Mariusz Maliszewski, neurochirurg Sosnowiec

Mariusz Maliszewski

Edytuj dane

To Twój profil? - przejmij nad nim kontrolę!

44
  • 23 kwietnia 2014

    Ocena: Bardzo dobry

    Z powodu utrzymujących się od kilku miesięcy dolegliwości bólowych kręgosłupa szyjnego z promieniowaniem do kończyny górnej i drętwieniem lewej kończyny dolnej, wykonano mi MR kręgosłupa szyjnego z kontrastem. Wynik badania był druzgocący - guz rdzenia kręgowego na poziomie otworu potylicznego i kręgów C1 i C2. Polecono mi Pana Doktora Mariusza Maliszewskiego, z którym umówiłam się telefonicznie na spotkanie 18 grudnia 2013 roku w Klinice Neurochirurgicznej w Sosnowcu. Pan Doktor nie mógł uwierzyć, że osoba z taką diagnozą jest w stanie przyjść na wizytę. Doktor nie pozostawił mi złudzeń. Albo zdecyduję się na operację, albo zostanie mi kilka miesięcy życia. Był to kolejny szok. Choroba zaczęła postępować: dławienie się, trudności z mówieniem i coraz większy niedowład całej lewej strony ciała. Po szczegółowych badaniach Pan Doktor wyznaczył mi termin operacji na 20 lutego 2014 roku. Operacja trwała około 8 godzin. Po operacji zostałam przewieziona na OIOM, gdzie wybudzono mnie po kilku godzinach. Przy łóżku zobaczyłam Pana Doktora, któremu zawdzięczam życie. Ręce i nogi zaczęły znowu funkcjonować. Wszystko dzięki wiedzy, umiejętności, niezwykle sprawnych rąk i precyzji Pana Doktora. Wiem, że przede mną wiele wizyt, badań kontrolnych i rehabilitacji. Jednak z dnia na dzień wracają mi siły i sprawność fizyczna. Jestem niezwykle wdzięczna Panu Doktorowi, że podjął się przeprowadzenia operacji, która była niebezpieczna, skomplikowana i niezwykle trudna. Ponadto chciałabym podkreślić niezwykle ciepłe podejście Pana Doktora do chorych pacjentów. Niech mój przypadek będzie nadzieją dla osób, które obawiają się podobnego zabiegu. Żyję i wracam do zdrowia. Jeszcze raz serdecznie dziękuję Panie Doktorze. Janina

    zgłoś nadużycie
  • 23 lutego 2014

    Ocena: Bardzo dobry

    Wystawiam opinię Panu Doktorowi bardzo dobrą i z ręką na sercu polecam każdemu cierpiącemu co potrzebuje wspaniałego-wykwalifikowanego-umiejętnego fachowca w tej dziedzinie ,który z sercem i powagą sytuacji podchodzi poważnie do każdego pacjenta i danej choroby. Tym samym jeszcze raz pragnę bardzo serdecznie podziękować Panu Dr Mariuszowi Maliszewskiemu za to, że dzięki w całości oddaniu się sprawie , niesamowicie przeogromnym kwalifikacją i umiejętnością nie jeżdżę na wózku inwalidzkim. 1,5 roku chodziłem do swego neurologa skarżąc się na ogromne bóle kręgosłupa opasującego klatkę piersiową promieniujące do ręki i niewład w nogach. Nie szło nawet kaszleć czy wziąć głęboki wdech, bo ból w piersiach był silny i przeszywający. Neurolog mówił, iż to promieniuje mi od kręgosłupa lędźwiowego,gdyż jestem po zabiegu dyskopatii lędźwiowej. Musiało minąć 1,5 roku by w końcu skierował mnie na badanie MR klatki piersiowej, z których okazało się,że to nie promieniujący ból od kręgosłupa lędźwiowego tylko Guz wewnątrzrdzeniowy o charakterze naczyniaka jamistego podkrwawiając w trzech miejscach na poziomie Th 5-6 Natychmiast zacząłem szukać Neurochirurga by się skonsultować i podjąć leczenie. Niestety żaden Doktor, do których trafiałem nie chciał się mną zająć gdyż mam guza w takim miejscu a oni takich operacji nie wykonują, bo po pierwsze nie mają takiego mikroskopu ani też w takich zabiegach się nie specjalizują. Zostawałem odsyłany do innego specjalisty i sam też przeszukiwałem internet. Bóle z dnia na dzień się nasilały bezwład kończyn coraz większy a ja zaczynałem wątpić w to,że odnajdę takiego Neurochirurga, co by się mną zajął. W końcu natrafiłem właśnie na Dr.Mariusza Maliszewskiego w Jaworznie. Gdy tam zajechałem i Pan Doktor przejrzał płytki MR to powiedział, iż mam odcinek szyjny kwalifikujący się do zabiegu, (czego żaden wcześniejszy doktor nie zauważył), ale nie to jest teraz najważniejsze, bo jak na chwilę obecną trzeba działać szybko i operować guza i bym się nad tym zastanowił. Doktor tak szczegułowo,obrazowo wyjaśnił jak operacja wygląda i co musi uczynić by się dostać do guza i go usunąć oraz co może być, jeśli będę zwlekał. Pan Doktor tak spokojnie i obrazowo wszystko mi przedstawił,że zgodziłem się natychmiast bez chwili wahania. Jeszcze w życiu nie czułem takiego 100% zaufania do żadnego lekarza, co do Dr Maliszewskiego. Operację miałem 6-go grudnia a już 7-go byłem bardzo szczęśliwy gdyż mogłem swobodnie oddychać nie czując żadnego ucisku w klatce piersiowej. Wszystkim cierpiącym na podobne schorzenia z całą odpowiedzialnością polecam Pana Doktora, który jest wybitnym specjalista w swojej dziedzinie i człowiekiem o wielkim sercu. Dziękuje za wszystko Panie Doktorze.

    zgłoś nadużycie
  • 7 lutego 2014

    Ocena: Bardzo dobry

    Do Pana Doktora trafiłem po półtora roku zmagań z dolegliwościami, gdzie inni lekarze rozkładali ręce i kręcili głowami na widok wewnątrzoponowej-zewnątrzrdzeniowej przetoki tętniczo-żylnej na rdzeniu kręgowym. Do Sosnowca trafiłem na początku stycznia w celu zrobienia angiografii oraz ewentualnie embolizacji wewnątrznaczyniowej przetoki. Niestety okazało się, że naczynie żywiące przetokę odchodzi z tego samego miejsca co ważne naczynie prowadzące w głąb rdzenia, przez co bardzo ryzykowne było przeprowadzenie zaklejenia, dlatego też zrezygnowano z jego przeprowadzenia. Jedyną możliwością pozostała operacja jaką Pan doktor przeprowadził kilka dni później. Operacja powiodła się i po 5 dniach leżenia mogłem zrobić pierwsze kroki, a moje dolegliwości powoli ustępują - zmniejszyło się zdrętwienie palców, polepsza sie czucie, mogę przejść więcej niż wcześniej i nie tracę siły/władności w nogach. Zawdzięczam Panu Doktorowi właściwie resztę mojego życia, bez jego pomocy za jakiś czas nie mógłbym już chodzić i wszystko by runęło jak domek z kart. To jeden z niewielu tak dobrych specjalistów od kręgosłupa w Polsce, jego opinia wśród pacjentów którzy z problemami jadą specjalnie do Sosnowca mówi sama za siebie. Pozdrawiam Pana Doktora Maliszewskiego jak i cały personel szpitala w Sosnowcu. Tomek

    zgłoś nadużycie
  • 20 lipca 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Słowa wdzięczności, za przywrócenie do zdrowia bliskiej osoby, poprzez wykonanie trudnej operacji dla Doktora Mariusza Maliszewskiego, składa rodzina pacjentki Genowefy M.

    zgłoś nadużycie
  • 20 lipca 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Wyrazy podziękowania i wdzięczności za przeprowadzenie, skomplikowanej operacji kręgosłupa, która trwała 6 godzin, składa wdzięczna pajetka. Dziękuje panie Doktorze, życzę zdrowia, w tej trudniej i odpowiedzialnej pracy. Pozdrawiam.

    zgłoś nadużycie
  • 8 lipca 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Przez 3 lata męczyłam się z bólem kręgosłupa, a moje wizyty u lekarzy specjalistów były tylko kontrolne, gdyż nikt nie chciał podjąć się operacji, bo nikt łącznie z radiologami opisującymi rezonanse nie umiał nazwać tego co miałam w rdzeniu kręgowym w odcinku piersiowym. Słyszałam tylko: NIE RUSZAĆ - OBSERWOWAĆ. Łatwo mówić, jeśli to danej osoby nie dotyczy i ją nie boli. Żyłam na Tramalu, na wielkiej niewiadomej. I wtedy z własnej bezsilności postanowiłam wziąć sprawę w swoje ręce i po długich poszukiwaniach trafiłam do gabinetu Pana dr Mariusza Maliszewskiego w Jaworznie. Już na pierwszej wizycie podjęłam decyzję o operacji. Nigdy nie spotkałam w swoim życiu osoby, której mogłabym tak szybko zaufać i oddać swoje życie w jej ręce (jak zrobiłam to w stosunku do Pana Doktora). Poświęcił mi bardzo dużo czasu na wytłumaczenie, na czym będzie polegała operacja, jakie są zagrożenia i cierpliwie odpowiadał na każde moje pytanie. Wróciłam po wizycie do hotelu, a następnego dnia do swojego miasta i byłam pod wrażeniem Pana Doktora, jako osoby przemiłej, cierpliwej, traktującej pacjenta poważnie i odpowiedzialnie. Następnie czekałam na operację, a w międzyczasie robiłam potrzebne badania. Nadszedł dzień wyjazdu do Sosnowca. I wtedy z duszą na ramieniu jechałam tam na operację zadając sobie pytanie, czy jednak dobrze robię. Teraz jestem już 2,5 miesiąca po operacji guza rdzenia kręgowego w odcinku piersiowym. Operacja była bardzo długa i ciężka i można powiedzieć, że do końca nie wykonana i DZIĘKI BOGU, bo mogłabym skończyć na wózku jako niesprawna, a Pan Doktor podjął taką decyzję i bardzo słusznie- pobrał mi wycinek do badania histopatologicznego, gdyż obraz guza, jaki Mu się ukazał w pierwszym momencie wskazywał na guza złośliwego. Tydzień po operacji wyszłam do domu na "przepustkę" z zaznaczeniem, że po otrzymaniu wyniku zapadnie decyzja, czy kroimy znów i usuwamy, czy zostawiamy. Nie muszę pisać co czułam, jak żyłam i ile myśli przechodziło mi przez głowę przez cały czas oczekiwania na wynik. Gdy już go otrzymałam, zastanawiałam się otworzyć kopertę, czy nie? Rozsądek zwyciężył i otworzyłam. Od razu napisałam do Pana Doktora i czekałam na decyzję. Pan Doktor podjął decyzję, że nie operujemy dalej, bo guz jest łagodny. Byłam już raz na wizycie kontrolnej w Sosnowcu i obecnie przeszłam leczenie sterydami i będę robić badania kontrolne. Teraz widzę sens robienia takich badań, bo wiem co mam w rdzeniu, jak to się nazywa i w moim przypadku lepiej nie operować i cieszyć się, że chodzę o własnych siłach. Jak będzie boleć to połknąć proszek i dziękować Panu Doktorowi, że swoim wspaniałym podejściem pozwolił mi się cieszyć, jak na razie sprawnością. Jestem bezgranicznie wdzięczna Panu Doktorowi za Jego podejście do mojej choroby, za wspaniałą opiekę, którą mnie otoczył w szpitalu, za interesowanie się mną nie tylko do operacji, ale i po i ZA WSZYSTKO CO DLA MNIE ZROBIŁ. Jaki świat byłby piękny, jak łatwo byłoby nam się pogodzić ze swoją chorobą i leczyć ją, gdyby dookoła otaczali nas TYLKO TACY LEKARZE, jakim jest Pan MARIUSZ MALISZEWSKI. Polecam wszystkim Pana Doktora i z cała odpowiedzialnością napiszę - ZAUFAJCIE MU, A NIE BĘDZIECIE ŻAŁOWAĆ. Wdzięczna pacjentka z Warszawy.

    zgłoś nadużycie
  • 2 lipca 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Jedyny neurochirurg, ktory powiedzial mi prawdę o moim kregoslupie (byla to tylko konsultacja ponieważ nie mam duzych zmian dyskopatycznych). Traktuje czlowieka z b.duzym szacunkiem i zrozumieniem. Inni byli zli i zniesmaczeni ze przychodze z bolem bez typowych duzych zmian w kregoslupie. Dr Maliszewski dokładnie mnie zbadal i uwaznie przyjrzal się mojemu rezonansowi. Znalazl kilka malych rzeczy, ktore daja mi popalic a nie jak inni ze nic tu nie ma. Wszystko mi wytlumaczyl tzn w ktorym kierunku zmiany te mogą pójść o co mam zadbać i czego unikac. Dr odpowiada rzeczowo na wszystkie zadane pytania i watpliwosci i nie niecierpliwi się. Jestem doktorowi wdzieczna za pomocną wizytę i powazne potraktowanie.

    zgłoś nadużycie
  • 30 stycznia 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Jestem miesiąc po zabiegu nukleoplastyki koblacyjnej odcinka szyjnego kręgosłupa który wykonał dr Mariusz Maliszewski.Pojawiłam się w jego gabinecie w Jaworznie po dwóch i pół miesiącach strasznych dolegliwości (silne bóle głowy,cierpnięcie kończyny górnej i dolnej prawej,zaburzenia widzenia oka prawego,obrzęki) liczyłam się z koniecznością operacji,Pan Doktor zaproponował zabieg mniej inwazyjny,dokładnie wytłumaczył co będzie robił jakie są dodatnie i ujemne strony zabiegu,cierpliwie odpowiadał na moje pytania. Po zabiegu dolegliwości ustąpiły natychmiast znów nabrałam chęci do życia.Wszystko to zawdzięczam Panu Doktorowi który ma złote serce i cudowne ręce.Chciałam bardzo podziękować a wszystkim polecić Szanownego Pana Doktora który został mi przedstawiony nawet przez neurochirurgów z konkurencyjnych Klinik jako wybitny fachowiec Z poważaniem A.N.

    zgłoś nadużycie
  • 31 sierpnia 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Doktor Maliszewski w lipcu operował mego męża. Była to skomplikowana operacja wycięcia guza śródrdzeniowego rozciągającego się między 2 kręgiem szyjnym a 7 piersiowym. Mężowi groził całkowity paraliż, jednak uchronił go przed tym doktor Maliszewski. Co więcej trwająca kilkanaście godzin operacja skończyła się przed północą - mimo późnej pory i niewątpliwego zmęczenia doktor znalazł jeszcze czas i energię by ze mną porozmawiać o jej przebiegu. Nadmienię, iż poznaliśmy doktora na konsultacji w poradni szpitala św. Barbary w Sosonowcu, na którą skierował męża szpital gliwicki, a w tej chwili każdemu będę go polecać.

    zgłoś nadużycie
  • 14 sierpnia 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Po zleconej tomografii odcinka lędźwiowego w opisie wyszedł guz. Byłam tak zrozpaczona, że nie wiedziałam co robić. Znajomy fizjoterapeuta ze Szpitala Górniczego powiedział mi: "tylko Maliszewski". Zadzwoniłam do Jaworzna, ale termin był zbyt odległy żebym mogła czekać. Poszłam więc do poradni do Górniczego, gdzie okazało się, że Pan doktor w poradni nie przyjmuje. Postanowiłam wejść na górę na oddział. Napotkałam pielęgniarki, które zapytałam o doktora Maliszewskiego. Zapytały o co chodzi ja miałam tylko łzy w oczach. Same sobie dopowiedziały... kręgosłup. Powiedziały żebym poczekała na niskiego faceta w niebieskim ubranku, który jest na bloku obecnie. Powiedziały, że będzie niedługo wracał. Siedziałam 2 godziny aż zobaczyłam małego pana obładowanego siatkami idącego w moim kierunku. Podeszłam i zapytałam czy nazywa się Maliszewski. Spojrzał na mnie wręcz przestraszonym wzrokim i powiedział, że tak, o co chodzi? Tak mnie tym rozbawił, że odpowiedziałam mu "spokojnie nie jestem przedstawicielem farmaceutycznym". Pan doktor się uśmiechnął i zapytał o co chodzi. Powiedziałam w skrócie. Kazał poczekać. Czekałam kolejna godzinę. W końcu mnie zawołał. I do rzeczy: przyjął mnie, zobaczył wyniki, przebadał!!!!!!!! Zupełnie za darmo, nie w poradni lecz w gabinecie na oddziale. A co najciekawsze powiedział, że jego zdaniem nic mi nie jest. Kazał schudnąć, ćwiczyć i powiedział żebym udała się do poradni po skierowanie na rezonans. Pomyślałam, że jakiś nienormalny skoro TK dało obraz guza. I co się okazało?? Rezonans nie wykrył nic w moim kręgosłupie! Nic! Skąd on to wiedział? Nie wiem, ale wiem, że w moich oczach urósł do rangi wybitnego fachowca i przemiłego faceta! Polecam.

    zgłoś nadużycie

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Aby dodać opinię musisz wybrać ocenę
Komentarz nie powinien być pisany wielkimi literami

Lokalizacja