. Na koniec poprosiłam o przedłużenie zwolnienia lekarskiego, na co usłyszałam, że w takim razie "widzi, że przyszłam nie na żadną kontrolę, tylko jedynie po samo zwolnienie". Miałam do czynienia z kilkoma niemiłymi lekarzami, ale tak jak dr. Komar nie potraktował mnie do tej pory żaden. Nie polecam i odradzam.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Miałam wątpliwą przyjemność uczęszczania do niego w pierwszej ciąży. Otóż na pierwszej wizycie dowiedziałam się, że pozytywny wynik testu ciążowego oraz testu labolatoryjnego z krwi ani brak miesiączki nie oznaczają ciąży, a w XXI wieku potwierdzamy ciąże na podstawie usg. Po teście z glukozą dowiedziałam się, że mam "jedynie" upośledzoną tolerancje glukozy, a każdy inny lekarz potwierdził, że w przypadku ciężarnej nie mówimy o upośledzonej tolerancji glukozy ale o cukrzycy! Lekarz nie badał mnie w ogóle ginekologicznie, ani nie sprawdzał tętna płodu. Na pytanie odpowiadał zdawkowo. Niestety dr Komar był najgorszym lekarzem do którego chodziłam.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Tragedia! Zero podejścia do pacjenta! Trafiłam do niego w 5tyg pierwszej ciąży, poszłam pełna optymizmu, a on ze pozytywny test ciążowy nie oznacza ciąży ale jak zle się czuje i boli mnie brzuch to cytuje "najprawdopodobniej płód jest martwy i muszę wypisać pani skierowanie do szpitala"! Z braku innego lekarza poszłam do niego jeszcze raz, na bakterie w moczu w 10tyg przepisał mi furagine która nie należy brać w pierwszym trymestrze ;/ dodam ze żadnej bakterii nie miałam, poprostu zle oddałam mocz. Myli tygodnie, nie bada, głupio żartuje!


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

Lekarz, do którego umówisz się na wizytę online

Paweł Kamiński

ginekolog,  endokrynolog

Umów się