Zdjęcie kobiety, która skorzystała z terapii TSR

Terapia TRS – co sprawia, że jest skuteczna?

Napisano przez w Psychologia19 lutego 2016 Brak komentarzy.

Psychoterapia jest skuteczna. To żadna metafizyka, ot po prostu praca z naszym mózgiem. A mózg posiada właściwości, które pozwalają na uzdrawianie organizmu- nie tylko naszej psychiki, ale także ciała. Dowodzi tego wiele badań przeprowadzanych na całym świecie. Pokonanie depresji bez leków psychotropowych, zajście w ciążę wtedy, gdy medyczne leczenie niepłodności zawiodło, umiejętność spokojnego, radosnego życia mimo lęków i obaw, wyjście z uzależnienia od nikotyny lub alkoholu- to wszystko możliwe jest dzięki psychoterapii, która wykorzystuje niesamowite zdolności ludzkiego umysłu.

Nasze myśli kształtują rzeczywistość. Nie ma w tym nic magicznego. Wtedy, gdy kierujesz swoje myślenie na pozytywne tory w mózgu tworzą się połączenia potrzebne do przekazywania np. serotoniny, która jest tzw. hormonem szczęścia. A kiedy te pozytywne tory są często uczęszczanym szlakiem- dobrych hormonów jest więcej i Twój mózg „przeprogramowuje się” na tryb, w którym dostrzeganie możliwości i rozwiązań jest o wiele łatwiejsze. To dlatego w TSR (Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach) terapeuta zachęca byś mówił/a o swoich dobrych cechach, umiejętnościach, które posiadasz, ważnych życiowych wydarzeniach, drobnych sukcesach i pomocnych ludziach. To pierwszy krok w kierunku wejścia na pozytywne tory. Stąd jest już bliżej do tego by o Twoim problemie rozmawiać nie jak o czymś co Cię ogranicza, ale jak o czymś co mimo trudów może stać się dla Ciebie budującym doświadczeniem. Kiedy w Twoim ciele dobre hormony wzmacniają się wzajemnie z właśnie takim pozytywnym myśleniem, wówczas możesz określić co chcesz osiągnąć- wyznaczyć marzenia i plany ich realizacji. Wtedy jesteś na właściwej drodze i możesz poszukiwać inspiracji, testować różne możliwości i konstruować własne pomysły na to, jak osiągnąć to, czego pragniesz.

Terapeuta TSR nie poda Ci gotowych rozwiązań, bo one nie istnieją dopóki sam ich nie stworzysz. To dlatego często usłyszysz od terapeuty „nie wiem”. Ale spokojnie, kiedy praktykujesz koncentrację na zasobach i kiedy zaczniesz doceniać nawet najmniejsze sukcesy- rozwiązanie znajdziesz w sobie! W Twoim mózgu dobre myśli w postaci wyładowań elektrycznych i substancji chemicznych zaczną działać nawet jeśli poświęcisz temu kilka minut dziennie, a im bardziej regularnie będziesz to robił/a tym dobrych hormonów będzie więcej i będzie Ci jeszcze łatwiej. Jeśli będziesz pielęgnować to w sobie wówczas stanie się nawykiem. Po prostu zacznij!

Dlaczego w TSR nie koncentrujemy się na problemie? Dlaczego nie diagnozujemy i nie skupiamy się na deficytach? Dlatego, że wówczas zaprowadziłoby to na zupełnie inny tor- ten, w którym na oślep szukamy źródeł, przyczyn, braków… Oczywiście terapeuta może Cię zapytać co jest dla Ciebie trudne, ale tylko po to by dowiedzieć się co chcesz zmienić i czego chcesz zamiast. Terapeuta TSR może też zapytać czy pomaga Ci to, że mówisz o sobie „alkoholik”, „osoba z depresją”, „schizofrenik”- zazwyczaj jest jednak tak, że diagnoza staje się etykietą, ciężką kulą u nogi, która nie pozwala iść ku zmianie. To dlatego w TSR zachęcamy byś mówił/a o sobie przez pryzmat tego, co Cię buduje, a nie diagnozy, która Cię ogranicza.

Być może gdyby nie przemysł farmaceutyczny, psychoterapia mogłaby stać się jedyną potrzebną metodą radzenia sobie z trudnościami. Być może gdyby nie konwencjonalny system medyczny przestalibyśmy zaburzeniami nazywać to, co w istocie jest w nas bardzo cenne. Ludzki mózg to potężne narzędzie, które mimo bardzo zaawansowanej techniki i innowacyjnych metod badania wciąż nie został „rozgryziony”. Pomyśl- jak wspaniałe możliwości daje Ci to, co masz w sobie!

 

O autorze