sugerowany specjalista: ortopeda

łac. pes planus
Płaskostopie
Płaskostopie u osoby dorosłej (licencja, autorzy)
Zdrowa stopa ma budowę łukowatą i wspiera się na podłożu trzema punktami (piętą, główka trzeciej kości śródstopia i główka piątej kości śródstopia), dzięki czemu chroni ciało przed wstrząsami. Zniekształcenie w przypadku płaskostopia polega na spłaszczeniu naturalny łuków (sklepień fizjologicznych ), w wyniku czego stopa robi się płaska i dotyka podłoża praktycznie całą powierzchnią. Zniekształcenie może mieć charakter wrodzony lub porażenny.

Symptomy

Podział

Wyróżnia się dwa typy płaskostopia:
  • podłużny – powstaje na skutek obniżenia łuku przyśrodkowego stopy (dynamicznego)
  • poprzeczny – pojawia się w wyniku obniżenia łuku poprzecznego przedniego stopy

Przyczyny

Do głównych przyczyn należą:
  • zaniedbanie kontroli rozwoju stóp w wieku dziecięcym
  • nadmierne, długotrwałe obciążenie stóp połączone z osłabieniem mięśni i więzadeł
  • noszenie niewłaściwego obuwia
  • nadwaga

Powikłania

Skutkiem nieleczonego płaskostopia mogą być:
  • bóle i obrzęki stóp, łydek i kręgosłupa
  • przewlekłe stany zapalne torebek i więzadeł (płaskostopie podłużne)
  • paluchy koślawe tzw. halluksy (płaskostopie poprzeczne)

Diagnoza

Zniekształcenie można zaobserwować samemu np. odbijając stopę na piasku, czy mokrą stopę na podłodze. Jeśli widoczny odcisk wskazuje styczność całej lub prawie całej powierzchni stopy z podłożem, konieczna jest wizyta u ortopedy, który określi zaawansowanie choroby.

Leczenie

Opiera się głównie na rehabilitacji. Pacjentom zleca się ćwiczenia gimnastyczne mające na celu wzmocnienie stóp oraz wypracowanie właściwego ustawienia. Są to ćwiczenia między innymi polegające na chodzeniu boso po różnych płaskich i nierównych powierzchniach, chodzenie na palcach, piętach, bokach stóp itp. Dodatkowo wskazane jest stosowanie wkładek ortopedycznych (czasem także ortopedycznych butów). W ciężkich przypadkach korekty dokonuje się operacyjnie.

Opinie pacjentów

  • bardzo dobry

    Byłam bardzo zadowolona z wizyty z moim małym synkiem u pana doktora. Wprowadził miłą atmosferę, że mały pacjent nie bał się badania a nawet myslał, że to tylko zabawa. Przyszliśmy z podejrzeniem płaskostopia a pan doktor przebadał malca gruntownie pod wzgl. ortop. Przy każdym badaniu opowiadał czemu ma służyc wynik tego badania, jak jest, a jak powinno być, i co zrobić, żeby ten stan poprawić. Odpowiadał na wszystkie pytania cierpliwie a co najważniejsze zrozumiale. Polecam!

  • neutralny

    wczoraj byłam z moim dwuletnim synkiem na bilansie, okazało się że ma płaskostopie, mam skierowanie do ortopedy, czy mogłabym prosić o namiary (prywatne) na dr.Szymanika, ewentualnie jaki jest koszt takiej wizyty, czy wiadomo komuś jakim jest lekarzem jesli chodzi o dzieci? z góry dziękuję za odp.....

  • bardzo słaby

    Jak najdalej od tego pana! Już pierwsza wizyta wydała mi się dziwna, pan doktor więcej chodził po korytażu niż przebywał w gabinecie. Kazał rozebrać 2 letnie dziecko po czym na 5 minut wyszedł do rejestracji - dziecko tymczasem miało stać na dawno nieodkurzanym dywaniku. Kiedy wreszcie wrócił rzucił tylko okiem, bez normalnego badania, oceny chodu itd. (chodziło o problem ze stopami i upadaniem dziecka) czy też budowy stóp. Wypisał buty ortopedyczne i KONIEC WIZYTY. Cała wyłączając 5 minut nieobecności trwała może 2 minuty. Kiedy kolejnym razem na rzekomej kontroli nawet nie spojrzał na dziecko, a na przewracanie sie podczas chodzenia wypisał skierowanie do neurologa i to KONIEC! Cała wizyta pominąwszy spacery pana doktora trwała 1,5 minuty. Tak potraktowana postanowiłam zasięgnąć porady u innego lekarza. I co? Na dodatek okazało się że diagnoza pana doktora jest mocno nieadekwatna, a problem nie leży ani w "rzekomym płaskostopiu" (dziecko ma 2 lata) ani neurolgicznie. Jest zdrowym dzieckiem ze specyficzną budową miednicy, do której tylko należy się dostosować z odpowiednimi zabawami i zwracaniem uwagi na siadanie. Nie polecam! Pan doktor kompletnie ignoruje pacjenta, skupia się tylko na tym aby zamarkować czas wizyty - chodzeniem do rejestracji, jest mało kontaktowy i zupełnie nie ma podejścia do dzieci a ponoć jest ortopedą dziecięcym. Diagnoza to już osobny rożdział!

  • bardzo dobry

    Ja byłam u Pana doktora z płaskostopiem poprzecznym (przez 3 lekarzy potwierdzonym), koślawym paluchem i szpotawością palca i okazało się, że wcale nie mam płaskostopia. Pewnie będę miała operację, natomiast w przeciwieństwie do innych ortopedów, Pan doktor powiedział, że na razie to rehabilitacja różnego rodzaju, a w ostateczności operacja. Moim zdaniem, lekarz kompetentny, wzbudza zaufanie, tłumaczy i z innego źródła wiem, że był na stażu we Francji, a FR jest stolicą stóp ;). Ja Go bardzo polecam!

  • bardzo dobry

    Na ulotce z Centrum Leczenia Bólu wśród różnych dolegliwości wymieniono skoliozę. Kilka lat temu u mojej 6-letniej córki stwierdzono skrzywienie kręgosłupa - skoliozę. W domu spojrzałam na jej kręgosłup i sama zobaczyłam, że kręgosłup jest wykrzywiony w lewo. Dziecko chodziło do przedszkola i co jakiś czas pani od gimnastyki korekcyjnej oglądała stópki i kręgosłupy naszych dzieci. Od trzech lat zawsze to samo - płaskostopie, a tu nagle wyskakuje ta skolioza! Poszłam do ortopedy - potwierdził skoliozę w dodatku na tyle mocną, że zahaczającą już o dolny próg operacyjny. Przeraziłam się nie na żarty. Ortopeda powiedział, że trzeba z dzieckiem ćwiczyć codziennie po 45 minut przez pół roku, aby się nie pogłębiało i być może się wyprostuje! Poszłam do innego specjalisty polecanego przez wielu rodziców we Wrocławiu, gdzie mieszkamy. Diagnoza się potwierdziła. Może nie co do dolnej granicy operacyjnej, ale to samo polecił - codzienne, specjalne ćwiczenia przez pół roku. Chcąc się umówić na rehabilitację trafiłam do trzeciego ortopedy, który miał mi dać skierowanie. Diagnozę, potwierdził, wypisał skierowanie na pierwsze zabiegi, potwierdzając, że potrzebna jest półroczna rehabilitacja, po czym gdy już prawie opuszczałyśmy gabinet, pani doktor wspomniała, że tu, niedaleko jest taki specjalista - dr Mularczyk. "Może proszę iść do niego. Moją córkę wyprostował na pierwszej wizycie." Nie miałam nic do stracenia. Umówiłam się do doktora osteopaty (cóż to za specjalizacja, pomyślałam?) dr Mularczyka. Doktor nie spojrzał na dokumentację medyczną i diagnozy innych lekarzy. Za to obejrzał moją córeczkę, każąc ją rozebrać do rajtuzek. Pokazał mi jak jedno z bioder jest nisko położone (wcześniej nie zwróciłam na to uwagi i nikt z ortopedów) i stwierdził, że prawdopodobnie dziś wyjdzie od niego "zdrowa". Później wykonał zabieg, który faktycznie trudno opisać. Kilkanaście zgięć nogą w pozycji leżącej z jednoczesnym delikatnym uciskiem przez doktora. Żadnych gwałtownych ruchów. Gdy córeczka wstała, kręgosłup miała prosty, a biodra były już prawie na tym samym poziomie. Pozostała jeszcze lekka różnica w poziomie obu łopatek. A lekarz powiedział, że to się wyrówna i potwierdzam, że tak się stało. Diagnoza doktora Mularczyka była następująca: dziecko musiało upaść, podczas tego upadku nastąpił gwałtowny skurcz mięśni i w rezultacie rotacja biodra. On rozluźnił mięśnie poprzez ucisk we właściwym miejscu i we właściwy sposób. Wyszłam z taką mieszaniną różnych uczuć. Jak to, już wszystko jest w porządku, już nie muszę męczyć dziecka półroczną rehabilitacją? Czy to z niego taki magik, czy ja jestem taka naiwna? Siła sugestii? W domu kilka razy przylądałam się kręgosłupowi mojego dziecka. W końcu po wizycie u ortopedy, któremu nic nie mówiłam o poprzednich diagnozach, lekarz stwierdził jedynie płaskostopie. "A z kręgosłupem wszystko w porządku?" - zapytałam. "Oczywiście" - brzmiała odpowiedź. Nie wypowiadam się na temat doświadczeń innych osób, z innymi problemami. Ale jak słyszę, że któreś z rodziców mówi, że dziecko ma skrzywiony kręgosłup i czeka je rehabilitacja, to gorąco polecam doktora Mularczyka, dla mnie w tych sprawach jest NAJLEPSZY!

  • bardzo dobry

    Bardzo dobry specjalista operował mojego syna.Opiekował się nim przed i po operacji.Mój syn miał płaskostopie męczył się .Jedną nogę przekrzywił tak ze wyszły mu dwie kostki.Teraz gra w piłkę i zapomniał już o operacji Polecam tego lekarza wszystkim.Z moim synem na oddziale leżało sporo dzieci z różnymi wadami i rodzice naprawdę byli zadowoleni .

  • bardzo słaby

    Przez 3 lata chodziłem z córką do tego lekarza i zawsze było wszystko ok wg niego z jej stopami(potwierdzają to wpisy w książeczce zdrowia dziecka; ostatni z października 2009); wraz z Żoną mamy płaskostopie w związku z tym baliśmy się, że u córki też tak będzie w związku z czym udaliśmy się do innego ortopedy; diagnoza była szokiem; Córka ma płasko- koślawe stopy i koślawe kolana; kolejna konsultacja, u innego jeszcze lekarza to potwierdziła; teraz musimy stosować "mocne" obuwie ortopedyczne a córka po przejściu kilkudziesięciu metrów narzeka na ból nóg; mogliśmy wcześniej to zweryfikować ale skoro lekarz nam mówił, że jest ok weryfikacja nastąpiła dopiero w wieku 3,5 roku;


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Profesjonalista. W dzieciństwie doradził jak wyleczyć mnie z płaskostopia, natomiast kilka lat temu miałam wycinaną wyrośl kostną, właśnie przez niego w szpitalu przy ul. Gąsiorowskich w P-niu. Wszystko przebiegło idealnie.

  • słaby

    Za głosem innych opinii poszłam na wizytę z córką. I niestety jestem rozczarowana. Ponieważ córka niema wady do operacji Pan doktor stwierdził że można ćwiczyć ale to nie pomoże ,nie zaszkodzi, ale generalnie on ma wpływ tylko na to co da się \"piłą ciąć\".Dziękuję dziecko wystraszone,pomijam już 4 godziny w poczekalni... Widocznie to jest dobry lekarz ale przy dużych wadach koślawość kolan i płaskostopie to już nie wady


    Ocena zmieniona przez moderatora na "słaby".

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Beznadziejna kobieta. Po pierwsze nie może leczyć dzieci ktoś, kto ich nie lubi. Pani doktor jest milutka i przyjemna tylko w czasie prywatnej wizyty. Nie toleruje żadnych pytań ze strony rodziców, wszystkich traktuje jak niedorozwiniętych intelektualnie. Żałuję, że w ogóle do niej trafiłam, moje dziecko straciło bardzo dużo cennego czasu na bezsensowne \"próby\" rehabilitacji. Nie jest sztuką leczyć dzieci z ledwo widoczną skoliozą czy płaskostopiem, tylko pomoc dzieciom które naprawdę są w ciężkim stanie, ale widocznie pani doktor nie lubi się wysilać. Ja osobiście nie wytrzymałam i zgłosiłam się na konsultację do innych lekarzy a tam nie mogli mi uwierzyć jak można było tak nieudolnie prowadzić rehabilitację dziecka.Nie chcę mieć wiecej nic wspólnego z tą kobietą i z całego serca ostrzegam inne mamy.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz