Prof. dr hab. n. med.

Stanisław Dąbrowiecki

Chirurg

49 opinii

Adresy i kontakt

Ostatnia opinia

  • M
    Lokalizacja: Spółka Lekarzy Intercor w BydgoszczyUsługa: operacja bariatryczna

    09.04.2017r Prof Dąbrowiecki przeprowadził u mnie operację mankietowego wycięcia żołądka w szpitalu w Bydgoszczy. Przy wzroście 176 ważyłam 122kg, obecnie po 5 miesiacach 90kg...32kg mniej...cudownie!!!
    Gorąco polecam kazdemu kto jeszcze sie zastanawia gdzie i u kogo wykonać operację. Profesor Dąbrowiecki jest nie tylko profesjonalistą w swojej dziedzinie ale i wspaniałym człowiekiem.
    Jestem bardzo zadowolona, zabieg wykonany rewelacyjnie, bez ządnych powikłań. Profesor Dąbrowiecki nie tworzy jakiejś bariery między sobą, a pacjentem i sprawia, że czujemy się swobodnie. Bardzo dokładnie przeprowadzała wywiad i odpowiada na wszelkie pytania. Panie profesorze - odmienił Pan moje życie - zdecydowanie na lepsze- :) serdecznie pozdrawiam...mc

  • Doświadczenie i kwalifikacje

    about-me-iconCreated with Sketch. O mnie

    • Specjalizuję się w chirurgii przepuklin ściany brzucha oraz plastyce brzucha (usuwanie zmian po ciąży - rozejście mięśni brzucha, przepuklina pępkowa, zwisający brzuch). Są to operacje: abdominoplastyka, mini-abdominoplastyka, operacje endoskopowe oraz laparoskopowe. Wykonuję operacje odchudzające: zakładanie balonu żołądkowego, laparoskopowe zakładanie regulowanej opaski żołądkowej (lap-band) oraz laparoskopowe częściowe wycinanie żołądka (resekcja rękawowa, wycięcie mankietowe)

    Specjalizacje

    • Chirurgia ogólna

    Choroby

    • przepuklina
    • otyłość
    • deformacje brzucha
    • rozejście mieśni prostych brzucha
    • abdominoplastyka

    Usługi

    pin-iconCreated with Sketch.

    Centrum Medyczne LUX MED - Warszawa

    Al. Jerozolimskie 65/79, Śródmieście, 00-697 Warszawa, mazowieckie

    Operacja przepukliny od 3 500 zł
    Zwykła wizyta od 150 zł
    Umówione zabiegi operacyjne od 3 500 zł

    Pytania od pacjentów

    Gulka/guzek na rece po wenflonie

    Witam, tydzien temu wyszłam zr szpitala i miałam założony wenflon. Kiedy mi go wyjęto na drugi dzień już widziałam zr coś tak jakby lekko się nie goi Wiec spryskalam oktaniseptem i zapomniałam o temacie. Teraz w miejscu wkłucia mam twarda gulkę, lekko zaczerwienione ale wyglada jak jakiś twardy zator w tym miejscu albo guzek :/ boli kiedy dotykam. Co to może być? Czy powinnam się tym martwić??
    Stanisław Dąbrowiecki Chirurg Bydgoszcz
    chyba to skrzeplina żylna - okłady, nagrzewanie - powinno z czasem zmięknąć i się rozpuścić

    Ocena pacjentów

    Dodaj własną opinię
    5

    Ogólna ocena
    49 opinii

    • Punktualność
    • Zaangażowanie
    • Gabinet
    • M
      Lokalizacja: Spółka Lekarzy Intercor w BydgoszczyUsługa: operacja bariatryczna

      09.04.2017r Prof Dąbrowiecki przeprowadził u mnie operację mankietowego wycięcia żołądka w szpitalu w Bydgoszczy. Przy wzroście 176 ważyłam 122kg, obecnie po 5 miesiacach 90kg...32kg mniej...cudownie!!!
      Gorąco polecam kazdemu kto jeszcze sie zastanawia gdzie i u kogo wykonać operację. Profesor Dąbrowiecki jest nie tylko profesjonalistą w swojej dziedzinie ale i wspaniałym człowiekiem.
      Jestem bardzo zadowolona, zabieg wykonany rewelacyjnie, bez ządnych powikłań. Profesor Dąbrowiecki nie tworzy jakiejś bariery między sobą, a pacjentem i sprawia, że czujemy się swobodnie. Bardzo dokładnie przeprowadzała wywiad i odpowiada na wszelkie pytania. Panie profesorze - odmienił Pan moje życie - zdecydowanie na lepsze- :) serdecznie pozdrawiam...mc

    • B
      Lokalizacja: Szpital Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w BydgoszczyUsługa: operacja żołądka

      Do Pana Profesora trafiłam na podstawie obserwacji wyników operacji przeprowadzonej u mojej córki (operację przeprowadzał również profesor). To był dla mnie podstawowy wyznacznik do podjęcia decyzji .Po konsultacji z panem profesorem,operacja laparoskopowej resekcji żołądka odbyła się u mnie w marcu tego roku. Jestem ponad dwa miesiące po operacji. To była najlepsza decyzja jaką podjęłam. Efekty przeszły moje oczekiwania (w tak krótkim czasie). Jeśli chodzi o konsultacje i zabieg- Pan profesor , to osoba konkretna, profesjonalna i rzeczowa . Wszystko na temat zabiegu , skutków (pozytywnych jak i negatywnych) tłumaczy dokładnie i odpowiada na wszystkie pytania . .Z opieką przed i po zabiegu nie ma absolutnie żadnych problemów .Po wyjściu ze szpitala również żadnych problemów. Pan profesor jest dostępny cały czas. Jeśli chodzi o efekty samego zabiegu jak do tej pory przeszły moje oczekiwania (pozytywne-mam na myśli utratę wagi). Jeśli chodzi o mnie mogę tylko dziękować Panu profesorowi za uratowanie życie mi i córce(bo otyłość patologiczna to ,, droga do rychłej śmierci") Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego .Nicole T.G.

    • M
      Lokalizacja: Szpital Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w BydgoszczyUsługa: Resekcja mankietowa żołądka

      Pan Profesor operował mnie 7 tygodni temu. Jestem bardzo zadowolona zarówno z opieki szpitalnej jak i operacji. Uważam, że wszystko było tak jak powinno. Operacja jak i rekonwalestencja prawie zupełnie bezbolesna. Do pełnej sprawności wróciłam po niespełna dwóch tygodniach. Najlepsze w tym jest to, że jem prawie wszystko na co mam ochote ale jak wróbelek :-) Cieszę się, że się zdecydowałam i polecam wszyskim którzy się zastanawiają zdecydować się na operacje u prof. Dąbrowieckiego.

    • Prof. Stanisław Dąbrowiecki to wspaniały lekarz, któremu zawdzięczam bardzo wiele- lepszy wygląd, lepsze zdrowie, ale.przede wszystkim życie. Nie jest to absolutnie przesada, ponieważ sądzę, że bez jego pomocy nie byłoby mnie wśród żywych. Profesor operował mnie trzykrotnie. Staplery, opaska nie sprawdziły się głównie przez wieloletnie złe nawyki żywieniowe.Ostatnia operacja, resekcja mankietowa żołądka, którą profesor przeprowadził u mnie w 2010 roku, okazała się najskuteczniejsza. Schudłam ponad 60 kg i przez tych kilka lat po operacji wagę utrzymuję bez szczególnego wysiłku. Najbardziej cieszy mnie, że jestem na trwałe wyleczona z żarłoczności. Bardzo dziękuję Panie Profesorze..Alicja S.

    • T

      Po pierwszej nieudanej operacji w moim mieście Profesor dr Dąbrowiecki podjął się wykonać u mnie drugą operacje przepukliny gdzie przy pierwszej nie wstawiono siatki i zszyto jak kaczkę. W kwietniu 2016 r. Prof. dr Dąbrowiecki przeprowadził u mnie operację olbrzymiej przepukliny brzucha założył siatkę i dodatkowo zrobił plastykę brzucha. Zabieg się udał, ból był ale dr zabezpieczył mnie przeciwbólowo. Dało się przeżyć. Dr osobiście codziennie zmieniał opatrunki. Dzień po operacji już wstałam z łóżka, chodziłam czułam się w miarę dobrze. Po kilku dniach zostałam wypisana, czułam się bardzo dobrze mogłam wrócić autem 200 km do domu. Z doktorem utrzymywaliśmy kontakt telefoniczny. Dr bardzo cierpliwie odpowiadał na moje wszystkie pytania, których było bardzo dużo przed operacją jak i po zabiegu. Wszystko w sprawie operacji było ustalone i doktor wywiązał się z danego słowa. Dr jest bardzo dobrym chirurgiem myślę że jedynym z najlepszych z kraju specjalizującym się w przepuklinach i plastyce brzucha. Dr okazał się bardzo konkretny i rzeczowy, przy czym jest bardzo miły. Operację którą przeprowadził bardzo profesjonalnie zaowocowała tym, że będąc pół roku po, ćwiczę brzuszki i pływam regularnie w basenie. Gorąco polecam Prof. dr Dąbrowieckiego warto było przecierpieć ból, ale teraz mam płaski brzuch, który rekompensuje mi to wszystko. Bardzo dziękuję.
      PS. Bardzo proszę podziękować i pozdrowić całą obsługę pielęgniarek za szpitala MSW w Bydgoszczy Oddział Chirurgii. Panie były bardzo miłe i pomocne. Dziękuję !!! Marzenka

    • M

      Bardzo sympatyczny i profesjonalny lekarz. Ponad rok temu Profesor przeprowadził u mnie operacje resekcji żołądka. W wieku 40 lat waga moja przekroczyła 160kg . Dzięki operacji w 1.5 roku schudłem bez większych wyrzeczeń 50kg. Żadne inne metody nie przyniosły efektu. Teraz z pełną świadomością mogę powiedzieć że Profesor Dabrowiecki uratował mi życie. Wróciło mi zdrowie i żałuję tylko że tak późno poznałem Profesora bo dużo wcześniej mógł bym się cieszyć życiem.
      Operacja przebiegła bardzo sprawnie. Bylo trochę strachu i stresu ale to nic w porównaniu z efektem . Pobyt w szpitalu bardzo pozytywny . Opieka wzorowa . Mozna było wypocząć i szybko wrócić do zdrowia. Po kilku dniach po operacji wróciłem do pracy. Nigdy nie było żadnych efektów ubocznych a po 1.5 roku juz nawet po bliznach nie ma śladu. Bardzo dobra robota Panie Doktorze. Dziękuję Panu z całego serca i pozdrawiam.

    • M

      Witam wszystkich ... po wielokrotnych wizytach i wielu próbach moja żona nie mogła zchudnac ... po wizycie i naprawdę fachowej poradzie Pana Profesora zaczęliśmy cała drogę do lepszego zycia ... Najpierw została przeprowadzona operacja zdjęcia opaski żołądka ... Miesiąc później druga .. rekawowa resekcja żołądka ... obecnie dzięki tej operacji moja żona odzyskała życie które nie było juz możliwe z waga ponad 120 kg !! Schudła ponad 60 kg i teraz juz wiem ze będzie możliwe zrealizowanie naszego największego marzenia ... Mieć dziecko
      Dziękuje Panie Profesorze za wszystko !!

    • Byłam po operacji przepukliny pachwinowej i podejrzewałam nawrót. Dolegliwości bólowe nie ustępowały. Doktor podjął się prywatnie mojej operacji. Miała być w znieczuleniu podpajęczynówkowym i cięcie miało być bardzo małe. Na stole operacyjnym dowiedziałam się, że będzie znieczulenie ogólne i cięcie od pępka w dół. Nie dano mi prawa wyboru ani chwili do namysłu. Po zabiegu wybudziłam się w trakcie przewożenia mnie na salę pooperacyjną. Ból był okropny, krzyczałam. Jednak nikt się tym nie przejął. Dr Dąbrowiecki powinien zainteresować się tym jak traktowani są jego pacjenci po operacji. Dzisiaj mam zrosty i zaciągniętą esicę co powoduje dolegliwości bólowe. Kilka dni po operacji trafiłam do szpitala na tydzień z powodu powikłań pooperacyjnych. Miałam płyny w jamie brzusznej i nie mogłam chodzić. Byłam na intensywnej terapii. Dr Dąbrowiecki zbagatelizował to gdy mówiłam przed wypisem, że strasznie boli. Potem się okazało dlaczego ale i to dr Dąbrowiecki zbagatelizował gdy poinformowałam go o pobycie w szpitalu mailowo. Dzisiaj mam obrzydliwą bliznę i ciągły ból w pachwinie. Zaufałam, straciłam zdrowie i pieniądze. Doktor wyciął kawałek siatki po poprzedniej operacji co niby było powodem bólu. Ostrzegam innych. Nikomu nie życzę tego co ja przeszłam i tego jaki zostawiło to ślad na moim ciele i umyśle. Nie pamiętam już dnia bez bólu.

      prof. dr hab. n. med. Stanisław Dąbrowiecki2016-11-07

      Szanowna Pani
      Publiczne wyrażane opinie na mój temat są dla mnie ważne. Jestem lekarzem praktykującym prywatnie i nie stoi za mną żadna instytucja, szpital, Klinika. Pacjenci decydując się, abym ich leczył i operował - kierują się moją opinią, w tym tą zamieszczoną w portalu ZnanyLekarz.pl

      Opinia Pani, dotycząca zakończonego ponad 2 lata temu leczenia, jest niezwykle krytyczna. Proszę jednak rozważyć następujące punkty.

      1. W swojej opinii nie wspomniała Pani, że przyczyną ponownej operacji wykonanej przeze mnie były stałe, wieloletnie dolegliwości bólowe. Przez wiele lat szukano u Pani przyczyny bólu. Pierwszy raz z tego powodu operowana była Pani przez innego chirurga. Była to operacja laparoskopowa z wszczepieniem siatki. Nawrót bólu był po 4 miesiącach. Ponownej operacji w tym samym oddziale Pani odmówiono.

      2. Podejrzewałem u Pani nawrót przepukliny oraz ból spowodowany wszczepioną siatką. Nie wykonuje się takiej re-operacji z cięcia w pachwinie, gdyż tym sposobem nie można dotrzeć do siatki będącej wewnątrz brzucha. Jedynym rozwiązaniem jest operacja przez brzuch lub - tak jak ja to wykonałem - operacja z dojścia przedotrzewnowego (cięcie pośrodkowe w podbrzuszu). Inaczej tego nie można wykonać.

      3. W trakcie operacji usunąłem luźny fragment siatki - niezrośnięty ze ścianą brzucha. Ta część siatki mogła uwierać jelita i być przyczyną bólu.

      4. Pisze Pani "dr Dąbrowiecki zbagatelizował, gdy poinformowałam go o pobycie w szpitalu mailowo" Czy tak było? O kolejnym Pani pobycie w szpitalu dowiedziałem się już po jego zakończeniu. Odpisywałem Pani na wszystkie maile - tłumacząc istotę zmian. Jakie były Pani wtedy odpowiedzi? Proszę przeczytać swoje maile. Tak Pani pisze:
      16.11.2014 " W szpitalu wrócił silny ból pachwiny i nogi ale teraz jest dobrze. Nie ma ani bólu nogi ani wypukłości w kroczu."
      21.11.2014 " Panie Profesorze oczywiście wszystko jest dobrze. Chciałam tylko się upewnić kiedy mogę zacząć ćwiczyć na rowerku stacjonarnym i czy już mogę iść na basen?"
      Po mojej odpowiedzi na ten ostatni email – żadnych informacji już od Pani nie dostałem. A więc niczego nie lekceważyłem.

      5. Pisze Pani, że "Dzisiaj mam zrosty i zaciągniętą esicę co powoduje dolegliwości bólowe" Co jest przyczyną tych zmian? Czy na pewno druga operacja? Czy też pierwszy zabieg laparoskopowy? Czy też inna od początku choroba? Z opinii wynika, że ja jestem przyczyną tych zmian. To nie jest prawda.

      6. Warunkiem zakończenia pobytu na sali operacyjnej jest wybudzenie chorego. Nie może więc mieć Pani pretensji, że po operacji została Pani „wybudzona”. Pani uwagi na temat bólu po operacji są oczywiście słuszne – tego nie powinno być. Niestety, okres pooperacyjny jest nieprzyjemny. Bywa, że duże dawki leków niewiele zmniejszają ból. Do tego dochodzi stres wywołany operacją.

      W końcu pisze Pani: "Ostrzegam innych. Nikomu nie życzę tego co ja przeszłam i tego jaki zostawiło to ślad na moim ciele i umyśle. Nie pamiętam już dnia bez bólu". Czy to jest moja wina? Czy ja sprowadziłem na Panią ten ból?

      Rozumiem, że jest Pani osobą cierpiącą i rozczarowaną, co do opieki zdrowotnej i lekarzy, którzy bólu nie potrafią usunąć. Nie miałbym zastrzeżeń, gdyby Pani napisała, że operacja przeprowadzona przeze mnie „bólu nie zlikwidowała”. Ale inne oskarżenia mają charakter pomówień. Atakuje mnie Pani anonimowo, nie pisząc całej prawdy.

      Uznając Pani odczucia za ważne - będę bronił dobrej mojej opinii. Pracowałem na nią wiele lat.

      Z poważaniem
      Prof. Stanisław Dąbrowiecki

    • K

      Dziękuje Doktorze za operacje , jestem najszczęśliwsza osoba pod słońcem , jestem po operacji częściowej resekcji żołądka , obecnie równe 3 tygodnie i 14 kg mniej i waga ciegle spada, samopoczucie cudowne, fizycznie super , już wróciłam na siłownie , pełen profesjonalizm , bardzo miły i troskliwy lekarz , życzę powodzenia i dziękuje za przywrócenie chęci życia Agnieszka

    • I

      Iwona Pyszna (05 maja 2016)

      W pażdzierniku ubiegłego roku miałam przyjemność poznać Pana Profesora Dąbrowieckiego,który w jednej dosłownie chwili zdiagnozował u mnie przepuklinę pępkową i przepuklinę kresy białej. Tak konkretnego a zarazem sympatycznego lekarza nie udało mi się jak do tej pory spotkać.Podczas wizyty dowiedziałam się,że jedyną skuteczną metodą w moim przypadku będzie operacja,która miała się odbyć w Bydgoszczy.
      Przestraszyłam się i dosyć długo,bo aż do kwietnia 2016, zwlekałam z decyzją.Okazało się,że zupełnie niepotrzebnie.
      12 kwietnia poddałam sie operacji,którą przeprowadził Pan Profesor Dąbrowiecki.Cały czas sprzed i po zabiegu wspominam bardzo miło.Nie napiszę tu,że nie odczuwałam bólu po operacji,ale dzięki opiece personelu oddziału chirurgii Szpitala MSW w Bydgoszczy a w szczególności dzięki doskonałej opiece medycznej Profesora Dąbrowieckiego był on o wiele mniej dotkliwy.Ból odczuwam do tej pory,ale mój prawie płaski brzuch rekompensuje mi to wszystko.
      Profesor Dąbrowiecki to prawdziwy lekarz z powołania.Mimo,że po trzech dniach zostałam wypisana ze szpitala Pan Profesor nadal umawiał się ze mną na zmianę opatrunków i cierpliwie odpowiadał na moje pytania.Nigdy wcześniej nie spotkałam na swojej drodze lekarza,który nawet w sobotę poświęcił mi Swój wolny czas.
      Mimo,że do pełnej sprawności daleka u mnie droga,to już teraz z pełnym przekonaniem mogę napisać:Dziękuję Panie Profesorze za nowy,piękny brzuch.
      Wspaniałe podejście do pacjenta i pełen profesjonalizm Pana Profesora sprawiły,że operację i pobyt w szpitalu zawsze będę miło wspominać.
      Jeszcze raz bardzo Panu,Panie Profesorze dziękuję.