mgr Anna Shkurina

Psycholog · Więcej

Szczecin 1 adres

2 opinie
Przewidywany czas odpowiedzi:

Moje doświadczenie

Jestem psychologiem, absolwentką psychologii ze specjalnością psychologia kliniczna na SWPS w Poznaniu. Obecnie realizuję 4,5-letnią szkołę psychoterapii w nurcie integracyjnym. Moje zainteresowania zawodowe skupiają się na wsparciu osób z neuroatypowościami oraz diagnozie i terapii ADHD i ASD u dorosłych. Jestem na liście

przeszkolonych specjalistów Akademii Różnorodności. (link:

https://akademiaroznorodnosci.pl/przeszkoleni-specjalisci/ )

Doświadczenie zawodowe zdobywałam podczas stażu na III Oddziale Ogólnopsychiatrycznym szpitala „Zdroje” w Szczecinie, a także w trakcie praktyk na oddziale podwójnej diagnozy w Centrum Medycznym HCP w Poznaniu. Pracowałam w hospicjum, gdzie wspierałam osoby terminalnie chore i ich bliskich w trudnych kryzysowych momentach oraz podczas żałoby.

Stale podnoszę swoje kwalifikacje, regularnie uczestnicząc w certyfikowanych szkoleniach oraz kursach, korzystając z aktualnej i praktycznej wiedzy przekazywanej przez uznanych ekspertów z dziedziny psychoterapii, psychiatrii i psychologii. W pracy zajmuję się poradnictwem psychologicznym i psychoterapią indywidualną.

Proponuję swoim klientom profesjonalne usługi, obejmujące diagnozę psychologiczną osób dorosłych (ADHD, zaburzenia osobowości) oraz psychoterapię indywidualną. Posiadam także certyfikat uprawniający do przeprowadzania testu MOXO. Mówię również po rosyjsku.

więcej O mnie

Podejście terapeutyczne

Psychoterapia

Zakres porad

  • Poradnictwo psychologiczne
  • Psychologia kryzysu
  • Diagnoza psychologiczna

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli (Tylko pod niektórymi adresami)

Rodzaje konsultacji

Konsultacje wideo

Zdjęcia i filmy

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychologiczna online

    180 zł

  • Konsultacja psychologiczna

    180 zł

  • Konsultacja psychologiczna (pierwsza wizyta)

    190 zł

  • Konsultacja psychologiczna online (kolejna wizyta)

    180 zł

  • Psychoterapia indywidualna

    180 zł

Adresy (2)

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
Gabinet psychologiczny Anna Shkurina

Adama Mickiewicza 90/3, 71-280 Szczecin

Dostępność

Telefon

505 72...

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Konsultacja online

Płatność po konsultacji

Konsultacja online

Płatność po konsultacji

Dostępność

Telefon

505 72...

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

2 opinie

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • D

    Pierwsza wizyta była naprawdę fajna. Czułam, że Pani psycholog naprawdę mnie słucha i zależy jej na mnie. Dzięki temu poczułam się swobodnie i jest mi trochę lżej.

     • Gabinet psychologiczny Anna Shkurina Konsultacja psychologiczna  • 

  • J

    Jestem pod opieką pani Ani od kilku miesięcy. Bardzo pomogła mi w kryzysowym momencie mojego życia, w zasadzie kiedy czułam, że jest już bardzo źle i nie wiem czy będzie kiedyś lepiej. Pani Ania jest bardzo ciepłą osobą jednoczenie profesjonalną. Przez ten czas zauważyłam u siebie wiele zmian, czuje też większy spokój. Bardzo polecam.

     • Gabinet psychologiczny Anna Shkurina konsultacja psychologiczna (kolejna wizyta)  • 

    mgr Anna Shkurina

    Dziękuję Pani Asiu za zaufanie i zaangażowanie w proces terapeutyczny. Pani opinia jest dla mnie bardzo cenna :)


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

5 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Czy odruch wymiotny podczas płaczu u dorosłej osoby jest czymś normalnym?

Szanowny anonimie,
płacz nie zawsze oznacza smutek. Może być wyrazem ulgi, wzruszenia, lęku albo po prostu przepełnienia emocjami. Czasem pojawia się wtedy, gdy ciało nie mieści już tego, co w nas się dzieje. Warto zatrzymać się przy tym momencie, zauważyć, co wywołało płacz i jakie emocje za nim stoją (co powoduje odruch wymiotny). To krok w stronę lepszego zrozumienia siebie.
Pozdrawiam,
Anna Shkurina

mgr Anna Shkurina

Nie wiem co mi jest, i potrzebuje pomocy w rozpoznaniu mojego problemu. Zaczelo sie 2.5 roku temu - jak wracalam skm do domu ze studiow momentalnie poczulam sie gorzej, uczucie mdlosci jakby robilo mi sie niedobrze. Nie wiedzialam co to jest i z czego wynikalo, gdy wrocilam do domu poszlam do toalety z mysla zmiotowania, ale nie udalo sie, nawet gdy probowalam to wymusic. W koncu przeszlo i od tamtego momentu uczucie to pojawia sie w roznych sytuacjach, zwykle randomowych ale rowniez stresujacych. Pojawia sie czasami w komunikacji miejskiej oraz jak jestem pasazerem w samochodzie ale tylko gdy jade z kims z poza rodziny, a takze zdazalo sie w restauracji, w samolocie czy w pracy. Zwykle nie bylo to tak nasilone jak dzisiaj i przechodzilo w miare szybko. Wczorajszy i dzisiejszy dzien natomiast byly dla mnie pieklem. Zaczynalo mi sie robic bardzo niedobrze w tramwaju i skm, jest to uczucie ktore ciezko mi opisac, tak jakby malo powietrza i uczucie jakby mdlosci, natomiast gdy wychodze z tramwaju i przechodze na skm oraz od razu po wyjsciu z skm jest wszystko w porzadku, ale zaczyna sie znowu gdy wchodze na sale wykladowa na uczelni (na przerwie czuje sie w porzadku do momentu podejscia pod sale gdzie jest tlum i tłok). Od tego momentu przezywam katorge. Przez cale 1.5h kazdego wykladu i kazdych cwiczen mam wrazenie walki o zycie. Siadam i ciagle mam to uczucie, czasem gdy staram sie skupic i patrze w jedno miejsce robi sie odrobine lepiej ale po 2 minutach znowu jest gorzej. W trakcie zajec zeby je przetrwac dziele sobie czas na pol i po poerwszych 45 minutwch walki wychodze do toalety. Co dziwne, od razu gdy wstaje i zaczynam wychodzic czuje sie calkowicie normalnie, nawet gdy przechodze przez sale i nauczyciel zwroci na mnie uwage badz reszta uczniow sie patrzy, nie reaguje w zaden sposob i nie czuje tego okropnego uczucia. Zaczyna sie znowu gdy postanowie wrocic na miejsce. Caly czas przykladam rece do twarzy, jakos opieram je o bok twarzy czy usta, wyedy jest mininalnie lepiej ale wciaz tragicznie, ciagle sie wierce bo nie moge zniesc tego ze czuje ze jest mi niedobrze. Przez cale zajecia gleboko oddycham bo inaczej nie wytrzymuje. Po wyjsciu na przerwe momentalnie wszystko wraca do normy i zaczyna sie na kolejnych zajeciach, potem znowu gdy wsiade w skm (chociaz czesto w drodze powrotnej juz mnie to uczucie nie trzyma, ale dzis akuray tez to czulam). Wlasciwie to jak jechalam rano na uczelnie to czulam sie zle, ale zadzwonil telefon i zajelam sie rozmowa i bylo w porzadku. O dziwo gdy bylo rozpoczecie roku, ktore czulam ze fsktycznie troche mnie stresuje nie mialam az takich strasznych odczuc i bez wiekszych problemow przebiegly pierwsze 3 dni zajec. natomiast wczoraj dostalam okres - nie wiem czy to ze soba zwiazek - ale tak jak mowilam bylo dramatycznie. Jeszcze dodam ze wczoraj i dzis bardzo ciezko skupic mi sie bylo na czym kolwiek w tym stanie, nawet nie moglam uzywac telefonu zeby skupic sie na ukladaniu tetrisa co zwykle pomagalo, bk gdy tylko odpalalam telefon i chcialam cos zrobic to robilo sie gorzej. naprawde nie wiem co mi jedt ale potrzebuje pomocy, ostatnie dwa dni byly takie tragiczne ze rozwazam rzucenie studiow bo nie przezyje wiecej tego uczucia.

Szanowna Pani, to co Pani opisuje, może być napadem paniki. W takich sytuacjach warto skonsultować się z psychiatrą w celu ewentualnego dobrania leków oraz z psychoterapeutą, który pomoże zrozumieć i złagodzić przyczyny tych napadów.
Pozdrawiam,
Anna Shkurina

mgr Anna Shkurina
Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania