Marek Partyka, pediatra Lublin

Marek Partyka

Edytuj dane

To Twój profil? - przejmij nad nim kontrolę!

41
  • 24 stycznia 2014

    Ocena: Bardzo dobry

    Kiedy tylko mogę, tzn.dostanę się z "numerkiem" do dr Partyki, to zawsze w pierwszej kolejności wybieram tego lekarza. Jest konkretny, jasno stawia diagnozę, nie pyta się rodzica, czy podać taki czy inny syrop (jak niektórzy lekarze). Badanie zawsze jest przeprowadzone bardzo dokładnie.Polecam!!!

    zgłoś nadużycie
  • 27 marca 2014

    Ocena: Bardzo dobry

    Witam, to najlepszy pediatra jakiego znam, mam dwie córki i jak tylko coś się dzieje jedziemy do doktora Partyki. Doktor jest konkretny, dokładnie informuje jak postępować, odbiera zawsze telefon- można się poradzić. Ma wyczucie sytuacji, dokładnie bada dziecko, wypytuje rodziców o posęp infekcji/choroby, tłumaczy i analizuje, mówi bardzo jasno. Od kilku lat leczymy dzieci u Pana Doktora i NIE MA SOBIE RÓWNYCH!!!

    zgłoś nadużycie
  • 24 marca 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    odkryłam doktora jakieś 3 lata temu. jest fantastyczny!! polecam

    zgłoś nadużycie
  • 15 lutego 2012

    Ocena: Dobry

    Jestem zadowolona z wizyt u pana doktora, choć przyznam że faktycznie dosyć schematycznie prowadzi leczenie.... Aczkolwiek moja 4-letnia córeczka nie brała jeszcze nigdy antybiotyku, udało się zawsze wyleczyć dziecko bez tego. Pan doktor ma bardzo duże doświadczenie, stawia na profilaktykę i stara się unikać wyniszczania organizmu antybiotykami

    zgłoś nadużycie
  • 7 sierpnia 2010

    Ocena: Dobry

    zawsze poradzi i rozpozna chorobe ``` Ocena została zmieniona na "Polecam". Powód: Zbyt lakoniczna argumentacja do wystawienia najwyższej oceny. ```

    zgłoś nadużycie
  • 9 marca 2010

    Ocena: Bardzo dobry

    Dokładne badanie, szybka, trafna diagnoza, konkretne leczenie. Poza tym super podejście do dzieci i uprzejmość dla dorosłych. A że trzeba płacić?! Wolę zapłacić i mieć wyleczone dziecko niż "za darmo" korzystać z usług osiedlowej przychodni-pożal się Boże... Moje dziecko ma 6 lat i nie powiem złego słowa, to jest poprostu SPECJALISTA.

    zgłoś nadużycie
  • 3 marca 2010

    Ocena: Bardzo słaby

    znam przypadki gdzie Pan "doktor" białaczkę rozpoznał jako przeziębienie (niestety było za późno i dziecko zmarło), albo takie gdzie dziecko teraz przez niego ma astme.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 23 lutego 2010

    Ocena: Bardzo dobry

    U Pana Doktora Partyki rodzice leczyli mnie, mojego brata i leczą moją siostrę. Lekarz bardzo rzeczowy i konkretny, stawia trafne diagnozy, nie przepisuje antybiotyków, gdy nie ma takiej potrzeby, do każdego pacjenta podchodzi indywidualnie, dostrzega w nim człowieka a nie "kolejny przypadek". Jeśli pojawiały się wątpliwości można było konsultować się telefonicznie, zawsze miał czas na poradę dla swoich małych pacjentów. Cieszę się, że jako dziecko miałam szczęście trafić do Pana Doktora.

    zgłoś nadużycie
  • 16 grudnia 2009

    Ocena: Bardzo dobry

    ja polecam tego pediatre. zawsze obylo sie bez antybiotyku.moze i szybko ale bardzo rzeczowo dowiedzialam sie co dolega dziecku. nie gadal glupot jak dok.Luty przez pol godz tylko zajął sie córką i to bardzo dokladnie. bede polemizowac ze 5 min. polecam

    zgłoś nadużycie
  • 29 listopada 2009

    Ocena: Bardzo słaby

    STANOWCZO ODRADZAM. Ten Pan nie podobał mi się od pierwszej wizyty ale żona upierała się że to dobry lekarz bo wszyscy tak mówią. Cztery minuty w gabinecie, nie można dojść do słowa, a przecież opinia rodziców którzy na codzień obserwują dziecko jest najbardziej istotna szybkie badanie leki powtarzające się pytania sklerotyka i do widzenia a i 60 pln w plecy. Dziecko nam jeszcze wtedy nie gorączkowało więc nie podawaliśmy antybiotyku. Minął tydzień potem drugi a niunia dalej miała katar i kaszel więc kolejna wizyta, schemat ten sam diagnoza również zapalenie nosogardła ale jak nie ma gorączki nie podawać antybiotyku. Minęły kolejne 2 może 3 tygodnie i znowu idziemy do pseudodoktora tym raze już infekcja górnych dróg oddechowych a leki te same. po paru dniach dziecko dostało wysokiej gorączki 39.7 natychmiast zaczęliśmy podawać antybiotyk i o poranku tel do p doktora. Opinia podawać antybiotyk tak może być. Trzy dni gorączka na tym samym wysokim poziomie zbijana ibumem i efferalganem na przemian codziennie telefony do pana doktora i żadnej porady nie wspominając o propozycji wizyty u dziecka. Czwartego dnia dziecko czuło się coraz gorzej a pan doktor strofował że tak może być a jak będzie tak dalej to na dyżur jechać. Cztery dni gorączka prawie 40 stopni a lekarz mówi spokojnie tak może być i nawet nie chce dziecka zobaczyć. Zadzwoniłem na pogotowie i wezwałem innego pediatrę do domu po przedstawieniu nowej pani doktor listy stosowanych leków PANI DOKTOR PODAŁA NAM NAZWISKO DOKTORA DO KTÓREGO CHODZILIŚMY !!!! BYLI PAŃSTWO U PARTYKI powiedziała. Więc pewnie nie jesteśmy jedynym takim przypadkiem pana doktorka. Dostaliśmy nowe leki i mała tej samej nocy czuła się lepiej. Rutyniarz niestety. Powinien się bardziej przykładać i poświęcać pacjentom więcej czasu. Leczenie to nie żarty Panie doktorze.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Aby dodać opinię musisz wybrać ocenę
Komentarz nie powinien być pisany wielkimi literami
Lekarz do którego umówisz się na wizytę online