lek.

Jolanta Chrostowska-Sobolewska

Ginekolog

11 opinii +dodaj

To Twój profil?przejmij nad nim kontrolę! Edytuj dane
  • Kontakt

    Ten ginekolog nie uruchomił zapisów online ani usługi telerejestracji na Znanylekarz.pl.

  • Specjalizacja

    Lekarz Jolanta Chrostowska-Sobolewska to jeden z 20 lekarzy o specjalizacji ginekolog w miejscowości Suwałki na ZnanyLekarz.pl

  • Dostępność

    Lekarz Jolanta Chrostowska-Sobolewska przyjmuje w jednym gabinecie

  • Popularność

    Ginekolog to 10. najczęściej wyszukiwana specjalizacja lekarska w Polsce

Adresy i cenniki

  • Indywidualna Praktyka Lekarska

    Waryńskiego 27 44
    16-400 Suwałki, podlaskie

    98
    pacjentów odwiedziło ten profil przez ostanie 30 dni

    Jesteś tym lekarzem?
    Skontaktuj się z nami

    Ten lekarz nie umawia jeszcze wizyty przez Internet na ZnanyLekarz.pl

    Zostaw swojego e-maila, a poinformujemy Cię kiedy będziesz mógł się umawiać online u tego lekarza.

Opinie pacjentów

  • bardzo słaby

    Niemila pani doktor,bezczelna,miala pretensje o to dlaczego przyszlam wlasnie do niej,jesli w poblizu miejsca swego zamieszkania sa inni ginekolodzy,przy badaniu cytologii byla nieczula, ponadto zero informacji o szczegolach diagnozy i przebiegu leczenia, musialam "ciagnac p.dr. za jezyk",wypisala mi recepte,dodala ze jesli ten lek nie pomoze to bedzie kolejny,trzeba probowac moze bd trafiony,nie wspomne o braku jakiejkolwiek zaslonki czy kotarki na rozebranie sie,zero intymnosci. Nie polecam wizyt u tej p.dr. na mnie nie zrobila fachowego wrazenia,wiecej u niej sie nie pokaze.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Do lekarza w gabinecie siedzi się tyłem, ponieważ miejsce przy biurku zajmuje pielęgniarka. Podczas badania Pani doktor nie zasłania okien, pomimo iż w gabinecie znajdują się rolety. Nie są również zmieniane jednorazowe podkłady na fotelu ginekologicznym i fotelu przy usg. Pani doktor powiedziała, że w ciąży mam nie robić badań przepisanych przez wcześniejszego lekarza, ponieważ posiada ona kontrakt na badania. Tym czasem na podstawowe badanie dot. toksoplazmozy nie posiada umowy z NFZ, w wyniku czego musiałam je zrobić we wcześniejszej klinice.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Kiedyś byłam na cytologii nie wiem czym pobrała próbkę na pewno nie przyrządem do tego służącym rozbierać się trzeba przy niej bez żadnej kotary w oknie są żaluzje ale odsłonięte na całe okno żeby ludzie z pobliskich bloków mogli wszystko widzieć. Pielęgniarka która tam siedzi jest strasznie niemiła i nie tylko ja tak uważam koleżanka była się zarejestrować ale że nie pamiętała numeru karty to nawet tyłka zza biurka nie podniosła żeby z łaski swojej poszukać więc musiała iść gdzieś indziej. ODRADZAM i OBY jak najszybciej zmienił się tam lekarz łącznie z tą pielęgniareczką która tam siedzi jak za karę.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • neutralny

    dla mnie chrostowska jest dobra co prawda przy wybieraniu pigułek zapytała mnie na jakie mnei stać zamiast zrobić badania ale jest miła sympatyczna zbada jak trzeba czuje sie w miare dobrze do niej chodząc ps. wole do niej chodzić niz do strzałkowskiej to dopiero żyleta.

  • bardzo słaby

    Ja tez do niej chodziłam nie mogłam na nią narzekać do 7 miesiąca potem jej niestety nie było nie wiem co się z nią działo ale odsyłali mnie do innych ginekologów i to mi się nie spodobało skoro przychodzę do niej prywatnie od samego początku oczekuje opieki do samego końca,powiem wam tylko tyle ze w ciągu mojej pierwszej ciąży widziało mnie 3 lekarzy a ten ostatni się zdziwił ze u P.Chrostowskiej robi się tylko po razie wszystkie badania....


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • neutralny

    Ja jestem jej pacjetka i moge powiedziec tyle,ze jest miła przynajmniej dla mnie, a słyszłam rózne opinie o niej.chodziłam do niej wczesniej prywatnie,ale jak odremontowali przychodnie na Waryńskiego to zaczełam panstwowo i w sumie nic sie nie zmieniło,ale musze stwierdzic,ze Pani Chrostowska jest juz starsza osoba i jednak powinna isc na emeryture.zapomina czasem jak wypisuje sie recepty.w sumie to ginekolog jak ginekolog w Suwałkach,byłam u wielu i niczym sie nie róznia,wszyscy oszczedzaja na badaniach i ograniczaja sie do wypisywania recept.

  • bardzo słaby

    okropna, wybredzała, że po co do niej przyszłam (chociaż to mój rewir) skoro przyznałam się jej ze chodziłam do innego lekarza (raptem 2 razy w życiu). przyszłam z podejrzeniem ciąży po pozytywnym wyniku testu domowego a ta mnie zbadała jakimiś okropnymi narzędziami i powiedziała, ze to za wcześnie żeby mogla powiedzieć czy to ciąża czy coś innego (spóźnienie miesiączki o tydzień i małe upławy). zrobiła mi cytologie jakimś patykiem (wątpię czy jednorazowym) i co najgorsze, co widziałam na własne oczy i nie wiem czy to gdzieś zgłosić i jeśli wiecie gdzie to mi powiedzcie po włożeniu mi czegoś do pochwy i umyciu pod bieżącą wodą nałożyła rękawiczki i coś tam jeszcze sprawdzała a następnie umyła rękawiczki pod woda wytarła o ręcznik pod łóżkiem i włożyła je do kieszeni fartucha!!! wyszłam z płaczem i przerażeniem co zrobić??? myślę, że to niedopuszczalne a cala intymność badania i wogole to koszmar rozbierasz się tuz kolo niej bez żadnego parawanu przy obecności pielęgniarki i otwartych drzwiach miedzy pielęgniarka a gabinetem z tym trzeba coś zrobić!!! pomóżcie a jeszcze jedno gdy się ubierałam powiedziała mi, że należny się 2 zł za cytologie zdziwiłam się okropnie ale byłam taka przerażona że wyciągnęłam te 2 zł ona dała mi karteczkę "cegiełkę" i wyszłam, myślę, że do tego tez nie miała żadnego prawa trzeba z tym skończyć nie chodźcie do niej!!!


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • neutralny

    Ja jestem stala pacjetka pani Chrostowskiej. Na wizyty chodziłam żadko ale teraz kiedy zaszłam w cieze mialam w planach udawac sie na wizyte przynajmniej raz w miesiacu. Byłam zaskoczona kiedy przyszłam na wizyte jak tylko odczytałam z testu ciazowego ze jestem w ciazy (był to 5 tydzien ciazy). lekarka mnie nie zbadała bo powiedziala ze jeszcze nic nie bedzie widac. kazała przyjsc w 8 tygodniu ciazy. Oczywiscie czekalam z niecierpliwoscia na ta wizyte zeby sie dowiedziec czy wszytsko jest ok. Ku mojemu zaskoczeniu Pani doktor powiedziała ze jeszcze za wczesnie na badanie USG - zebym przyszła w 10 tygodniu ciazy. Nie otrzymałam zadnego skierowania na badania krwi, moczu itp. A ze nie naleze do osób cierpliwych, postanowiłam nie czekac na kolejna wizyte 2 tygodnie tylko pojde jeszcze dzis na wizyte prywatna do innego lekarza. Ogólnie Pani doktor dla mnie jest bardzo miła, sympatyczna. Ale chyba to nie jest normalne ze byłam na 2 wizytach i na zadnej z nich nie zostałam przebadana i nie dostałam skierowania na badanie krwi ...??

  • słaby

    Do pani doktor poszłam po tabletki antykoncepcyjne.Owszem, zbadała mnie, zleciła cytologię, ale zapytała ile pieniędzy chcę przeznaczyć na pigułki.Zdziwiłam się, bo to chyba nie zależy od finansów , ale od stanu zdrowia. Nie zleciła mi żadnych innych badań, stwierdziła, że wszystko jest ok i przepisała tebletki. Kiedy prztchodiłam po kolejne pigułki i skarżyłam się na nieustający ból piersi czy brzucha twierdziła że tak musi być. A ostatnio mnie zatkało. W środku cyklu dostałam plamienia które trwało prawie 2 tygodnie, a pani doktor do mnie że tak musi być i że przejdzie. Zwątpiłam... Chyba zmienię ginekologa. Ta pani wszystko bagatelizuje i chyba powinna już przejść na emeryturę ustępując miejsca komuś młodszemu.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Osoba leniwa - bo bardzo rzadko bada, woli przeprowadzić "wywiad", który wiadomo - może być średnio skuteczny. Może to i lepiej, bo gdy już bada, jest bardzo niedelikatna, wręcz można odnieść wrażenie, że celowo sprawia ból. Nie zleca właściwie żadnych badań - w czasie ciąży - raz (dosłownie: RAZ) dała skierowanie na badanie krwi i moczu. Wszelki prośby o dodatkowe badanie ignoruje. Nawet fakt, że w rodzinie wiele osób choruje na cukrzycę nie przekonał jej, żeby dała skierowanie na obciążenie glukozą. Jest niesympatyczna i "dogryza", jeśli się pacjentce zdarzyło konsultować z kimś prywatnie (widocznie trzeba chodzić prywatnie do jej rodziny...). Sprzęt ma fatalny, jedyny pomiar jaki podaje to CRL. Bagatelizuje wszelkie dolegliwości, bo "przejdzie" albo "tego się nie leczy". Mimo złego samopoczucia (różne dolegliwości i naprawdę nielekka praca były powodem prośby o to zwolnienie) nie chce dać zwolnienia, bo ona "pracowała do samego porodu". Szczerze i bez wahania odradzam! Jedyna pociecha, że w tym wieku może lada chwila odejść na emeryturę... OBY!!!!!!!


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz