dr n. med.

Izabela Chwalibogowska-Cieślińska

Ginekolog

Calendar-iconCreated with Sketch. Poproś o kalendarz wizyt

Adresy i cenniki usług

Podobni lekarze, do których możesz umówić wizytę

Doświadczenie i kwalifikacje

Ocena pacjentów

Dodaj własną opinię
1.5

Ogólna ocena
52 opinie

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
  • K
    Lokalizacja: Centrum Medyczne LUX MED - WarszawaUsługa: Spoźniona miesiączka (10 dni)

    Do p. Doktor trafiłam przypadkiem, ponieważ mój ginekolog był na dłuższym urlopie, a mnie zaniepokoił brak miesiączki (okres spóźniał mi się 10 dni) Wynik Beta HCG nie wskazywał na ciążę, a mimo to miesiączki jak nie było tak nie ma. Pani Doktor, właściwie nic mi nie podpowiedziała. Opisałam jej sytuację, że mam bardzo regularne cykle (równe 28 dni) i do tej pory taka sytuacja nie miała miejsca. Pani spojrzała na wynik i stwierdziła, że nie widzi problemu. I w tym momencie nastąpiła cisza... Sama zaczęłam ciągnąć za język, co ja mam zrobić, kiedy i czy powtórzyć badanie, może jakieś inne hormony zbadać, albo usg. Odpowiedzi nie uzyskałam, usłyszałam tylko że panikuję i jeżeli nie dostanę kolejnej miesiączki to mój lekarz prowadzący będzie doskonale wiedział co robić (od niej nie uzyskałam takiej informacji). Porównując tę wizytę z wizytą u mojego lekarza prowadzącego, to właściwie nie wiem co powiedzieć. Nic się nie dowiedziałam, nie dostałam żadnego skierowania i pozostawiono mnie w niepokoju bo dalej nie wiem skąd może wynikać mój problem. Reasumując, nie polecam.

  • K
    Lokalizacja: Centrum Medyczne LUX MED - WarszawaUsługa: Inny

    U tej pani prowadziłam ostatnią ciążę. Powód był jeden - ze względu na logistykę musiał to być lekarz z luxmed przy Bobrowieckiej, a do pani doktor były wolne terminy (później pojęłam dlaczego).
    Zastrzeżeń mam kilka. Pani doktor udzielała nieprecyzyjnych odpowiedzi na pytania,nie zwracała uwagi na wszystkie dolegliwości (te dwie rzeczy udało mi się ustalić przez porównanie, ponieważ raz z powodu jej urlopu byłam u innego lekarza).
    W połowie 3 trymestru poprosiłam o zwolnienie i dowiedziałam, że ciąża to nie choroba i zwolnienie ew. dostanę później. To hasło towarzyszyło zresztą co drugiej wizycie, choć nie prosiłam o zwolnienia. Dostałam ostatecznie zwolnienie na 28 dni z zastrzeżeniem, że jeśli urodzę po tym terminie, to już "zacznie mi w trakcie ciąży lecieć macierzyński" bo ona przedłużenia zwolnienia już nie wystawi.
    Jako że byłam w ciąży z trzecim dzieckiem, parę razy wymknęły się pani komentarze na temat rodzin wielodzietnych. Na ostatniej wizycie, poporodowej, pani doktor na zakończenie naszej znajomości pozwoliła sobie jeszcze na rubaszny żart w swoim stylu, na korytarzu przy moim mężu stwierdziła, że dziecko jakieś niepodobne, więc może to sąsiada. Hahaha, doprawdy. Na tym zakończyłam znajomość z panią doktor. NIgdy więcej.

  • Jestem zaskoczona czytając Wasze opinie. ja z kolei dawno nie spotkałam tak kompetentnego i zaangażowanego specjalisty. należę do osób, które dbają o zdrowie, jednak unikają bardziej precyzyjnych badań- zwyczajnie- boję się, choć to żadne usprawiedliwienie. do tej pory chodziłam do ginekologa przede wszystkim na szybkie badania kontrolne w celu uzyskania recepty na tabletki antykoncepcyjne. do momentu aż trafiłam na wizytę u Pani Izabeli. Pani Izabela na wstępie poważnym tonem skarciła mniee, że nie mam historii ginekologicznej w systemie - zero wyników z badań cytologii, usg gin, piersi itp). w związku z czym nie ma mowy by nie mając jakichkolwiek wyników przepisać mi receptę na kolejne opakowania. powiedziała,że mam miesiąc na nadrobienie zaległości i zjawienie się z wynikami. byłam zaskoczona jej 'oburzeniem' i.. poczułam do niej ogromny szacunek i wdzięczność. dawno nie spotkałam się z takim zainteresowaniem ze strony lekarza. dotarło do mnie, że zaniedbywałam się do te pory, że pobieżne badania kontrolne, którym się poddawałam były niewystarczające. Pani Izabela podkreśliła również, że nawet jeśli nie uda mi się zarejestrować do niej w przeciągu nadchodzącego miesiąca (bo taki miałam deadline na wykonanie badań)- to żebym przyszła mimo wszystko z samego rana, zapowiedziała się jako jej pacjentka i czekała na 'wolny slot' w celu szybkiego omówienia badań. jak zapowiedziała, tak też było- zebrałam się w sobie, zrobiłam wszelkie badania mimo, że zajęło mi to sporo czasu i poszłam na ich omówienie. wszystko ok- piękna wiedza :) i piekne doświadczenie. Lekarz nie musi być uprzejmy, ma być konkretny.

  • Pani Doktor jest osobą nie kompetentną, niemiłą i traktuje pacjentów jak zło konieczne. Wybrałam się do Pani doktor w 24 tygodniu ciąży tylko i wyłącznie po przepisanie skierowań od lekarza prowadzącego. Pani Doktor stwierdziła że w abonamencie są tylko dwa badania na toksoplazmozę i nie przepisze skierowania na wykonanie dodatkowego badania. Jeśli chcę takie badanie wykonać to powinnam zrobić je prywatnie. A po za tym to nie rozumie po co przychodzę bo powinnam robić badania tylko i wyłącznie z katy ciąży bo to mi przysługuje.... nie znając przebiegu ciąży odmówiła skierowania na dodatkowe badania.

  • D

    Do tej lekarki trafiłam przypadkiem, ponieważ był akurat wolny termin (co mnie teraz nie dziwi). Pani bardzo nieprzyjemna, swoją prace wykonuje z niechęcią. Niekompetentna osoba, która nie udziela odpowiedzi na zadane pytania i chce sie jak najszybciej pozbyć pacjenta. Jestem w ciazy , złe ja znoszę mało jem i dużo schudlam zapytałam wiec doktor co mam zrobic na co uzyskałem odpowiedz "jak pani nie chce to niech pani nie je". Na pytanie o zwolnienie na jeden dzień uzyskałem odpowiedz, ze ciąża nie jest zagrożona wiec nie widzi takiej potrzeby, to nic ze jest mi słabo i maleje. Nie polecam nikomu!,

  • E

    tak nieprzyjemnej Dr jeszcze nie spotkałam jestem w 5 mc ciąży i całkiem przypadkiem trafiłam do Dr z bólami brzucha , nie miła miałam wrażenie ze nie wiadomo po co w ogóle do niej przyszłam , informując ze nie jestem w stanie w pracy siedzieć pytając o zwolnienie otrzymałam oczywiście odmowe tłumacząc ze nie widzi potrzeby , tętno dziecka jest w porzadku a moje zdrowie nie ważne pomijając ... Dr ewidentnie nie zadowolona z pracy która wykonuje
    Odczułam że nie potrafi i nie chce zrozumieć kobiety , ma swoja racje i niech tak zostanie ...
    .Była to pierwsza i ostatnia wizyta . NIE POLECAM !!!!!!!!!!!!

  • M

    Pani z łaską wystawiła skierowanie na badania w ciąży podwyższonego ryzyka, powiedziała że powinnam robic badania w szpitalu, a nie lux medzie (co z tego że mam abonament kt obejmyje te badania). Ale taka juz jest polityka tej firmy-lekarze maja zlecać jak najmniej badań i zniechęcać do nich

  • Bylam u Pani doktor 2gi raz. Jest swietnym fachowcem, posiadajacym okromna wiedze, ktora potrafi wykorzystac w praktyce. Na kazde pytania odpowiada fachowo, tlumaczac wszelkie niejasnosci. Polecam, szczegolnie powaznym kobjetom dla ktorych zdrowie kobiety to cos wiecej niz mycie sie.

  • Dostałam się do pani doktor z przypadku, bo potrzebowałam skierowania na zaległe badanie usg trans waginalne i receptę, nie było wolnego terminu do mojego lekarza. Pani doktor na wstępie zapytała "a po co? w jakim celu?". Powiedziałam, że od kilku lat w ramach kontroli wysyła mnie inny lekarz. Powiedziała, że nie widzi powodu. Ok - nie dyskutuje. Co lekarz, to inna metoda. Pani doktor sprawia wrażenie osoby, która nie lubi tego co robi, jest raczej oschła, wręcz niemiła. Nie przychodzę do lekarza po uśmiechy i głaskanie po głowce, ale wizyta u ginekologa nie musi być nieprzyjemna, bo sama w sobie nie jest wizytą w spa. Najgorsze było na koniec. Niepotrzebnie zadałam pan doktor pytanie o bezpieczeństwo zażywania moich tabletek i płodność. Powiedziałam, że bez pigułek mam nieregularne cykle. Pani doktor nie zadała mi konkretnych pytań o cykle, tylko popatrzyła na mnie spod okularów i powiedziała: " Proszę pani, nie możemy tutaj być pewni w ogóle pani płodności, skoro nie miała pani regularnych cyklów. Kobieta po 20 roku życia powinna mieć już regularne cykle. 2-3 dni opóźnienia, są w porządku, ale więcej... to różnie bywa, także wie pani nie wiadomo jak to u pani jest". No i do widzenia. Ponieważ nie należę do panikar, więc ta "prawdopodobna" diagnoza bardziej mnie rozbawiła. Byłam u wielu ginekologów i żaden w moich cyklach nie widział nic nieprawidłowego, dzięki wcześniejszym usg wiem, że ma owulację ;). A pani doktor nie zasiała strachu, jednak uważam, że takie sianie niepewności, stawianie znaków zapytania bez badań i kontynuacji są bardzo niezdrowe, dlatego nigdy więcej. Już wiem dlaczego do pani doktor zawsze jest "numerek".

  • Trafiłam do tej Pani, gdy chcialiśmy z mężem zaplanowac ciążę. Pani dr stwierdziła, że jestem jeszcze młoda (27lat) i zaproponowała mi receptę na plastry antykoncepcyjne (?!)... gdy poprosiłam o skierowanie na usg piersi oraz ginekologiczne stwierdziła, ze nie ma takiej potrzeby i mi go nie wydala. A badania te robiłam profilaktycznie, co roku od ukończenia 25 roku życia, i nigdy nie miała problemu z uzyskaniem skierowania. Nie polecam!!!!!!!!!!!!

Lekarz, do którego umówisz się na wizytę online