Ewa Bernatowska, alergolog Warszawa

prof. dr hab. n. med. Ewa Bernatowska

Alergolog, Pediatra, Pulmonolog

7 opinii

Nie rezygnuj ze zdrowia

Wybierz konsultacje online, aby rozpocząć lub kontynuować leczenie bez wychodzenia z domu. Jeśli potrzebujesz, możesz również umówić wizytę w gabinecie.

Pokaż specjalistów Jak to działa?

Adresy (2)

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Gotówka, Karta płatnicza, Przelew na konto
Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych alergologów w pobliżu
W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych alergologów w pobliżu

Moje doświadczenie

Cennik

Brak informacji o usługach i cenach

Ten lekarz nie dodał jeszcze informacji o usługach i cenach.

Opinie od pacjentów

2

Ogólna ocena
7 opinii

K
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Alfa-Lek Lecznica Profesorsko-Ordynatorska badania immunologiczne

Jestem bardzo zadowolona z wizyty u Pani doktor. Dokładnie wytłumaczyła nam na czym polegają problemy immunologiczne, z czym się wiążą, jakie można zrobić badania. Odradziła podawanie dziecku antybiotyku za każdym razem, gdy lekarz rodzinny go przepisze i absolutnie nie podawać neozyny. Zamiast tego obserwować i zrobić ewentualne badania, bo często niestety dzieci dostają antybiotyk nie tylko na bakterie, ale też na wirusy. Postąpiłam zgodnie z jej zaleceniami i okazało się, że badania nie są potrzebne, bo problemy synka z odpornością minęły. Czasami oczywiście antybiotyk jest potrzebny, ale bierzemy go max 5 dni a nie 8 jak czasami rodzinny przepisuje, a poza tym staramy sobie pomagać witaminkami, rosołkiem i domowym syropem z cebuli. Sama byłam w szoku jakie cuda potrafi zdziałać :) Jeszcze raz serdecznie dziękujemy i pozdrawiamy Panią Doktor.


A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Alfa-Lek Lecznica Profesorsko-Ordynatorska

Odradzam wizyty u tej Pani. Koszty bardzo wysokie, nieadekwatne do otrzymanej pomocy a właściwie to braku pomocy. Wizyty trwały po kilka minut, niby pani doktor czyta, analizuje historie ale w efekcie końcowym nie stawia diagnozy ale finalnie zaleca wyprowadzkę z Polski, może to pomoże. Może nie byłoby tej opinii gdyby nie pomoc innego specjalisty, dużo tańszego, który pomógł złagodzić moje dolegliwości. Potwierdzam rownież sytuacje odbierania telefonów i załatwiania innych spraw przez panią doktor podczas wizyt. Wypraszanie z gabinetu poprzez ostentacyjne otwieranie drzwi tez nie jest miłe kiedy płacisz dużo, siedzisz chwile i niczego sie nie dowiadujesz.

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


A
Użytkownik zweryfikowany

Byłam kilka dni temu na wizycie u pani profesor i jestem bardzo zadowolona. Pani profesor wysłuchała mnie, liczyła się z każdym moim zdaniem, odpowiadała na każde jedno pytanie. W dodatku ma cudowne podejście do dzieci. Fakt, że odebrała jeden telefon podczas wizyty, ale najpierw przeprosiła że dzwoni i zapytała, czy może. Podoba mi sie takie jej normalne podejście, nie robi niepotrzebnych testów na alergię z krwi od razu, tylko próbuje innymi metodami, żeby niepotrzebnie nie wydawać pieniędzy. W dodatku ma bardzo zdrowe podejście do leków, nie pcha niepotrzebnie lekom dzieciom, jak większość naszych lekarzy. Ja bardzo polecam ta panią doktor, tylko spojrzała na synka i posłuchała co mówię i od razu miała jakieś podejrzenia, a nie mówiła jak wszyscy, że to normalne, że dziecko 4 miesiące non stop choruje.

Jest profesjonalnym lekarzem z dużym doświadczeniem i bardzo wysokim poziomem kultury osobistej.


M
Użytkownik zweryfikowany

Potwierdzam w całości negatywne oceny moich poprzedników. Pani "profesor" jest zupełnie niezainteresowana pacjentem, nie przejawia najmniejszej chęci poznania problemu, nie mówiąc juz o chęci udzielenia pomocy. Wizyte zaczęła od tego że już późno i zaczęła sie pakowac. Słuchała pobieznie, grzebiąc w papierach. Jej diagnoza to: "no cóż każdy na coś choruje", jako terapię immunologiczna poradziła przyjmowanie zimą witaminy D, nie potrafiła zinterpretowac wyników badań immunologicznych wykonanych w innym renomowanym szpitalu, nie potrafiła poprawnie wymówic nazw leków stosowanych w leczeniu przez immunologów,. Jedyny moment kiedy sie ożywiła to wtedy kiedy pogardliwie zareagowała na opinię innego immunologa. W pewnym momencie chciałam po prostu wyjść i skończyc te farsę zwana konsultacja profesorską. Zdecydowanie odradzam!!! Więcej uwagi poświęcił mi na wizycie lekarz rejonowy. Jedyne co sie otrzymuje za tak duża kase to lekceważenie. Sa znacznie lepsze sposoby na wydanie 200 złotych .

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


M
Użytkownik zweryfikowany

Jestem bardzo rozczarowana wizytą u tej pani. Nazwa profesor przez nazwiskiem nie zwalnia lekarza z człowieczeństwa i zainteresowania pacjentem. 10 minutowa wizyta, podczas której pani warczała, była niemiła, nie odpowiadała na pytania, nie zainteresowała się dokumentacją - to totalna pomyłka. Czas stracony w kilometrowej kolejce w Centrum Zdrowia Dziecka tylko po to, żeby pani profesor odhaczyła kolejnego pacjenta, to ogromna pomyłka! Nie polecam rodzicom dzieci z problemami immunologicznymi, tym bardziej tym, którzy specjalnie jadą do Warszawy - nie warto! Niczego się nie dowiecie, Wasze dziecko będzie potraktowane jak przedmiot!

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


M
Użytkownik zweryfikowany

Jestem strasznie wkurzona. Podczas 10 minutowej wizyty (tylko dzięki temu, że zadawałam pytanie tyle trwała), która kosztowała 00 zł nie uzyskałam żadnej, ale to żadnej konkretnej informacji na temat mojej alergii. Ten lekarz chyba nie zna się na rzeczy. "Prywatnie" nie zawsze znaczy dobrze.

Ocena zmieniona przez moderatora na "słaby".

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


R

Jestem ogromnie rozczarowana wizytą u Pani profesor. Jechałam z dzieckiem 3 godziny pociągiem tylo po to, aby pani profesor zerknęła !!!do gardła nie używając nawet patyczka. Badania które przywiozłam przeżuciła nie zerkając nawet na treść. Prosząc o pomoc w wysypkach alergicznych sama musiłam "podsuwać" dziecko, aby zerknęła na dłonie nie oglądając skóry twarzy, łokci. Na moje pytanie o maści usłuszałam wszystkie EMOLIENTY bez recepty. Mnie ta nazwa nie musi nic mówić więc drążyłam dalej pytając o konkretną nazwę. O zgrozo!!! pani profesor musiała wyjąć notatki !!!! i usłyszałam ADERMA. Pani doktor spóżniła się na wizytę, prowadziła między czasie prywatną rozmowę telefoniczną, po ok.20 min otworzyła drzwi mówiąc, że czekają inni pacjenci. Na moją uwagę, że się spóżniła usłyszałam,że nie aż tyle. Zapłaciłam 200 zł !!! ( chyba za nazwę przychodni) Jeśli macie problem immunologiczny lub alergologiczny ze swoim dzieckiem jedżcie tam, gdzie lekarz pediatra będzie miał czas iserce dla dziecka.

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

Jesteś tym lekarzem?

Edytuj lub przejmij profil
Zgodnie z RODO informujemy, że administratorem danych osobowych ujawnionych na profilu Profesjonalisty jest ZnanyLekarz sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Kolejowa 5/7 kod pocztowy 01-217. ZnanyLekarz przetwarza dane osobowe Profesjonalisty w celu informowania użytkowników internetu o prowadzonej przez Profesjonalistę działalności leczniczej lub innej podobnej, w tym specjalizacjach, miejscach przyjmowania pacjentów i opiniach na temat jego działalności (art. 6 ust. 1 lit. f RODO) Dane osobowe pochodzą z powszechnie dostępnych źródeł, w tym CEIDG. Więcej o danych osobowych na stronie: https://www.znanylekarz.pl/gdpr/landing#tab=professional

Powiązane wyszukiwania