Grażyna Mąka-Smederevac, dermatolog Bielsko-Biała

lek. Grażyna Mąka-Smederevac

Dermatolog więcej

27 opinii

Zapisz


Nie rezygnuj ze zdrowia

Wybierz konsultacje online, aby rozpocząć lub kontynuować leczenie bez wychodzenia z domu. Jeśli potrzebujesz, możesz również umówić wizytę w gabinecie.

Pokaż specjalistów Jak to działa?

Adres

Pocztowa 25e, Bielsko-Biała
Gabinet Lekarski Dermatologiczno-Kosmetyczny

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)


Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych dermatologów w pobliżu

Moje doświadczenie

Leczone choroby

  • Trądzik
  • Trądzik pospolity
  • Trądzik różowaty
Pokaż wszystkie leczone choroby

Specjalizacje

  • Dermatologia i wenerologia

Usługi i ceny

Ceny dotyczą wizyt prywatnych.

Popularne usługi


Pocztowa 25e, Bielsko-Biała

Gabinet Lekarski Dermatologiczno-Kosmetyczny

Pozostałe usługi


Pocztowa 25e, Bielsko-Biała

Gabinet Lekarski Dermatologiczno-Kosmetyczny



Pocztowa 25e, Bielsko-Biała

Gabinet Lekarski Dermatologiczno-Kosmetyczny

Opinie od pacjentów

1.5

Ogólna ocena
27 opinii

G
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Inny

Pani Doktor pozbawiona empatii i najmniejszej krzty cierpliwości do pacjenta. Za pierwszym razem badanie zmian skórnych zostało przeprowadzone zupełnie pobieżnie, praktycznie bez wywiadu. Postanowiłam wrócić do gabinetu w Krakowie, by jednak kontynuować leczenie u tego samego specjalisty. Niestety po głośnej awanturze w poczekalni wywołanej przez jednego z Pacjentów (w związku z nieprzestrzeganiem kolejności przyjmowanych pacjentów), pani doktor oznajmiła, iż pacjenci spóźnieni na umówioną wizytę będą przyjmowani na koniec kolejki. Słusznie. Z tym, że ja umówiona na 11:30 pojawiłam się w przychodni o 11:25 (zgodnie z zaleceniami, by w czasach pandemii przychodzić na umówioną godzinę). Niestety Pani Doktor najprawdopodobniej przede mną przyjęła 2 pacjentów umówionych na późniejszą godzinę i stwierdziła, że byłam spóźniona (podniosła na mnie głos nie dopuszczając mnie nawet do słowa), więc mam czekać. Oczywiście nie czekałam i wyszłam z przychodni.


Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Inny

Najgorszy lekarz, u jakiego kiedykolwiek byłam. Jeszcze w życiu nie spotkałam się z taką nieprzyjemnością i brakiem empatii. Przyszłam z problemem postarzenia skóry przez kosmetyk (o bardzo dobrych opiniach), usłyszałam 'a po co go pani w ogóle stosowała' i 'jest pani roszczeniowa' oraz szereg innych aroganckich i niemiłych uwag. Na skórę nawet nie spojrzała. Omijać jak najdalej


J
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Inny

Nie polecam. Byłam u pani lekarz pierwszy raz i już nie wrócę. Czekałam w poczekalni 30 minut, na wizytę która trwała 2 minuty. Chciałam skonsultować problemem skóry głowy i twarzy. Pani lekarz nie spojrzała na mnie, patrzyła w monitor. Wywiadu brak, nie padło ani jedno pytanie. Następnie Pani lekarz wystawiła receptę i kazała przyjść na wizytę za 3 miesiące. Myślałam, że po konsultacji ze specjalistą będę wiedzieć co mi dolega, niestety nie.


A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Gabinet Lekarski Dermatologiczno-Kosmetyczny konsultacja dermatologiczna

Z całego serca polecam Panią Doktor.Profesionalnie podeszła do mojego problemu,wszystko dokładnie wytłumaczyła i opisała.Chodź wizyta nie trwała długo uzyskałam odpowiedzi na wszystkie pytania.Uprzejma i konkretna lekarka.Serdecznie polecam


R
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Inny

Niestety muszę wystawić negatywną opinię. Pani dermatolog przywitała mnie wyrzutem "co jest takiego pilnego, żeby tu przychodzić?", potem przeprowadziła diagnozę wyłącznie za pomocą (także nieprzyjemnej) rozmowy oraz nie zgodziła się na zbadanie zmian skórnych, które chciałem już od roku skontrolować. Na pierwszy problem Pani doktor poleciła "najmocniejszy preparat", nie pytając o ewentualne uczulenia czy wrażliwości skóry.

Wizyta odbywała się w czasie pierwszych tygodni epidemii wirusa, rozumiem środki ostrożności przez to powzięte, wciąż jednak - jeśli lekarz odmawia pacjentowi badania, nie wykonuje swojej pracy. Miałem pełne prawo przyjść na wizytę, przychodnia nie była zamknięta. Dodatkowo sianie paniki i obrażanie każdego, kto śmie przyjść na wizytę na pewno nie pomaga nikomu.


E
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Inny

Pani doktor dokonała diagnozy (grzybica paznokci) w 5 sekund, to rozumiem, objawy są oczywiste. Rzecz w tym, że nie ma mowy o zleceniu posiewu, by leczenie mogło mieć gwarancję skuteczności. Nastepnie przepisała maść za ponad 100 zł i kazała stosować przez kilka miesięcy (i kolejnych opakowań), czyli wbrew zaleceniom producenta. Doktor odmówiła opowiedzi na pytania. Wizyta kontrolna przebiegła podobnie. W rezultacie postanawiam zmienić lekarza.


K
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Centrum Medyczne Cegielniana

Pani doktor, słysząc że przyszedłem na kontrolę znamion, wysłała mnie do recepcji z pytaniem czy usługa obejmuje dermatoskopię wszystkich znamion na ciele (sic!). W międzyczasie pani doktor postanowiła wyjść na papierosa. Jako że oczekiwanie na odpowiedź trwało dłużej, po powrocie zaprosiła mnie jednak do gabinetu i stwierdziła, że w przeciągu piętnastominutowej wizyty ma czas sprawdzić co najwyżej pięć znamion (sic!!), co zajęło jej około 30 sekund, po czym zostałem wyproszony.


J
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu przebarwienie na skórze

W swoim ponad 40-letnim życiu miałam do czynienia z bardzo wieloma lekarzami, lecz to było najgorsze doświadczenie, jedyna wizyta, która doprowadziła mnie do łez!
Zgłosiłam się z niepokojącą zmianą na skórze, obawiałam się, że może to być czerniak. Lekarce nie przyniesiono mojej karty, zamiast poprosić o nią rejestratorkę - wysłała mnie po nią. Zaznaczam, że byłam wtedy w 9. miesiącu ciąży. Wróciłam z kartą po ok. 30 sekundach, bo leżała kilka kroków od gabinetu na ladzie rejestracji. Mimo to lekarka zawołała już kolejną pacjentkę, która zasiadła na krześle, gdzie cały czas leżały moje rzeczy (!). Zostałam wyproszona z gabinetu i musiałam ponownie czekać na korytarzu.
Na zmianę skórną nawet nie chciała spojrzeć, stwierdzając, że nie ma to sensu, bo i tak zawsze zleca chirurgiczne wycięcie, nieważne, co to jest. Grzecznie poprosiłam, aby raczyła jednak spojrzeć przez dermatoskop i wyrazić opinię. Niegrzecznym tonem (praktycznie krzycząc na mnie) stwierdziła, że nie posiada tego podstawowego narzędzia w gabinecie i musi po niego pójść. Potwierdziłam, że proszę o to, bo zależy mi na diagnozie. W efekcie ponownie zostałam wyproszona z gabinetu i czekałam na korytarzu.
Podczas badania była opryskliwa, zwracała się do mnie per ty, używała wulgaryzmów (!). Zachowując spokój grzecznie poprosiłam, aby była milsza. W odpowiedzi zostałam obrażona niewybrednym komentarzem na temat mojej ciąży. Wizyta zakończyła się skierowaniem do chirurga, niczego więcej nie uzyskałam.
W pierwszym odruchu chciałam od razu pójść do Kierownika Przychodni, ale byłam rozgoryczona i roztrzęsiona, wróciłam do domu, żeby nie denerwować się więcej. Niedługo potem miałam termin porodu, więc nie było czasu na składanie pisemnej skargi. Do dziś żałuję, że nie zrobiłam tego, ale po paru miesiącach rozgrzebywanie sprawy straciło sens, bo najprawdopodobniej lekarka zasłoniłaby się niepamięcią (byłam u niej tylko raz i to krótko). Postanowiłam, więc choć w tym miejscu opisać tę sytuację, aby ostrzec potencjalnych pacjentów przed podobnym traumatycznym przeżyciem.


Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu konsultacja dermatologiczna (kolejna wizyta)

Ok. 3 lata temu byłam u p. doktor bo miałam niepokojące znamię na palcu u nogi. Skierowała do usunięcia, usunęłam. Okazalo sie ze slusznie.Wiec wtedy wszystko w porządku. Natomiast najnowsza historia brzmi jak z cyklu nie do wiary. Byłam u lekarki pod koniec listopada, myślałam że moge załatwić dwie sprawy na 1 wizycie wiec chciałam skonsultowac niepokojące zmiany na ciele oraz trądzik na linii żuchwy. Okazało się ze jak na skierowaniu mam tylko trądzik to mogę tylko to skonsultowac. Pani doktor zapisała mi jakiś robiony antybiotyk w postaci płynu oraz maść. Miałam stosować 3 tyg i przyjść do kontroli. Stosowałam niecałe 2 bo z twarzy zrobiła się masakra...wstydziłam się przed ludźmi, znajomi mi współczuli. Pomijam ze wtedy dopiero przeczytałam w ulotce maści żeby nie stosować dłużej niż 2 tyg, nie stosować na twarz i przy trądziku pospolitym. Jednak chyba bardziej uczulil mnie płyn bo skończyło się sterydymi w zastrzyku i tabletkach. Poszłam na wizytę kontrolna ale nic nie zalatwilam poniewaz: i tu najlepsze. Mimo tego że ja i inny pacjent czekaliśmy w poczekalni a nasze karty były w gabinecie. Pani doktor ubrana wyszła z gabinetu, powiedziała dobranoc i poszła do domu. Byliśmy w takim szoku ze nie zdążyliśmy w porę zareagować. Panie z recepcji przepraszały i poszukalysmy nowego terminu. Miesiąc później... Juz wtedy zastanawiałam się czy powinnam tam jeszcze iść. Wiedzialam na pewno ze tradzik odpuszczam ale zalezalo mi na obejrzeniu niepokojacych znamion na ciele. Ostatnio odbyla sie wizyta. Lekarka spytała o efekty po stosowaniu peparatow na trądzik. Powiedziałam ze po ich zastosowaniu "stała mi się krzywda". Wtedy p. doktor chyba lekko sie oburzyla: cóż to za krzywda? Mówię że uczulenie (to było delikatne określenie tego co mi się stalo). Ona ze uczulenie może być po wodzie, po mydle. I co zrobilam? - spytalaIa. Mowie ze odstawilam. Ona jeszcze że skoro mi się taka krzywda stała to mnie juz leczyć nie będzie, znamion nie obejrzy. Dosłownie wyprosiła mnie z gabinetu - wyszła ze mną żeby podejść do recepcji (jakbym sama nie mogla) i żebym się zapisała do innego lekarza. I na tym koniec mojej historii... choć może wydawać się nieprawdopodobna. Wydarzyła się naprawdę...


E
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Centrum Medyczne Cegielniana Trądzik

Leczylam dwa lata trądzik u Pani doktor, lecz bez żadnego efektu. Nie interesowało ją nigdy to co mam do powiedzenia. Ciągle przepisywała mi epiduo i duac, które mi i tak nie pomagały, ale ją to i tak przecież nie interesowało. Jedyne co słyszałam od Pani doktor to to, że muszę być cierpliwa i byłam, przez 12 lat, teraz już moja cierpliwośc sie skończyła i już po raz 6 zmieniam dermatologa. Mam nadzieję, że kiedyś trafie w dobre ręce.


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

Leczone choroby

  • Trądzik
  • Trądzik pospolity
  • Trądzik różowaty
Pokaż wszystkie leczone choroby

Specjalizacje

  • Dermatologia i wenerologia

Powiązane wyszukiwania