Anna Wika-Gierdal, homeopata Poznań

Anna Wika-Gierdal

Edytuj dane

To Twój profil? - przejmij nad nim kontrolę!

9

Adresy

  • 16 września 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Wprawdzie tylko raz korzystalam z porady Pani Doktor (nie mieszkam w PL i mi najzwyczajniej w swiecie nie po drodze), ale zrobila na mnie piorunujace wrazenie. Bardzo kompetentna, ciepla, a przede wszystkim jest skuteczna. Polecam.

    zgłoś nadużycie
  • 27 sierpnia 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Mój synek zaczął bardzo chorować wraz z pójściem do przedszkola. W efekcie w pierwszym roku był w przedszkolu jakieś 10-15% czasu a resztę w domu na antybiotyku. Byliśmy bliscy rozpaczy, bo na dodatek każdorazowo zarażał resztę rodziny. Od czasu, kiedy trafiliśmy pod opiekę do dr Anny Wiki ani razu nie brał antybiotyku, chociaż Pani Doktor nie neguje i nie odrzuca medycyny konwencjonalnej. Równolegle nie zrezygnowałam z opieki rodzinnej pediatry w miejscu zamieszkania. Jednak obie lekarki wiedzą o swoim istnieniu i o tym, że chodzimy do nich obu, są zgodne co do podejmowanych terapii. A najważniejsze, że mój synek czuje się coraz lepiej. Za co serdecznie dziękuję i polecam Panią Doktor :)

    zgłoś nadużycie
  • 21 czerwca 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Bardzo dobry lekarz - nie wiem co byśmy bez niez zrobili. Do Pani Ani trafiłam, 5 lat temu, gdy maja roczna córka dostawła 8. antybiotyk z rzędu (pierwszy po ukończeniu pół roku). Od tamtego czasu nie podałam już moim dzieciom antybiotyku i są teraz okazami zdrowia.

    zgłoś nadużycie
  • 6 grudnia 2010

    Ocena: Bardzo dobry

    Bardzo polecam Panią doktor. Zawsze poświęca nam dużo czasu i uwagi. Jest wspaniałym lekarzem a do tego ciepłą i bardzo skromną kobietą. Trafiłam do niej z synkiem gdy miał 2.5. roku i rozwijające się AZS, którego nasza lekarka z przychodni w ogóle nie rozpoznała. W tej chwili synek ma 4 lata i stan skóry znacząco się poprawił i muszę dodać,że nie stosujemy żadnych maści sterydowych. Dodam również, że Pani doktor ma również dyżury telefoniczne, nie zawsze udaje się dodzwonić, ale jeśli zgłoszę pani w rejestracji,że z dzieckiem dzieje się coś złego to Pani doktor oddzwania.

    zgłoś nadużycie
  • 2 grudnia 2009

    Ocena: Bardzo dobry

    Do Pani dr Ani Wika trafiłam z polecenia znajomych którzy w tym ośrodku leczą się od ośmiu lat (bez podawania antybiotyku). Leczymy tam córkę która ma polekową dietę bezglutenową i liczymy na to że z powodzeniem uda nam się wprowadzić "normalną" dietę pry pomocy Pani Dr. Pani DR jest bardzo rzeczowa, ostrożna, bardzo spostrzegawcza i dostępna na telefon zawsze kiedy potrzebuje się porady. Polecamy szczerze.

    zgłoś nadużycie
  • 13 października 2009

    Ocena: Bardzo dobry

    Do dr Ani trafiliśmy z dziećmi ok. 1,5 roku temu z 4,5 letnim synkiem i 1,5 roczną córeczką. Mieliśmy problemy takie jak większość rodziców: dzieci chorowały i bardzo często zalecano podawanie antybiotyków. Telefon do dr Gierdal dostaliśmy od naszej pediatry rodzinnej, która.... uwaga: sama od lat leczy swoje dzieci u doktor Wiki-Gierdal! Oczywiście dziaciaki nadal czasem chorują, ale inaczej (lepiej) znoszą wszelkie infekcje i co najwazniejsze, od 1,5 roku nie podajemy naszym pociechom antybiotyków:) Szczerze polecam tę metodę leczenia, zwłaszcza u dr Ani:)

    zgłoś nadużycie
  • 6 lipca 2009

    Ocena: Bardzo dobry

    Witam,do pani dr trafiłam 4 lata temu,kiedy mój syn kończył zerówkę.Wcześniej byłam sceptycznie nastawiona do homeopatii i przez 2 lata nosiłam nr telefonu w kieszeni.Syn był wcześniakiem i od małego chorował na zapalenie oskrzeli przechodzące w zapalenia płuc.Chodziłam z nim do pediatry, która aplikowała mu 2 antybiotyki w miesiącu,do przedszkola poszedł od 5 lat-tydzień w przedszkolu-2 tygodnie chory i tak w kółko.Do zerówki nie chodził prawie wcale z powodu nieustannych infekcji,obawiałam się,że nie poradzi sobie w 1-ej klasie.Pediatra powiedziała mi,że ona mu nie umie pomóc,zaproponowała szpital.Lekarz alergolog ciągle tylko leki wziewne,zyrtec i zero poprawy.Powiedziałam dość - i umówiłam się na pierwszą wizytę w Instytucie Homeopatii,gdzie trafiłam do pani Ani.Był to maj 2005 roku.Od tego czasu syn nie brał antybiotyku, co nie oznacza,że nie chorował wcale.Odstawiliśmy wszystkie tradycyjne leki,bierze tylko homeopatyczne i wreszcie normalnie żyjemy.Jaka była nasza radość kiedy zimą mogłam pójść ze zdrowym synkiem na sanki.Jestem ogromnie wdzięczna pani doktor za to,że jest i tak ofiarnie pomaga małym pacjentom.Dzięki niej mój dziś już 11 letni Marek normalnie funkcjonuje,chodzi do szkoły i osiąga b.dobre wyniki w nauce(na koniec 4 klasy świadectwo z paskiem).Polecam tą metodę leczenia wszystkim,naprawdę warto.To naprawdę działa!

    zgłoś nadużycie
  • 16 stycznia 2009

    Ocena: Bardzo dobry

    Do Pani doktor Anny Wiki Gierdal trafiłam pięc lat temu,kiedy moja córeczka kaszlała od ponad roku,a lekarze odsyłali mnie z kolejnymi syropami.Starszy syn miał natomiast duszące kaszle i problemy o podłożu alergicznym.W kolejnych prywatnych gabinetach najczestszym leczeniem były antybiotyki.Teraz mam zdrowe,szczęśliwe dzieciaki a wszystko to zawdzięczam ogromnemu oddaniu i cierpliwości Pani doktor.Co jakiś czas stosujemy inne leki homeopatyczne,oczywiście zgodnie z zaleceniami Pani doktor .Nie zamieniłabym homeopatii za żadne skarby,wreszcie moje dzieci mogą funkcjonować bez wszechobecnych antybiotyków.Są zdecydowanie zdrowsze,a córka która miała zawsze za mały przyrost wagi wreszcie dogoniła rówieśników.Niesamowite w leczeniu homeopatią jest zainteresowanie całym człowiekiem również jego psychiką a nie tylko ciałem.Pani doktor to wspaniały człowiek całym sercem oddany dzieciom i temu co robi!Od pięciu lat moje dzieci nie biorą antybiotyków a leczenie przynosi niesamowite efekty.Kiedyś do homeopatii podchodziłam bardzo sceptycznie ale teraz jestem ogromnie wdzięczna losowi że na mojej drodze pojawiła sie ta metoda leczenia,a doktor Ani i jej wspaniałym Rodzicom z całego serca dziękuję że sa!!!Jedyne czego żaluję to,że nie trafiłam pod skrzydła Pani doktor zdecydowanie wcześniej.

    zgłoś nadużycie
  • 13 stycznia 2009

    Ocena: Bardzo dobry

    Do pani doktor trafiłam z polecenia gdy moje 4 miesięczne dziecko z podejrzeniem alergii na białko mleka krowiego oraz atopowego zapalenia skóry było całe obsypane czerwonymi krostami i ciągle się drapało aż do krwi. Z wizyty u alergologa wyniosłam jedynie mnóstwo wątpliwości i kilka recept na kremy i maści sterydowe. Kilka dni po pierwszej wizycie u pani doktor odebraliśmy receptę i wykupiliśmy lek homeopatyczny. Później było już tylko lepiej. Od tego czasu stosujemy już któryś lek z kolei i każdy przynosi efekty w leczeniu dolegliwości mojego niespełna dwuletniego dziecka, któremu jeszcze nigdy nie podałam antybiotyku.

    zgłoś nadużycie

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Aby dodać opinię musisz wybrać ocenę
Komentarz nie powinien być pisany wielkimi literami

Lokalizacja