Witam...problem jest dość złożony...bo zarówno z pęcherzem, z drogami rodnymi jak i również z ich fu
1
odpowiedzi
Witam...problem jest dość złożony...bo zarówno z pęcherzem, z drogami rodnymi jak i również z ich funkcjonalnością. Jakkolwiek to nazwać.
Pęcherz który jest wciąż chory, z byle jakiego powodu, a zwłaszcza po stosunku. Jest to mój odwieczny problem, z kimkolwiek się nie spotykałam.
Mimo tego że od razu chodzę się podmyć płynem do higieny intymnej i dbam bardzo o czystość, zawsze w toaletach w pracy i innych miejscach publicznych mam ze sobą płyny do odkażania powierzchni. Zaznaczę że miałam co najmniej kilkuletnie związki, wątpię aby partnerzy dopuszczali się zdrad. Zawsze dbane było o czystość ogólną, rąk ,miejsc intymnych itp. zarówno moją jak i ich.
To mimo wszystko zawsze coś się dzieje.
Z kimkolwiek się nie spotykałam, nawet z byłym narzeczonym przez całe 4 lata ciągle coś.
Były partner nawet miał badania cewki moczowej i było ok.
Na dzień dzisiejszy, dopiero co 3 dni temu skończyłam przyjmować antybiotyk który między innymi działał i na drogi moczowe , a czuję jakby cewka moczowa wręcz pulsowała i pobolewa. Zgodnie z zaleceniami różnych ginekologów zawsze przyjmuję furaginę po stosunku, i koniecznie robię "siusiu" aby "przepłukać cewkę" od razu jak kazali. W przeszłości (ok. 2 lata temu) przyjmowałam około miesiąca szczepionkę od lekarza. I to nic nie dało...
Czy to może być na tle nerwowym? Do kompletu dochodzi ogromny trud w osiąganiu orgazmu. Z żadnym partnerem nie miałam szczęścia...a mam już 33 lata. Sama jakoś jeszcze mi się to uda. Ale wymaga to ogromnego wysiłku, wręcz często męczarni. Bez "gadżetów" to często nierealne. A wszyscy wiemy, że no człowiek nie ma takich zdolności jak różne zabawki, jakby bardzo się nie starał.
Bardzo kocham obecnego partnera.... Jest załamany, że "nie daje mi szczęścia". To takie frustrujące....Ponieważ jest mi pierwszy raz w życiu tak dobrze z kimś, a mimo to nic się nie dzieje...Na drugi dzień po, dodatkowo wszystko mnie tam boli ( i tak było zawsze). Niepojęte dla mnie...Już nie wiem co robić...Jaki specjalista ,a może zabieg? Mógłby mi pomóc...
Pęcherz który jest wciąż chory, z byle jakiego powodu, a zwłaszcza po stosunku. Jest to mój odwieczny problem, z kimkolwiek się nie spotykałam.
Mimo tego że od razu chodzę się podmyć płynem do higieny intymnej i dbam bardzo o czystość, zawsze w toaletach w pracy i innych miejscach publicznych mam ze sobą płyny do odkażania powierzchni. Zaznaczę że miałam co najmniej kilkuletnie związki, wątpię aby partnerzy dopuszczali się zdrad. Zawsze dbane było o czystość ogólną, rąk ,miejsc intymnych itp. zarówno moją jak i ich.
To mimo wszystko zawsze coś się dzieje.
Z kimkolwiek się nie spotykałam, nawet z byłym narzeczonym przez całe 4 lata ciągle coś.
Były partner nawet miał badania cewki moczowej i było ok.
Na dzień dzisiejszy, dopiero co 3 dni temu skończyłam przyjmować antybiotyk który między innymi działał i na drogi moczowe , a czuję jakby cewka moczowa wręcz pulsowała i pobolewa. Zgodnie z zaleceniami różnych ginekologów zawsze przyjmuję furaginę po stosunku, i koniecznie robię "siusiu" aby "przepłukać cewkę" od razu jak kazali. W przeszłości (ok. 2 lata temu) przyjmowałam około miesiąca szczepionkę od lekarza. I to nic nie dało...
Czy to może być na tle nerwowym? Do kompletu dochodzi ogromny trud w osiąganiu orgazmu. Z żadnym partnerem nie miałam szczęścia...a mam już 33 lata. Sama jakoś jeszcze mi się to uda. Ale wymaga to ogromnego wysiłku, wręcz często męczarni. Bez "gadżetów" to często nierealne. A wszyscy wiemy, że no człowiek nie ma takich zdolności jak różne zabawki, jakby bardzo się nie starał.
Bardzo kocham obecnego partnera.... Jest załamany, że "nie daje mi szczęścia". To takie frustrujące....Ponieważ jest mi pierwszy raz w życiu tak dobrze z kimś, a mimo to nic się nie dzieje...Na drugi dzień po, dodatkowo wszystko mnie tam boli ( i tak było zawsze). Niepojęte dla mnie...Już nie wiem co robić...Jaki specjalista ,a może zabieg? Mógłby mi pomóc...
Proszę umówić konsultację u ginekologa zajmującego się między innymi diagnostyką i leczeniem dolegliwości związanych ze współżyciem. Kwestia diagnostyki i leczenia przewlekłych i nawracających infekcji dróg moczowych to odrębny problem mogący wymagać przede wszystkim poszerzenia badań o ocenę mikrobiologiczną wymazów. Pani problem jest złożony i wymaga szerszej diagnostyki.
Sugeruję wizytę: Konsultacja ginekologiczna + usg - 200 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.